2. Specyfika psychoterapii grupowej:
- organizacja psychoterapii grupowej (np. kontakt, kryteria doboru uczestników, warunki organizacyjne)
Grupy zamknięte pracują w tym samym składzie cały czas psychoterapii, w tego typu zespołach można mówić o fazach rozwoju i zjawiskach typowych dla określonego etapu. ; włączanie nowych uczestników jest niewskazane; takie grupy są tworzone w ambulatoryjnych formach pracy.
Grupy otwarte to takie, w których skład się zmienia. Grupy mają wypracpwane zasady funkcjonowanie normy przyjęte przez samych pacjentów.
Kratochvil uważa, że praca w zamkniętych małych grupach jest bardziej intensywna niż w otwartych. Z kolei grupy otwarte charakteryzują się bardziej ustabilizowanymi celami, istnieje możliwość elastycznego dostosowania czasu leczenia do potrzeb pacjentów (w grupie zamkniętej zdarza się, że nie wszyscy kwalifikują się do wypisania w przewidywanym terminie - można wtedy przedłużyć kontrakt z całą grupą lub włączanie pacjentów, którzy potrzebują jeszcze czasu w nowo utworzoną grupę.
Yalom jest zwolennikiem grup półotwartych, w których pacjenci opuszczają grupę wtedy, gdy nie potrzebują wsparcia i ich miejsce zajmują nowi uczestnicy. Przestrzega przed nadmiernym wydłużaniem psychoterapii.
Grupy organizowane dla osób niezaburzonych:
grupa maratonowa: jedna 24 lub 48 h sesja, uczestnicy cały czas przebywają ze sobą; rozwój grupy jest przyspieszony, szybko wchodzi się w intensywną interakcję emocjonalną; dane mówią, że uczestnicy przeceniają efekty tych grup.
grupa treningowa: nastawione na rozwijanie umiejętnośći interpersonalnych, poszerzanie świadomości siebie; w jednym dniu prowadzonych jest kilka sesji (8-12 h), nie ma nacisku na stałe przebywanie ze sobą; trening nie jest psychoterapią - choć obie formy mogą być prowadzone według podobnych zasad, ale głębokość pracy jest odmienna. Brak jest czasu na poznawcze opracowanie nowych doświadczeń i na konfrontowanie ich z realiami życia, stąd treningi są dla osób niezaburzonych.
Warunki organizacyjne funkcjonowania grup
Liczba uczestników - 6 -12 osób, w grupach mniejszych ilość interakcji jest niewielka, w grupach większych wzrasta prawdopodobieństwo wyłonienia się podgrupy aktywnych. Kratochvil pisze o możliwości prowadzenia grup 24 - 30 osobowej, zwłaszcza gdy członkowie uczestniczą w całodziennym programie leczniczym, ale istnieje tendencja do dzielenia grupy na 10 osobowe zespoły.
Czas trwania grup - njakrótszy czas grupy zamkniętej wynosi 40 - 60h (grupa krótkoterminowa). Najczęśćiej grupy psychoterapeutyczne trwały 80 -100h. Istnieją dane mówiące, że wydłużenie psychoterapii nie prowadzi do proporcjonalnego wzrostu efektów.
Czas trwania 1 sesji a częstość spotkań - dla zamkniętych grup ambulatoryjnych spotkania są 1 -2 razy w tygodniu. Jedna sesja trwa 1,5 do 2 h. Ważną zaletą grup ambulatoryjnych jest możliwość łączenia psychoterapii z wypełnianiem ról społecznych.
Kryteria doboru uczestników do grupy terapeutycznej
Lokalizacja kontroli - osobami najwięcej zyskującymi z udziału w grupie są ci, którzy szybko się uczą pod wpływem społecznej wymiany, a nawet presji. Osoby skoncentrowane na funkcjonowaniu intrapsychicznym bardziej korzystają z terapii indywidualnej.Zmiennymi, które silnie korelowały z pozytywnymi efektami terapii były aktrakcyjność pacjenta dla grupy i jego popularność. Warunkami popularności były aktywność w grupie, gotowośc do ujawniania „ja” i zdolność do introspekcji.
Zewnętrzne problemy - od końca lat 70 - tych uważa się za słuszne włączanie do jednej grupy terapeutycznej ludzi, którzy zgłaszają wspólny problem zewnętrzny (grupa nastolatków przeżywających problemy dorastania, kobiet z problemami seksualnymi itd.).Wspólny temat ułatwia początkową identyfikację uczestników, ułatwia formułowanie wspólnych celów, przyspiesza integrację.
Różnorodność osobowości - odmienność osobowości uczestnikó jest pomocna w procesie psychoterapii, ponieważ uczestnicy mogą zetknąć się z różnymi sposobami patrzenia na życie, mogą uczyć się wyrażać odmienne poglądy, uczą się tolerować odmienność i mają możliwość obserwować różne sposoby radzenia sobie. Dobieranie składu grupy pod kątem kategorii diagnostycznych nie ma większego sensu, niemniej wskazane jest łączenie w grupie osób z niektórymi rozpoznaniami (nie łączy się neurotyków z pacjentami psychotycznymi, narkomanami, psychopatów i aktywnie pijących alkoholików). Coraz częściej w doborze grupy kieruje się wybranymi aspektami funkcjonowania pacjentów.
Wiek i różnorodność kulturowa - w zależności od wieku ludzie mają różne problemy z kontaktowaniem się z innymi, podejmują inne zadania, inne konflikty wewnętrzne są aktualne. Postuluje się łączenie w jednym zespole: dzieci 6 - 8, 9 - 10; młodzieży w wieku 11- 13, 14 - 15, 16 - 18, 19 - 24, dorosłych w wieku 25 - 45, 46 - 60. Ustalanie granic wieku nie może być traktowane w sposób sztywny, generalnie chodzi o utrzymanie podobieństwa przeżyć. Postuluje się by grupy były mieszane pod względem składu społecznego.
Problematyka osób odbiegających od przeciętnego składu grupy - osoby znacząco różniące się od pozostałych mogą mieć trudności z dzieleniem się własnymi odczuciami, poglądami, z ujawnianiem własnych przeżyć, mogą wypadać z psychoterapii. Wczesne rezygnacje z grupy przed 10 sesją są sygnałem złego doboru grupy. Czynnikami, które mają znaczenie dla efektywnego zaangażowania w grupę są stopień zaburzenia, intelektualne i emocjonalne zasoby i podobieństwo uczestników.
Przygotowanie pacjentów do udziału w psychoterapii grupowej
Przygotowanie pacjentów zwiększa skuteczność psychoterapii, znaczenie miało informowanie o kluczowych wydarzeniach w grupie, o interakcji między pacjentami, udział w treningu przygotowawczym wyjaśnia pacjenteom uch rolę, pozwala lepiej zrozumieć znaczenie własnych zachowań pożądanych z punktu widzenia grupy.
Dostarczenie informacji i wyjaśnień - wyjaśnienie podczas sesji indywidualnych dynamiki zaburzeń oraz wyjaśnienie zasad i dynamiki funkcjonowania grup terapeutycznych. Poroces przygotowania spełnia nastęujące funkcje - teraputa klaryfikuje nierealistyczne oczekiwania i obawy pacjentów, przewiduje trudne sytuacje w grupie czym je osłabia, daje wsparcie, tworzy strukturę poznawczą, które ułatwia pacjentom efektywniejsze uczestnictwo w grupie.
Demonstrowanie nagrań wideo z sesji terapeutycznych - celem demonstracji jest zaprezentowanie uczestnikom pożądanego modelu uczestnictwa (stopnia ujawniania ja, możliwej do uzyskania pomocy ze strony członków grupy). Podobną funkcję może pełnić udział obserwatora (ale może to modyfikować przebieg interakcji w grupie, wzbudzać opór pacjentów). Kratochwil opisuje utworzenie wspólnej grupy dla osó, które przeszły już terapię oraz dla kandydatów - dla osób, które ukończyły leczenie spotkania służyły utrwaleniu efektów.
Udział w grupie przygotowawczej dla kandydatów - krótkoterminowe grupy, kilka sesji podczas których uczestnicy prezentują problemy, ułatwiają wyrażanie uczuć. Mogą zmniejszać obawę przed udziałem w grupie, prezentują możliwe sposoby pracy w przyszłej grupie. Mogą pełnić też funkcję diagnostyczną.
Kontrakt grupowy
Kontrakt powinien zawierać uzasadnienie dlaczego proponowana jest terapia grupowa, określać częstotliwość spotkań, czas trwania sesji, przewidywany czas terapii. Należy go zawierać z każdą osobą indywidualnie. Niezależnie od umów indywidualnych zalecane jest zawieranie kontraktu z całą grupą.
Czas i miejsce - powinno to być przedyskutowane z każdą grupą, warunki powinny być możliwe do zaakceptowania przez wszystkich członków grupy.
Cele grupy - nie muszą być one bardzo prezyzyjnie sformułowane przez uczestników na początku, dyskusja nad celami pobudza interakcje między uczestnikami, staje się podstawą integracji grupy; w trakcie terapii mogą być zmieniane i przeformułowywane.
Frekwencja - umowa dotycząca udziału we wszystkich sesjach jest zawierana na początku; może być złamana, ale uczestnik zobowiązany jest do uzasadnienia nieobecności - umożliwia to omówienie powodów unikania spotkań grupowych, zwłaszcza że najczęściej nieobecność jest przejawem oporu.
Utrzymywanie tajemnicy - ta kwestia powinna być poruszona na pierwszym spotkaniu; aby klienci mogli ujawniać swoje trudności, powinni mieć pewność, że inni uczestnicy nie opowiadają o nich członkom rodzin, znajomym.
Kontakty uczestników poza sesjami - w grupach mogą powstawać związki, częśto podgrupy/pary spotykające się podczas terapii chcą zachowań ten fakt w tajemnicy przed grupą. Nie sam fakt powstawania grup jest antyterapeutyczny. Chodzi o możliwość omawiania takich związków w toku psychoterapii. Doświadczenie pokazuje, że jeżeli grupa zaczyna funkcjonować jako towarzyska, przestaje być skuteczna terapeutycznie. Bliskie związki mogą uniemożliwiać otwarte ustosunkowanie się do siebie na grupie, jeżeli jednak uczestnicy spotykają się, powinni czuć się zobowiązani do omówienia na sesji istotnych aspektów tych spotkań. (W grupach stacjonarnych reguła nieutrzymywania kontaktów poza grupą jest nierealistyczna, w/w komentarz dotyczy grup ambulatoryjnych).
czynniki leczące w psychoterapii grupowej (wg Yaloma)
Wzbudzanie nadziei: istotny dla każdego rodzaju terapii.Wysoki poziom oczekiwań koreluje z efektami leczenia. W psychoterapii indywidualnej nadzieja na zmianę budowana jest na zaufaniu do terapeuty, w terapii grupowej istnieją inne źródła wzbudzania nadziei - możliwość obserwowania uczestników, którzy mają podobne problemy. Istotna jest też wiara samego terapeuty we własne możliwośći, przekonanie o słuszności szkoły, którą reprezentuje.
Poczucie podobieństwa: pacjenci zgłaszają się z wyobrażeniem wyjątkowości własnych problemów, obawiają się, że ich impulsów i fantazji nikt nie podziela. Wchodząc do grupy odkrywa, że inni także mają problemy, niektóre podobne do jego własnych. Poczucie podobieństwa jest czynnikiem wspierającym, nie jest jeszcze mechanizmem leczącym.
Dostarczenie wiedzy i informacji: wyjaśnienie określonego zjawiska jest pierwszym krokiem do jego kontroli; w przypadku terapii grupowej źródłem wiedzy oprócz terapeuty są inni pacjenci (opisy doświadczeń pacjentów, przekazywane poglądy, informacji zwrotne, interpretacje kierowane bezpośrednio do danej osoby). Istnieją badania potwierdzające znaczenie poznawczego uczenia się w toku psychoterapii.
Altruizm: czynnik specyficzny dla psychoterapii grupowej.W toku terapii pacjenci czerpią satysfakcję z pomagania innym, czują się potrzebni, zaczynają wierzyć we własne siły - dzięki temu przezwyciężają chorobliwe nastawienie do siebie, nawiązują bliższe związki z ludźmi.
Korektywne odtwarzanie rodziny pierwotnej: Pacjenci wchodzą do grupę z niesatysfakcjonującymi doświadczeniami z rodziny. Grupa w wielu aspektów przypomina rodzinę, klienci mają tendencję do przenoszenia stosunku emocjonalnego z rodziców na psychoterapeutów, a do innych uczestników jak do rodzeństwa. Badane są relacje z terapeutą i uczestnikami, którzy odnoszą się do pacjenta w inny sposób niż członkowie rodziny, pacjent zdobywa dzieki temu korektywne doświadczenie emocjonalne.
Uczenie społecznych umiejętności: w grupach zorientowanych na uczenie się konkretnych umiejętności celem może być nabycie zachowań asertywnych, uczenie się efektywnych zachowań komunikacyjnych w bliskich związkach. Podstawą uczenia się mogą być informacje zwrotne - reakcje uczestników na zachowania osoby. Jeszcze inną postawą uczenia się mogą być psychodramy - mogą pełnić funkcję diagnostyczna i korekcyjną. Psychodrama umożliwia próbowanie nowych zachowań w znanych sytuacjach, na które dotychczas klienci nie mieli odwagi.
Naśladowanie: jeżeli dotyczy pojedynczych, powierzchownych zachowań, nie ma znaczenia terapeutycznego, czasami może być próbą eksperymentowania z nowymi zachowaniami i dzięki temu inicjować proces zmiany. Znane jest zjawisko utrzymywania poprawy dzięki obserwacji terapii innego pacjenta mającego podobne problemy (terapia „widza”).
Interpersonalne uczenie: źrodłem objawów i ich wyrazem są zaburzone związki interpersonalne - przed wejściem do grupy pacjent był członkiem grup, które go odrzucały, nie mógł uczyć się, ponieważ nie otrzymywał informacji zwrotnej, dlaczego to czynią. Wchodząc do grupy, prezentuje dostępne mu zachowania. Zaczyna zdawać sobie sprawę z natury własnych zachowań i tego, że jest w stanie to zmienić. Nowe zachowania zaczynają być prezentowane w grupie, mają szansę być wzmacniane - obniża się poziom niepokoju, rośnie samoocena („spirala adaptacyjna”). Aby umożliwić interpersonalne uczenie się psychoterapeuta powinien oferować precyzyjne sprzężenie zwrotne, dodawać odwagi w dokonywaniu samoobcerwacji, wyjaśniać znaczenie odpowiedzialności za rodzaj zwiazków z ludźmi i ich zmianę, wzmacniać próby przenoszenia poza grupę nowych form wyrażania siebie.
Spójność grupy: poczucie wzajemnych więzi i atrakcyjność grupy dla jej członków, odpowiednik związku terapeutycznego w terapii indywidualnej. Wymiaryspójności grupy wg Braatena: 1) atrakcyjność i wzajemne powiązania, 2) wsparcie i troska, 3) słuchanie i empatia, 4) ujawnianie „ja” i sprzężenie zwrotne, 5) procesy wykonawcze i osiąganie celów. Warunkami sprzyjającymi spójnośći grupy są: odpowiedni dobór uczestników, zrównoważona kompozycja grupy, przejrzysta i jednoznaczna informacja o zasadach funkcjonowania grupy, zawarcie jednoznacznego kontraktu. Badania wykazują zależność między spójnością grupy a rezultatami terapii. Członkowie spójnych grup pracują efektywniej, członkowie bardziej wpływają na siebie, czuja się bezpieczniej, potrafią wyrażać złość w bardziej konstruktywny sposób, rzadziej opuszczają terapię.
Odreagowanie (katharsis): może polegać na dzieleniu się z grupą wydarzeniami z towarzyszącymi mu silnymi uczuciami. Silne emocje możliwe są do wyrażania w grupie z wysokiem poziomem zaufania, uczestnicy zdolni są do współodczuwania, okazują jej zrozumienie, wsparcie, akceptację. Ujawnienie traumatyczncyh wydarzeń i uczuć jest jednym z mechanizmów prowodujących zmianę, powinno być uzupełnione innymi procesami - uzewnętrznienie może być istotne, jeśli w jego następstwie pojawia się w człowieku nowe zrozumienie własnego doświadczenia wewnętrznego.
Wgląd: uświadomienie sobie treści dotychczas nieuświadamianych, zaakceptowanie ich, włączenie do dotychczasowej wiedzy o sobie, nadanie nowemu doświadczeniu znaczenia. Nowa wiedza staje się podstawą zmiany zachowań przejawianych nie tylko wobec uczestników, ale przede wszystkim, z którymi pacjent jest związany.
Czynnik egzystencjalny: dotyczy obszaru świadomości człowieka, który jest odpowiedzialny za poszukiwaniu znaczenia egzystencji ludzkiej, ważnych wartości w życiu, sensu bliskości, cierpienia, samotności. Psychoterapia nie ma na celu ingerencji w indywidualny system wartości człowieka, ale jest prawdopodobne, że terapeuci przekazują elementy preferowanego przez siebie systemu filozoficznego.
Inne sposoby klasyfikacji czynników leczących w grupie.
Kratochvil: 1) uczestnictwo w grupie, 2) emocjonalne wsparcie, 3) pomaganie innym, 4) smaoeksploracja i samorealizacja, 5) odreagowanie, 6) informacja zwrotna i konfronteacja, 7) wgląd, 8) korektywne emocjonane doświadczenie, 9) próby i ćwiczenia nowego zachowania, 10) uzyskiwanie nowych informacji i umiejętności.
Schneider Corey i Corej: 1) otwartość uczestników i terapeuty, 2) konfrontacja, 3) informacje zwrotne, 4) spójność i poczucie wspólnoty, 5) nadzieja, 6) zaufania i gotowość podejmowania ryzyka, 7) życzliwość i akceptacja, 8) moc osobista, 9) katharsis, 10) czynnik poznawczy, 11) motywacja do zmiany, 12) swoboda eksperymentowania, 13) humor.
75% osób z zaburzeniami neurotycznymi poddanych psychoterapii gupowej uzyskuje poprawę,
Badania pokazały, że głównymi czynnikami leczącymi są odreagowanie, wgląd, interpersonalne uczenie i spójność grupy. Pacjenci bardziej cenią odreagowanie i spójność grupy niż wgląd we własne problemy.
Odpowiednie czynniki leczące będą działać tylko wobec pewnych grup lub typów klientów. Nawet w obrębie tej samej grupy te same czynniki będą działać z różną intensywnością.
opór w terapii grupowej
Chodzi o takie zjawiska, kiedy część grupy zawiera specyficzny sojusz na niejawnym poziomie, uniemożliwiający eksplorowanie ważnego, aktualnego pragnienia, impulsu. Niezależnie od szkoły terapeutycznej, terapeuci starają się rozpoznać sygnały oporu, jego źródła, zająć się im w sposób najbardziej korzystny dla pacjentów.
W początkowych etapach istnienia grupy pacjenci często unikają mówienia o istotnych, budzących niepokój wątkach, w zamian uczestnicy mówią o mało ważnych wydarzeniach. Sposobem omijania kłopotliwych lękowych wątków jest zmiana tematu dyskusji, przeniesienie go na wysoki poziom abstrakcji, wydobycie komicznych akcentów danej sprawy, zaprzeczanie nieakceptowanym tendencjom.
Powodem oporu może być obawa przed zignorowaniem przez pozostałych członków grupy, obawa przed zauważeniem patologicznych aspektów funkcjonowania, poczucie winy związane z niechęcią, rywalizacją, wrogością wobec innych uczestników, obawa przed odrzucenie
Terapeuta może zachecać grupę do otwartego wyrażania myśli, obaw, pytać o powody zachowań. Może zaproponować odegranie psychodramy (pośrednie danie wyrazu tendencjom i obawom stymulującym do oporu). Może również nie podejmować żadnych działań, zakłada wtedy, że opór jest naturalnym zjawiskiem, grupa sama jest zdolna do przezwycieżenia go.
W późniejszych fazach opór może przejawiać się w milczeniu całej grupy, ogólnej bierności, spóźnieniach. Ukrytymi motywami oporu są często obawy przed nadmiernie głębokim odsłonięciem własnych trudności. Grupa jest bardziej przygotowana do analizowania oporu, terapeuta może zachęcać uczestników do wypowiadania się na temat możliwych powodów milczenia. Niemniej w tej fazie uczestnicy są gotowi do bardziej jawnego zabiegania o uznanie, pozycję rywalizowania, wyrażania niechęci, przyznawania się do pragnień erotycznych.
W kolejnej fazie opór występuje rzadziej, natomiast etap kończenia psychoterapii może ponownie nasilić opór - wiąże się to z koniecznością rozstania, podjęciem samodzielnych działań bez wsparcia, stąd pacjenci mogą mówić o nasileniu objawów, niechętnie dzielić się planami na przyszłość. Zadaniem terapeuty jest wtedy ułatwienie jawnego wyrażania obaw i smutku związanych z rozstaniem.
- PROCESY W ZAMKNIĘTEJ GRUPIE TERAPEUTYCZNEJ
W terapeutycznej grupie ważne, by każdy ujawniał swoje prawdziwe „ja”. Prócz tego od samego początku istnieje „życie grupowe”, które charakteryzuje się specyficznym napięciem (jawnie wypowiadane treści, nieświadome tendencje, przeżywane fantazje uczestników - to wszystko, co się dzieje), niektórzy używają terminu „podstawowe założenie grupy” bądź „wspólny mianownik grupy”.
Istnieje koncepcja konfliktu ogniskowego T. Frencha. Mówi ona, że konflikt ten jest ukryty, a prowokuje zdarzenia zachodzące w grupie, gdyż składa się dwóch motywów, które wywołują napięcia: motywu zakłócającego (wzbudzonego) - ukryte chęci, pragnienia, które zagrażają jednostce i motywu reaktywnego - będącego wyobrażeniem tego, co by się stało, gdy zrealizuje się motyw wzbudzony np.: chciałabym uzyskać pomoc innych poprzez ujawnienie moich problemów (m. wzbudzony) -> boję się, że się ośmieszę (m. reaktywny) -> cała grupa musi doprowadzić do jakiegoś rozwiązania, co redukuje obawę np.: milczące pozwolenie na wypowiedzenie się i akceptacja czyichś słabości. Często jest tak, że np. taki sam motyw wzbudzony (przy różnych reaktywnych i różnych rozwiązaniach) pojawia się u paru osób - tworzy to serię konfliktów, które stanowią temat grupowy np.: danej sesji. Zadaniem terapeuty (który nie partycypuje w konfliktach, a jedynie odczuwa emocje przez nie wywołane) jest przede wszystkim ułatwianie procesu terapeutycznego każdemu pacjentowi. Skuteczne rozwiązania i normy przyjęte przez grupę będą stanowiły o kulturze danej grupy.
FAZY ROZWOJU GRUPY PSYCHOTERAPEUTYCZNEJ
Faza orientacji (orientacja i niepewność - Yalom, orientacja i zależność - Kratochvil, nawiązanie kontaktu - MacKenzie -> różne są nazwy, ale nie to jest najważniejsze jak sama P-B powiedziała )
Po co tu jesteśmy? Co będziemy tu robić? Kim jesteśmy?
Jawna komunikacja opiera się na określeniu celów, prezentacji własnej osoby (podkreślając swą odrębność poprzez zainteresowania lub dramatyczność losów), „próbowaniu” wypowiadania wątpliwości czy mówienia o trudnościach - szukając podobieństwa u innych uczestników (podstawa więzi i identyfikacji).
Na głębszym poziomie kształtują się relacje w grupie i własne miejsce; ujawniany jest stosunek do terapeuty, jako do autorytetu wraz z oczekiwaniami, o charakterze przeniesieniowym. Wyróżniamy pięć charakterystycznych sposób odnoszenia się do terapeuty, jako:
reprezentanta władzy - pacjent prowokuje go, testuje, ale i rywalizuje bądź stawia bierny opór oczekując karania, wymuszania lub kontroli, a będąc ciągle nieufnym i okazując pośrednio lub bezpośrednio agresję;
lekarza / doradcę - wierząc w kompetencje terapeuty, pacjent czeka, podporządkowuje się oczekując ich demonstracji, szybkiej pomocy, złotej rady;
dobrotliwego ojca / spowiednika - poprzez uleganie sugestiom, przywiązanie, zaufanie pacjent oczekuje opieki, miłości, wybaczenia własnych słabości i kierownictwa;
przyjaciela - pacjent stara się być na równi, okazując sympatię, ale i oczekując tego samego (wyrażania uczuć, zrozumienia itp.)
przywódcy duchowego - z podziwem i fascynacją pacjent stara się naśladować terapeutę oczekując tego, by nakreślił jego drogę życiową, wskazał mu cel, wartości;
Terapeuta musi być czujny na to, w jakiej roli został postawiony u którego pacjenta, to w jakim stopniu będzie w nich podtrzymywał nastawienia emocjonalne i oczekiwania będzie miało wpływ na dalsze podtrzymywanie pragnień i zależności a blokowało samodzielność i odpowiedzialność.
W tej fazie dominuje tendencja do niwelowania różnic i szukania podobieństw między członkami grupy. Normy, często nie wypowiadane wprost, odpowiadają zwykle takim stwierdzeniom:
- dotrzymamy tajemnicy grupowej, nie udzielając informacji o innych poza grupą;
- będziemy słuchać siebie z uwagą i udzielać sobie wsparcia;
- możemy mówić o takich uczuciach, które nie są trudne do przyjęcia, kłopotliwe dla innych;
- nie będziemy krytykować siebie za ujawnianie „ja” prywatnego;
Faza konfrontacji i eksploracji uczuć (konflikt i bunt - Kratochvil)
Tę dynamiczną fazę rozpoczyna pojawienie się konfliktów w grupie - wyrażana złość i zawód wobec psychoterapeuty, antagonizmy między uczestnikami (np.: sposoby uzyskiwania sympatii, zazdrość o zdobytą rolę -> dopiero pod koniec tego etapu role zdobyte w pierwszej fazie ulegną konstruktywnej przemianie). Ujawniają się tutaj także różnice w pragnieniach, oczekiwaniach, w sposobie wyrażania siebie itp.
Rogers, będąc terapeutą niedyrektywnym, wyróżnia etapy - zjawiska zachodzące w grupie: ogólne zakłopotanie, opór przed odsłanianiem i poznawaniem siebie, opis dawnych uczuć i wyrażanie emocji negatywnych wobec prowadzącego i uczestników.
Grupa może delegować osoby pojedyncze lub podgrupy, by w imieniu wszystkich - wyrażali złość, krytykę wobec psychoterapeuty (jednocześnie wewnątrz grupy również może dochodzić do coraz większych spięć). Źródłem tej agresywności może być:
nie spełnienie przez terapeutę dziecięcych pragnień;
chęć sprowokowania odwetu lub kontroli;
chęć rywalizacji (z fantazją o wygranej);
próba sprawdzenia granic wytrzymałości i tolerancji terapeuty wobec takich uczuć;
sprawdzenie, na ile wyrażanie nieakceptowanych uczuć jest możliwe;
mogą to być także tłumione uczucia z poprzedniej fazy, jednak ujawniane dopiero teraz, po wstępnym zapoznaniu, zjednoczeniu, przy poczucie przynależności do grupy;
Pod koniec tej fazy (jak już wspomniałam) role zdobyte w pierwszej ulegają destabilizacji i zmierzają w bardziej konstruktywnym kierunku, gdyż terapeuta nie ma już takiego znaczenia, antagonizmy się wyciszają, każdy czuje się bezpiecznie, ma własną pozycję -> wzrasta spójność grupy i identyfikacja z nią (miejmy taką nadzieję) -> niektórzy (Yalom i Kratochvil) mówią iż wzrost spójności i poczucia przynależności to odrębna, trzecia faza… ale my będziemy się trzymali wykładów i Grzesiukowej
Zakończenie tej fazy wieńczy ustanowienie norm:
- owocne jest badanie własnych impulsów i wzajemnych ustosunkowań;
- mamy prawo wyrażać wszystkie własne impulsy i uczucia w formie niedestruktywnej dla innych;
- nie musimy kochać się wzajemnie, umiemy szanować różnorodność i odrębność innych;
Faza pogłębionej eksploracji problemów na poziomie indywidualnym i grupowym
Faza ta nie ma określonego przebiegu, gdyż zawsze zależy od tego, jacy pacjenci są w grupie (pod względem wiekowym, statusowym, aktualnej sytuacji życiowej, problematyki indywidualnej itp.), jednak dosyć często otwiera ją dzielenie się doświadczeniami z okresu dzieciństwa, zarówno dotyczącymi m.in.: odrzucenia, utraty rodziców lub niespełnienia ich oczekiwań itp., jak i niespełnionymi pragnieniami np.: idealnej miłości od rodziców. Na tym samym etapie może być omawiana problematyka integralności własnej tożsamości, poczucia samotności czy niepowodzenia w bliskich związkach.
Tutaj jest miejsce na głębsze przyjrzenie się tym pragnieniom, które ujawniły się w podejmowaniu określonych ról w pierwszej fazie, praca nad związkami zależnościowymi, umiejętnością prawidłowego odczytywania i wyrażania swych emocji, branie na siebie odpowiedzialności, radzenie sobie np.: z poczuciem winy, chęcią dominacji, wpływania na innych lub przepracowywanie tematów związanych z obawą przed byciem zdominowanym, zależnym, przed intymnością lub utrata kontroli nad sobą.
Dla uczestników jest to szansa na zrozumienie siebie samego, uwolnienie się od „niechcianych”, dotychczas nieujawnianych, uczuć. Jest to moment swoistej rekonstrukcji własnego „ja” i próby podejmowania nowych zachowań (najpierw w grupie, później w życiu). Dzięki temu każdy ma możliwość przybrania wielu różnych ról, a ich stosunek do terapeuty jest zdrowszy (pacjenci są bardziej niezależni i postrzegają go realistycznie).
Ukonstytuowane normy:
- głębsze ujawnianie własnych problemów jest nie tylko możliwe, ale i pożądane
- mamy prawo wyrażać różnorodne uczucia do uczestników grupy i terapeuty
- możemy być sobie pomocni nawzajem, odkrywając trudniejsze do zaakceptowania i mniej jawne aspekty funkcjonowania
- akceptujemy siebie ze wszystkimi impulsami i tendencjami;
Faza kończenia psychoterapii
Jest to istotna, zamykająca faza (najczęściej kilka ostatnich spotkań). Terapeuta ma tutaj zadanie wspomagać pacjentów by domykali ważne, otwarte wątki (nie rozpoczynali już nowych) -> jeśli proces któregoś z pacjentów nie zostanie zamknięty, ważne by terapeuta omówił z nim dalszą możliwość leczenia (to samo dotyczy pacjentów, którzy nie osiągnęli konkretnych zmian). Jest to moment konfrontacji z własnymi pragnieniami, celami z początku terapii, ze zrozumieniem własnego udziału w grupie i braniem odpowiedzialności za zmiany, które nastąpiły. Czasami na tym etapie grupa dzieli się informacjami zwrotnymi.
Rolą terapeuty jest zachęcać do zastosowania nowych umiejętności i przewidywania trudnych sytuacji życiowych, w których mogą zostać użyte, a także do planowania kolejnych zmian. Bardzo ważne by wiedza i umiejętności zdobyte na własny temat faktycznie były wykorzystywane w realnym życiu - teraz jest jeszcze czas by ewentualne sytuacje ćwiczyć (psychodrama). Grupa daje ogromne wsparcie na tym etapie.
Rozstanie - zakończenie terapii jest zawsze trudne, dlatego ważne by terapeuta dał możliwość wyrażania wszystkich emocji z tym rozstaniem związanych i sam również był skontaktowany z własnymi uczuciami, bez obaw.
Czas trwania psychoterapii grupowej to np.: wg Yaloma od 12 do 24 miesięcy (tym dłużej im szersze są cele np.: osiągniecie elastyczności w kontaktach interpersonalnych). Gdy grupy dobrane są pod względem wspólnego zewnętrznego problemu np.: molestowanie seksualne w dzieciństwie, pierwsze etapy przebiegają szybciej, gdyż grupa szybko się integruje i wykazuje dużą spójnością.
- CHARAKTERYSTYKA RÓL GRUPOWYCH W PROCESIE ROZWOJU GRUPY
Faza I. Orientacja i zależność -> niskie zaufanie, praca na „powierzchni”
Lider dominacji - osoba, która w mało strukturalizowanych sytuacjach próbuje przyjąć przywództwo zadaniowe (np. co powinniśmy teraz zrobić? Jak powinny wyglądać zasady wypowiadania się itp.), taka osoba nie lubi marnować czasu i nie cierpi niejasnych sytuacji; grupa wzmacnia jego aktywność, bo jest im na rękę, że ktoś wreszcie się odezwał (wszyscy czuli się z tym źle) -> tłumi to jednak aktywność innych;
Lider sympatii - osoba dostarczająca oparcia poprzez zrozumienie, ciepło i ochronę; głównym jej zasobem jest empatia, która okazuje poprzez troskę o konkretne osoby np.: siadając przy nich, o dobro grupy np.: chroniąc przed ujawnianiem agresywnych impulsów; często ma tendencje opiekuńcze, grupa podtrzymuje jego rolę;
Błazen grupowy - jest bardzo wrażliwy na wszelkie nastroje i rozładowuje napięcia poprzez humor; w sytuacji napięcia sam czuje się bardzo źle, więc koncentrując na sobie uwagę zapobiega jego narastaniu, czym ochrania grupę; w fazie eksploracji różnic otrzymuje inf. zwrotne, iż jest często nieadekwatny; jego rola nie jest już potrzebna, ponieważ blokuje rozpoznanie źródeł napięcia;
Kozioł ofiarny - kanalizuje agresywne i lękowe napięcia w grupie, sam pakuje się w kłopoty i często znajduje się w potrzasku, jest obiektem drwin, nie jest wrażliwy nastrój grupy, źle interpretuje wszelka komunikację niewerbalną; grupa broniąc się przed analizowaniem własnych problemów skupia się na jego osobie - rozładowując napięcie lękowe; rolą terapeuty jest wyciągnąć go z roli obiektu zastępczego;
Dobry uczeń - to rola osoby w odniesieniu do terapeuty (a nie do grupy), która robi wszystko by zyskać jego akceptację i pochwałę - musi tę rolę porzucić, bo opiera się ona na zewnętrznej motywacji, a osoba powinna zrobić coś dla siebie w tej grupie , postępy w psychoterapii są jedynie pozorne (dla usatysfakcjonowania terapeuty), bo w życiu nie potrafi ich pacjent taki wykorzystać;
Outsider - osoba na uboczu, źle znosi napięcie, jak wszyscy, dlatego się izoluje; grupa sama może mieć ochotę go odrzucić, bo budzi w niej niepokój, jednak najczęściej osoba taka otrzymuje specjalne prawa z racji swej odrębnej pozycji a grupa nie zmierza do wykluczenia go.
Faza II. Konfrontacja i eksploracja różnic
Destabilizacja ról, zamiana ról destruktywnych-automatycznych, na konstruktywne; wolność decydowania o sobie; nowe role = nowe nazwy;
Sens grupy polega na tym, iż w bezpieczny sposób daje ona inf. zwrotne, które pokazują nam jak funkcjonujemy z naszymi wartościami, zachowaniami (które myślimy, że przecież są dobre); patrząc na rozwój innych toruję własną drogę do rozwoju;
Nikt mi niczego nie zabiera, zawsze dostaję wybór, sztuką jest by ten wybór dać, stworzyć ja zawsze wybieram świadomie np.: jestem bezradny i nic z tym nie robię…
Wyraziciel nastrojów grupowych - trafnie nazywa uczucia, empatycznie wczuwa się w innych, ale nie pozwala sobą zawładnąć (nie mylić z dobrym uczniem);
Stabilizator emocji grupowych - trafnie interpretuje znaczenie wydarzeń w grupie, potrafi przenieść je na grunt poznawczy, co sprawia, że grupa dystansuje się od uczuć; koncentruje uwagę na sobie, ale nie zaprzecza żadnym uczuciom czy problemom -> tym się różni od błazna lub kozła;
Sumienie grupy - osoba broniąca norm, zasad i reguł, w trakcie sesji i poza nią, przejawia nadmierną odpowiedzialność, chroni niewinnych, ubiega się o prawa słabszych, przypomina o etycznym zachowaniu -> może tym blokować impulsy „mniej” akceptowane w grupie;
Dziecko grupowe:
Biedne dziecko - osoba, która często okazuje bezradność, niezdecydowanie, nie potrafiąc wziąć odpowiedzialności za własne czyny -> chętnie przyjmuje pomoc - ochronę przed krytyką i irytacją innych osób; sama wzbudza współczucie;
Szalone dziecko - osoba z ogromnym wdziękiem, który wykorzystuje wyrażając swoje potrzeby, pragnienia i impulsy - „to przystoi tylko szalonemu dziecku”; osoba lubiana przez grupę - zastępczo ukazuje to, co innym trudno wyrazić;
Kochany wujaszek / Dobra mama - osoba opiekuńcza, ciepła i otwarta, której praca będzie polegała na stawianiu granic i wyrażaniu złości; inni oczekują od niej wsparcia, ciepła, troski;
Bard grupowy - wrażliwy na nastrój i klimat grupowy, oddaje sens tego, co najistotniejsze w grupie w sposób konkretny, ale metaforyczny i jest w tym niezależny
Filozof grupowy - pobudza samego siebie i grupę do odpowiadania sobie na pytania dot. sensu życia, bliskości itp., co dla wielu jest pomocne; sam dla siebie jest inspiracją do rozwoju, w swym myśleniu jest niezależny (trochę podobny do barda);
Opozycjonista - ciągle się wszystkim przeciwstawia, zwłaszcza temu, co grupa by zaakceptowała - paradoksalnie b. pożyteczna rola, gdyż uruchamia krytycyzm wobec reguł i norm, którymi posługuje się grupa; może mieć trudności ze zrozumieniem innych i współpracą;
Ważne by te role nie były przypisane na wieki wieków konkretnym ludziom, bo jak są potrzebne i działają na rzecz rozwoju całej grupy, tak gdy są zbyt długo przypisane jednej osobie są dla niej destruktywne -> złoty środek: elastyczność!!
- ZADANIA I ROLA PSYCHOTERAPEUTY GRUPOWEGO
Wymiary różnicujące styl prowadzenia grupy:
Stopień dyrektywności:
Dyrektywny - terapeuta ingeruje mocno w treść i przebieg interakcji między uczestnikami np.: pobudza do wypowiedzi, wyjaśnia, reżyseruje psychodramy, inicjuje wątki i sam je przerywa; najczęściej zawsze ma zaplanowany przebieg sesji;
Niedyrektywny (Rogers) - bez strukturalizowanego przebiegu zachęca jedynie do bycia sobą (swobodnych wypowiedzi i zachowań uczestników); analitycy też tak pracują, jedyną ich formą ingerencji są interpretacje przeniesień i oporu;
*Strategiczny - ingeruje dużo, ale mniej
Dystans wobec uczestników i stopień własnego uczestnictwa:
Terapeuta zdystansowany - nie wyraża własnych uczuć, stosunku, nie wchodzi w interakcje; obserwator; szkoła psychodynamiczna;
Terapeuta bliski uczestnikom - jest autentyczny, wyraża siebie w danym momencie; uczestnik - często wchodzi w interakcje, stając się modelem do naśladowania; tutaj podejście głównie rogeriańskie, z wymaganiem od terapeuty spójności wewnętrznej oraz bezwarunkowej akceptacji i empatii, ale także Gestalt;
Kto jest głównym punktem zainteresowania, głównych ingerencji -> jednostka czy grupa jako całość:
Jednostka na tle grupy - grupa jest tłem, które daje inf. zwrotne i jest pomocna w indywidualnej pracy z daną jednostką; nawet uwzględniając procesy zachodzące w grupie terapeuta może się koncentrować na jednym pacjencie
Procesy zachodzące w grupie i poszczególne osoby - to częstszy przedmiot zainteresowań… uffff;
Procesy grupowe - skrajny przypadek, terapeuta komentuje wtedy z dystansem wydarzenia zachodzące w grupie;
W treningu grupowym - to grupa jako całość jest obiektem
Wymiary stylu prowadzenia grupy wg Myrona Liebermana
Emocjonowana stymulacja -> zadaniem terapeuty jest pobudzanie uczestników do wyrażania emocji, do wypowiedzi o zabarwieniu emocjonalnym, do wymiany zdań nt. wartości, które budzą zaangażowanie emocjonalne (Czy potrafię kierować emocjami, kiedy poruszany jest temat wartości?); wchodząc w kontakt z pacjentami może prowokująco wzbudzić złość (prowokacja tutaj będzie dyskutowana etycznie, jednak wstrząs traktowany jest jako warunek zmiany), może też być ciepły i serdeczny; najważniejsze, że pobudza do tego, by osoby wyrażały bądź uczyły się wyrażać siebie, były autentyczne;
Opieka -> tutaj ważna jest gotowość terapeuty do udzielania wsparcia, ochrony, troski, serdeczności i akceptacji;
Orientacja poznawcza (dot. albo jednostki albo całej grupy) -> tutaj rola terapeuty sprowadza się do nadawania znaczeń przeżyciom pojedynczych osób, wyjaśniania zachowań, zjawisk w grupie, dostarczanie siatki pojęciowej do zrozumienia siebie, innych i zjawisk grupowych;
Funkcja wykonawcza -> mówiąca stricte o działaniach terapeuty, takich jak: wyznaczanie celu, kierowanie działaniami, stosowanie technik, zadań, określanie reguł, ukierunkowywanie aktywności; rola ta wiąże się także z podejmowaniem decyzji strategicznych (gdyby np.: grupa szła w kierunku chaosu - trzeba to ogarnąć i jakoś wykorzystać konstruktywnie )
Style prowadzeni grupy wg stopnia efektywności (na bazie powyższych stylów ) -> uszeregowanie wg malejącej efektywności:
Opiekunowie -> wysoka opiekuńczość, wysoka funkcja poznawcza, wysokie wysycenie f. wykonawczej, pozostałe wymiary na średnim poziomie;
Stymulatorzy -> wysoka stymulacja emocjonalna, f. wykonawcza od wysokich do średnich wartości;
Społeczni inżynierowie -> średnia opiekuńczość, średnia wykonawczość (dot. całej grupy), mało osobisty stosunek do uczestników;
Bezosobowi prowadzący -> niska opiekuńczość, średnia stymulacja emocjonalna (gł. o charakterze agresywnym), duży dystans;
Liberalny prowadzący -> b. niska opiekuńczość, stymulacja emocjonalna i f. wykonawcza, przeciętne i średnie wyniki w orientacji poznawczej;
Dowódcy -> wysoka f. wykonawcza
4, 5 i 6 -> style nieefektywne (grupy treningowe)
Warto zwrócić uwagę, że efektywność zależy od stylu indywidualnego, a nie od szkoły w jakiej jest terapeuta. Najważniejsze funkcje terapeuty:
dbanie o rozwój grupy i spójność;
normy (wspieranie ich konstruowania jako „modelujący uczestnik” bądź „techniczny ekspert”-> Yalom);
wspomaganie wyrażania ustosunkowań emocjonalnych, myśli, poglądów, ujawniania świadomych i mniej świadomych aspektów własnego funkcjonowania, a także odnajdywanie powiązań między nimi w celu lepszego zrozumienia siebie;