i Mm*'------- Jtny Btrtmufski, Styl potoczny
sfery takie, jak moralność (dobry, zły, krzywda, wina); wiara i religia (chrzest, grzech, Bog, duch); sztuka i obyczaje (śpiewać, grać, obraz). Poza nazwami przedmiotów i ich cech, poza nazwami czynności, stanów i procesów do tego elementarnego słownika potocznego należą także podstawowe wyrazy gramatyczne (zaimki, przyimki, spójniki) służące wyrażaniu najprostszych relacji osobowych, przestrzennych, czasowych i logicznych. Właśnie takie, neutralne, a nie emocjonalne, słownictwo potoczne stanowi zrąb tekstów rozmów, dyskusji, dialogów, opowiadań, kawałów, listów, pamiętników i najbardziej typowych gatunków potocznych. Badania historycznojęzykowe pokazały, że podstawowe słownictwo potoczne jest zarazem bardzo stare, sięga odległej przeszłości, czasów wspólnoty prasłowiańskiej i nawet prain-doeuropejskiej.
Właśnie odniesienie słownictwa potocznego do elementarnych sytuacji egzystencjalnych człowieka, do podstawowych przedmiotów i zjawisk, sprawia, że może ono pełnić rolę ekspiikacyjną w stosunku do bardziej złożonych i bardziej wyspecjalizowanych wyrażeń oraz całych tekstów (naukowych, urzędowych czy artystycznych), że może występować w funkcji defi-niensów w definicjach słownikowych.
Podobnie jak w słownictwie, także w sferze konstrukcji gramatycznych możemy wydzielić jednostki najbardziej elementarne i wtórne, bardziej wyspecjalizowane. Do pierwszych należą np. zdania złożone współrzędnie łączne (zapukał i wszedł) czy zdania czasowo-warunkowe (jak się zrobi jasno, wrócimy do domu); do drugich np. zdania z rzeczownikami odsłownymi w funkcji okoliczników (po zapukaniu wszedł; o świcie wrócimy do domu) czy zdania wyspecjalizowane jako warunkowe (jeśli zrobi się jasno, wrócimy) lub czasowe (kiedy zrobi się jasno, wrócimy).
Środki stylu potocznego, którym poświęcano tradycyjnie wiele uwagi, są zróżnicowane odpowiednio do wielości funkcji tego stylu i różnych jego użyć sytuacyjnych. Można w nim wydzielić swoiste sytuacyjne rejestry form. C7.yli ich typy ..nacechowane stylistycznie w najwęższym sensie” (Bogusławski, 1973, s. 132), ze względu na stopień oficjalności, powagi, familiar-ności, konkretności, figuratywności, emocjonalności itd. (por. Todorov, 1984, s. 32-42). Najważniejszy podział, wyrazisty zwłaszcza w potocznym słownictwie, dotyczy nastawienia na obiektywne przedstawianie bądź subiektywne wartościowanie przedmiotu mowy. Podane wyżej przykłady wyra-
o
Pierwsze zróżnicowanie łtylu potocznego; rejestry neutralny t emocjonalny 121
żeń należą do rejestru neutralnego, podstawowego w samym stylu potocznym, a zarazem bazowego dla całego języka etnicznego. Zasób ten powtarza się - jak morfem główny w rodzinie wyrazów — w innych, spokrewnionych z sobą więziami pochodności i motywacji stylach języka. Z tego powodu bywa opisywany jako „słownictwo wspólnoodmianowe" (por. Buttler, 1978a; Buttler, Markowski, 1988; Markowski, 1990). Na podstawową rolę zasobu neutralnego wskazują m.in. wyniki badań słownictwa rosyjskiego używanego najczęściej w potocznych dialogach: na 2380 najczęstszych słów dialogowych aż 98% stanowiły wyrazy elementarne typu mówić, widzieć, dobry, duży, człowiek, iśćitp., należące do neutralnej, a nie emocjonalnej warstwy form językowych, podczas gdy pozostałe, ekspresywne, tylko 2% (por. Buttler, 1978b, s. 112).
Rejestr emocjonalny - stosowany głównie w sytuacji nieoficjalnego, towarzyskiego. koleżeńskiego dialogu i określany mianem „kolokwialnego" - oddaje te same sensy co rejestr neutralny, ale dodatkowo niesie infor-mację o postawie mówiącego, którą Słownik języka polskiego Doroszewskiego precyzuje szczegółowiej za pomocą kwalifikatorów „rubaszny", „żartobliwy”, „pospolity”, „wulgarny”. Należą tu, przykładowo, takie wyrażenia, jak łepetyna ‘głowa’; wykitować, kojfnąć, gryźć ziemię, puścić ostatnią parę, wyciągnąć kopyta ‘umrzeć’; młócić, frygać, wsuwać, wcinać, opychać się, zmiatać z talerza ‘jeść’; chlać, trąbić ‘pić’; wrzucić coś na siebie, ogarnąć się ‘ubrać się’; wyrko ‘łóżko’; zasuwać ‘szybko iść'; mieć pietra 'bać się’.
Połowę tego słownictwa stanowią ekspresywne określenia człowieka: jego wieku (brzdąc, berbeć; podlotek, babka, podfruwajka; mleczak, gołowąs); zawodu (golibroda, gryzipiórek, robol, urzędas, badylarz, wykidajło); (mizernego) wyglądu (wymoczek, zdechlak, chuchro); cech umysłowych i psychicznych. Przygniatająca większość tych określeń ma charakter wartościujący, i to wartościujący negatywnie z punktu widzenia swoistej potocznej etyki, pewnego założonego ideału człowieka, który daje się z (negatywnego) materiału językowego wydobyć. I tak piętnowana i ośmieszana jest głupota (jełop, tuman, gamoń, baran, cielę, cymbał), naiwność (jeleń, naiwniak), nieudolność i niezaradność (ofiara, fujara, trąba, duda, cymbał, oferma, łajza), powolność i niesprawność (ślamazara, maruda, słoń, kobyła), przede wszystkim jednak zachowania istotne społecznie, odbierane przez innych jako okrutne (potwór, kapral), służalcze (lizus, wazeliniarz), nieszczere (szuja, Świnia, kret), nazbyt przebiegłe i sprytne (cwaniak, lawirant), zbyt pewne siebie (hucpiarz) itp. Określenia pozytywne są nieliczne (encyklopedia ‘erudyta’, mrówa ‘ktoś pracowity*). Żartobliwie określana jest skłonność do kieliszka (moczygęba, zawiany, zaprószony) (por. Buttler, 1978a; Tokarski, 1990).
Odrębność potocznego słownictwa z rejestru emocjonalnego (kolokwial-no-emocjonalnego) względem potocznego słownictwa neutralnego polega na znaczniejszym udziale frazeologizmów w pierwszym z nich i związanej