434
ANDRZEJ BOBER SJ
Oto Żydzi mieszkający w Neapolu żalili się nam twierdząc, ze pewni ludzie usiłują bezpodstawnie przeszkadzać im w dni świąteczne w obchodzeniu niektórych ich uroczystości i dążą do tego, by im nie wolno było obchodzić tych uroczystości tak, jak wolno im było czynić aż dotąd, a ich rodzicom od dawna.
Jeśli tak się rzecz ma naprawdę, to zdają się na próżno wysilać. Bo jakiż z tego pożytek, skoro choćby wbrew długoletniemu zwyczajowi zabroniło im się tego, w niczym to się nie przyczyni do nawrócenia ich na wiarę? Albo na cóż dajemy Żydom przepisy, jak mają wykonywać swe ceremonie, jeśli przez to nie możemy ich pozyskać? Starać się więc należy, by raczej pod wpływem przekonywania i łagodności chcieli pójść za nami, a nie uciekać przed nami, byśmy na podstawie ich ksiąg przekonując ich o tym, co mówimy, przy Bożej pomocy mogli ich nawrócić na łono Matki-Kościoła.
Przy Bożej pomocy więc, Czcigodny Bracie, w miarę możności napomnieniami zapalaj ich do nawrócenia i nie pozwalaj niepokoić ponownie w obchodzeniu ich uroczystości, lecz niech im wolno i>ędzie z zupełną swobodą zachowywać i obchodzić wszystkie święta i dni spoczynku, jak to dotychczas tak oni, jak też ich rodzice od dawien dawna czynili”.
NAWRACAĆ WEDLE WZORU CHRYSTUSOWEGO.
Papież Aleksander II, List „Licet ex” do Landulfa Księcia Bene-wentu (r. 1065). Denzinger 698.
„Jakkolwiek nie wątpimy, że szlachetność twoja starając się sprowadzić Żydów do wiary chrześcijańskiej czyni to z pobożności i z gorliwości, to przecież uznaliśmy za konieczne wysłać ci list z napomnieniem, bo robisz to, jak się zdaje, z nieumiar-kowanym zapałem. Albowiem nie czytamy, żeby Pan nasz Jezus Chrystus kogokolwiek siłą zmuszał do swej służby; tych natomiast, których przeznaczył do życia wiecznego, odwracał od błędu łagodnym wzywaniem, zachowując każdemu wolność woli, nie wydając wyroków, lecz własną krew przelewając” (...)
Andrzej Bober SJ