przegrupowania oddziałów kozackich i moskiewskich — Gosiewski nakazał wycofanie się. Zadudniły pod kopytami dobywających ostatniego tchu koni bale drewnianego mostu na Wilii. Zapadające szybko ciemności skryły garstkę walecznych, uchodzących jedyną już teraz bezpieczną drogą na Żmudź, drogą, którą wczoraj o świcie odeszły z miasta wojska Radziwiłła.
Kiedy w marszu żołnierze opatrywali rany i skaleczenia, przebywający już w Kiejdanach hetman wielki litewski Janusz Radziwiłł szykował się do zebrania plonów swego postępowania, zapoczątkowanego wiernopoddańczą de-
/
klaracją złożoną poufnie jeszcze 29 lipca na ręce szwedzkiego wodza Magnusa de la Gardie, będącego namiestnikiem szwedzkim w Inflantach.
Prosił w niej wkraczającego na Żmudź szwedzkiego wodza o przyjęcie Litwy pod opiekę króla szwedzkiego. Do tego kroku pchnęła Radziwiłła nie tylko nienawiść do Jana Kazimierza i Rzeczypospolitej, lecz przede wszystkim chęć wykrojenia dla siebie własnego księstwa.
„Jedynie wymieniony Majestat Królewski Szwecji — pisał Radziwiłł — za prawego naszego króla i wielkiego księcia litewskiego, pana naszego najmiłościwszego, będziemy uznawali; jemu też i jego następcom winną wielkim książętom litewskim od wasalów rewerencję i wierność niezłomnie okażemy”.
18 sierpnia w Jaszwojnach niedaleko Kiejdan podpisany został przez hetmana Radziwiłła akt submisji.
Na wiadomość o zawartym przez Radziwiłła układzie ze Szwedami wojska hetmana Gosiewskiego zawiązały konfederację, której marszałkiem został Kazimierz Żeromski, porucznik chorągwi husarskiej. 23 sierpnia 1655 rokuwWierz-bołowie spisany został akt konfederacji, w którym wierni Rzeczypospolitej żołnierze wykładali swoje patriotyczne credo.
,,Za postrzeżeniem zdrady i traktowania ze Szwedami... wrodzona ku Panu i Ojczyźnie cnota i wiara łączyć się z tamtym (Radziwiłła)
47