background image

Zwiększanie podatności 

Czyli o tym, jak stać się megaskutecznym w działaniach hipnotycznych, co robić, by 

niemal zawsze wychodziło i to lepiej, niż komukolwiek. 

WWW.TRANSMISJA.GLT.PL

 

AUTOR I WŁAŚCICIEL PRAW AUTORSKICH, W TYM ROZPOWSZECHNIANIA, DRUKOWANIA I PRZETWARZANIA W INNEJ 

FORMIE NIŻ TA: Wampirek. 

Bez zgody autora zabrania się drukowania tego tekstu w formie masowej, płatnej, jakiejkolwiek komercyjnej lub jako część innych 

publikacji. Niniejsze prawo do tego ma jedynie autor i to jedynie od niego zależy, czy je wykorzysta i czy tekst będzie miał charakter 

komercyjny. Jeśli zapłaciłeś za ten tekst chociaż złotówkę (albo precyzyjniej: cenę kosztów wydruku przekroczono)- zgłoś mi to: 

Staniszewskim@wp.pl

 

 

 
 
Wstęp do techniki 

Jest to zdecydowanie jedna z najpotężniejszych technik, które wykorzystuję prawie zawsze 
przy hipnozie. Nieraz zaznaczałem czy to na filmikach, na których widać LJ, czy to w 
skryptach, gdzie wymagana była duża podatność na sugestie, że zwiększałem ją w sposób 
sztuczny, poprzez działanie energetyczne. Zadziwiające jest to, że osoba, która jest zupełnie 
niepodatna na jakieś zjawisko np. lewitacja ręki, po zwiększeniu podatności na to konkretne 
zjawisko
  będzie reagować lepiej, niż ktokolwiek inny! Technika jest w pełni energetyczna 
(chociaż wspomaganie werbalne też dołożę mimo, że sam rzadko bardzo je dokładam), co 
oznacza tyle, że jeśli nie masz silnej energetyki czy aury, lub chociaż czakr dłoni dobrze 
otwartych, nie przyda Ci się ona zupełnie. Opowiem jeszcze o paru spektakularnych 
sukcesach, które zapewniły mi te konkretne techniki, gdyż są one niemałe. Zacznę od tego, 
jak bardzo mi pomogła… Przez rok czasu, gdy zajmowałem się hipnozą, w ogóle nie 
widziałem obrazów w transie. Moja podatność na halucynowanie ich była praktycznie 
zerowa. Jest to większy problem, niż się wydaje, bo w praktyce nie mogłem np. widzieć 
obrazów z regresji wiekowej, a tym bardziej wcieleniowej, nie mogłem zobaczyć obrazów z 
progresji, ani żadnych innych. Jest to naprawdę strasznie wkurzające, gdy człowiek zajmuje 
się hipnozą długi czas, może zrobić praktycznie wszystko ze wszystkimi, co tylko potrzebne 
jest im, a nie może sam doświadczać tylu wspaniałych zjawisk hipnotycznych. Jeszcze 
bardziej jednak denerwuje, gdy widzisz czyjąś aurę i już wiesz, że na daną rzecz osoba nie 
zareaguje i nie ma takiej opcji, by wyszło… Na szczęście kilka miesięcy temu wypracowałem 
serię technik, które pozwalają zwiększyć podatność nawet, jeśli wydaje się to prawie 
niemożliwe, bo osoba wcześniej miała kłopoty z wejściem w trans. Co mi to dało? Jak 
pisałem obrazów w ogóle nie widziałem, a teraz nie tylko je widzę, ale są do tego wyraźne i 
mogę rozpoznać szczegóły, są ostrością porównywalne do zwykłych snów kolorowych 
(miewam sny niekolorowe, a w przypadku świadomych ostrość jest większa, niż w 
rzeczywistości, dlatego zaznaczyłem to), jednak najważniejsze jest dla mnie to, że mogę z 
nich odczytać to, czego potrzebuję. Nadal jeszcze nie są one idealne, bo czasem mi kratkuje, 
ale to wyłącznie moja wina, że nie zwiększyłem do maksimum widzenia obrazów, bo ciągle o 
tym zapominam, albo mi się nie chce. Niemniej to, co najważniejsze w tej kwestii już dałem 
radę załatwić i jest to jeden z największych moich sukcesów, jeśli chodzi o wkład w rozwój 
technik hipnotycznych. Nie OBE, nie LD, czy „nie cokolwiek innego”, ale właśnie to. Dodam 
jeszcze inne sukcesy, które dzięki technice uzyskałem: 
-odblokowałem sobie widzenie fizyczne aur i widziałem je bez skupiania się 
-
zwiększyłem podatność (z jego wspomaganiem, również tymi technikami) LJ do tego 
stopnia, że wystarczyło, że się zbliżyłem, a LJ był tak głęboko, że nie mógł ustać, bo mięśnie 
wszystkie kręgosłupa były niesamowicie luźne. 

background image

-poprawiałem u wielu osób jakość obrazów/dźwięków/uczuć w ciele tak mocno, że z jakości 
obrazu np. 4/10 czy nawet 3/10, wzrastała ona do 9/10 a czasem 10/10. Obraz idealnie ostry, 
kolorowy, film panoramiczny i do tego równie prawdziwy, jak rzeczywistość… 
-łamałem blokady między innymi na lewitację ręki 
-wiele innych rzeczy, których teraz nie potrafię sobie do końca przypomnieć, bo robiłem je 
wiele miesięcy temu, gdy tą technikę wymyśliłem i na chama wszystko w sobie zmieniałem, 
co się tylko dało… 
 
 

Technika 

Zanim zaczniesz w ogóle zastanawiać się, na czym będzie polegała technika, Twoim 
zadaniem jest przeczytać o intuicyjnym widzeniu aur, które jest na stronie, przynajmniej do 
momentu, gdzie opisuję technikę obrazową reprezentacji, do sprawdzania stanu czakr. Dopóki 
tego nie zrobisz dalsze czytanie tego artykułu jest bez sensu zupełnie i będzie stratą czasu. 
Przyjmując jednak, że ten etap masz za sobą przejdźmy do samej techniki. Sprawdź 
podatność osoby na np. widzenie obrazów (i rozdzielnie na jakość widzianych obrazów, bo to 
jest rozdzielne!!) za pomocą techniki intuicyjnego widzenia aur z arta, najlepiej na potrzeby 
techniki zwiększania podatność za pomocą kółeczek. Zastanów się, jak można wykorzystać 
samą  świadomość tego, jaka jest podatność? Co tak naprawdę oznacza, że dotarłeś do 
informacji na temat tego, jaka jest ta podatność? Odpowiedzi są proste: skoro wiesz, jaka jest 
podatność i dotarłeś do tej informacji oznacza to tyle, że wiesz, w którym miejscu 
podświadomości podatność jest warunkowana! Co więc wystarczy zrobić? Wpłynąć na to 
miejsce w umyśle energetycznie tak, by zwiększyła się właśnie tamta wartość, która mówi o 
podatności. Są na to z mojego punktu zasadniczo dwa sposoby: 
-w momencie, gdy wyświetli Ci się intuicyjnie podatność skup energię w dłoni mocno, jak 
tylko możesz 
-palec wskazujący i kciuk „włóż” między obręcz, która wskazuje stan podatności lub jeśli jest 
ona niemal niewidoczna i widzisz tylko kropkę, to też intuicyjnie „przyczep je” do brzegów 
zewnętrznych 
-zacznij jeszcze mocniej skupiać energię w dłoni, a zwłaszcza w tych palcach dwóch 
-wyślij energię do obręczy, która wskazuje stan podatności i robiąc to nieustannie zacznij 
oddalać od siebie oba palce, powiększając tym gestem obręcz 
-ważne: jeśli zauważysz w pewnym momencie, że obraz obręczy się znowu zawęża, skup 
więcej energii i dodaj do niego coś, co powstrzyma przed zawężaniem się. Tutaj już masz 
duży wybór, między innymi możesz dać linki, którymi przywiążesz tą obręcz w 4 miejscach 
do tej, która oznacza maksymalną podatność, gdy już  ją rozszerzysz, możesz dodać imadło 
(wizualizacją tym razem), które będzie utrzymywać w tym stanie podatność, chociaż na czas 
trwania sesji. Zrób cokolwiek, co odda sens efektu. 
-co jakiś czas „resetuj” widzenie obrazu i sprawdzaj, czy podatność nie jest nieco inna, niż 
widzisz ją teraz. Po jakimś czasie pracy nad obręczą podatności następuje „dekalibracja” tego, 
co się widzi. Znaczy to tyle, że oczekując konkretnego efektu, przestajesz widzieć realny stan. 
W rezultacie zmiana nadal będzie, ale nie taka duża. Jak zauważysz,  że podatność nie jest 
taka, jak początkowo się wydawało, to nie zrażaj się tym, ale ponownie powiększaj obręcz, aż 
osiągnie stan 50-80% średnicy, który już jest optymalny. Oczywiście jeśli masz ambicje, 
możesz daną rzecz podkręcić na maksa, co ja często robię. 
-jeśli technika ręcznego zwiększania, za pomocą gestu Ci nie daje efektów, to możesz jeszcze 
zrobić trzecią obręcz mniejszą od tej, która wskazuje podatność. Robisz ją energetycznie, 
składając dłonie jak do psiballa i skupiając energię na obrazie obręczy i na celu: obręcz ma się 
powiększać tak mocno, jak tylko się da, ale nie przekraczając wielkości, która w obrazie 
podatności oznacza 100%. Wtedy jak po 3-4 min. zrobisz obręcz energetyczną, wsadź ją do 

background image

środka tej z podatnością i pozwól, by rosła. Równie dobrze w tym przypadku zamiast obręczy 
może być kulka energetyczna, która też rosnąć będzie i da ten sam efekt najczęściej. 
-inną techniką, którą mogę na koniec polecić  są symbole, które rysujesz gestem ruchów 
palców w aurze. Jest to jedna z tych technik, które o wiele częściej wykorzystuję do 
zwiększania podatności niż te, które wymieniłem wyżej, bo jest dla mnie wygodniejsza. To, 
jak używać symboli wystarczająco dokładnie opisałem w artykule o uwodzeniu 
energetycznym. Nadal musisz jednak widzieć podatność intuicyjnym widzeniem aur. 
 
Z technik energetycznych to w zasadzie byłoby tyle. Dla „zasady” podam jeszcze techniki 
werbalne, zwiększające podatność, które sam stosuję tylko wtedy, gdy troszkę chcę efekt 
przyśpieszyć. Zdaję sobie niemniej sprawę,  że skuteczność technik werbalnych do 
energetycznych jest o wiele mniejsza i Tobie tą  świadomość też daję, by zachęcić Ciebie 
jednak do wypróbowania tych technik, które opisałem wyżej. Przykładowe sugestie, które 
zwiększą podatność: 
 
„Proszę podświadomość, by sięgnęła do swoich najgłębszy zasobów, jakie tylko posiada i 
wykorzystała całą ich moc do tego, by obraz stał się ostry, jasny, kolorowy i bardzo stabilny i 
gdy doliczę do 5, niech wzmocni go jak najbardziej.” 
Inna jeszcze forma sugestii: 
„Gdy doliczę do 5 Twoja podatność na tworzenie idealnie ostrych i kolorowych obrazów 
wzrośnie tak bardzo, jak tylko jest to możliwe.” 
 
Ważne:  nigdy  techniki werbalne nie przewyższą skutecznością zwiększania podatności 
technik energetycznych! Są tylko dodatkiem do nich i niczym więcej! 
 
 

Zakończenie 

Jak zwykle potrzeba okazała się na tyle silna, że doprowadziła mnie do wielu pytań, na które 
znalazłem odpowiedzi, przy odrobinie wysiłku. Dzięki temu, że każdy człowiek jest inny i ma 
różną podatność, pojawiły się wartościowe techniki, które wykorzystuję przy prawie każdej 
sesji hipnotycznej. Ważne, byś pamiętał,  że zwiększona podatność może osłabnąć już po 
zakończeniu sesji hipnotycznej. Najlepiej więc w trakcie sesji ją zwiększać, to raz, a dwa być 
nastawionym na to, że za kolejnym razem ta sama osoba może już nie mieć tej zwiększonej 
podatności i wróci do swojej normy. Jest więc to technika do wielokrotnego użytku na każdej 
osobie z reguły. Natomiast nie opisałem tego z paru względów, ale da się również zrobić i tak, 
by wysoką podatność zachować na stałe. I to, czego nie wspomniałem: czasem zmniejszenie 
podatności ma pozytywne aspekty, więc korzystaj z techniki także i w drugą stronę, jeśli jest 
to dla Ciebie użyteczne. 
 
 

Autor: Wampirek