scandjvutmp167 01
103
powiedzi skądinąd dobrze mu znanych, wyrażę!, gdzie przystało, zdziwienie, radość lub ubolewanie, a wreszcie zwracał się do Pawia ze stereotypowem:
— Rozpowiadaj! (Kapsie).
Milczenie. > „
:— Imię,?
— Paweł.
—* Patrzcie, zupełnie jakuckie ma imię, Bajbei! — dziwili się nieodmiennie.
— Mama, tatia ?
— Jest.
— Daleko, czy blizko ?
Daleko.
— Czyś ty bogaty, czy biedny ?
— Czyś ty kupiec ?
— Czyś ty pan ?
Dlaczego milczysz ?
Ty pewnie nie umiesz po jakucku ?
— Dlaczego wciąż patrzysz na papier, a nie na świat i ludzi?
— Sprzedaj tytuniu, sprzedaj herbaty, sprzedaj perkaLi, sprzedaj cośkolwiek. Nie chcesz ? No tak... podaruj.
Znużony całodzienną, natrętną indagacyą, Paweł pod koniec milczał wtedy nawet, gdy odgadywał treść zadawanych pytań. Wyręczał go znakomicie w tej potrzebie stary Tunguz, który, jako zaufany jego przyjaciel, opowiadał ciekawym nadzwyczaj malowniczo i drobiazgowo o pochodzeniu, przeszłością stanie obecnym nietylko majątku, ale duszy i zamia rów swego nowego „atasa“ *). Rodzice jego byli wielcy panowie, on sam też pan nie mały. Zna osobiście cesarza, gdyż służył u niego za robotnika.
*) ,At as- — tak Jakuci nazywają najbliższych przyjąć!* ! Słowo to znaczy: „dziel sią“.
Wyszukiwarka
Podobne podstrony:
img220 Metafora t bajka ar uipawaganin rozwoju dziecka u wirku prani,. t • Miś le/A spokojnie, dobrzscandjvutmp136 01 270 Powiedziano, ze bez niewolników nie byłoby odpoczynku, aniby można było myśleć103 MALI BRACIA upadł mu do kolan. Jest taka krańcowość miłości Bożej, która, żeby się okazać, wymagNie taki atom straszny... (sam chciał..., nie musiał..., dobrze mu za to płacą...). Na pewno też czyscandjvutmp11a 01 260 Zajęcia. dobrze, bardzo się kochają ze sobą, więc dobrze imW lutym niespodziewanie mąż miał wypadek i złamał żebra. Wtedy sponsor powiedział jej, aby mu pomogłstr — Ale przyleciałeś tyT — powiedzą mieszkańcy. —, I dobrze i zrobiłeś.scandjvutmp204 01 tów był wszystkich ściskać, nawet sługę, który mu miał pokazać, gdzie mieszkał fotscandjvutmp22d 01 239 wiele może, a inni mu nie dają. Ty zaś na wszystko się zgadzasz... Ot i źle...scandjvutmp2f9 01 Brzeski śmiało wszedł w znaną mu aleję, przebył mostek, przeskoczył mur umajony piscandjvutmp39 01 Fryderyk Froebel. 51 w dostępnych mu granicach w ogrodzie koło domu. Tam, jako człoscandjvutmp6e 01 103 0 Wm, mniemając że działa najlepiej i najzgodniej z własnym iscandjvutmp72 01 103 Pogadanki o rzeczach. Dalsza obserwacja wykazuje, że płomień niszczy drewienkoscandjvutmp85 01 103 kwiecista cera Normandek, krotoch wilna żywość Prowancalek, dowcip Włoszek, tuswięcej podobnych podstron