background image

ZŁOTE RUNO 

Stanisław Przybyszewski, jedna z najbarwniejszych postaci okresu Młodej Polski, ale dość mierny literat, 
dążył do stworzenia jakiegoś współczesnego odpowiednika tragedii greckiej. Aby należycie zrozumieć 
utwór, należy zdać sobie sprawę, że podstawą poglądów teoretycznych autora jest dualizm natury ludzkiej, 
na który składają się dwa pierwiastki antagonistyczne: wyższy – dusza i niższy – mózg.
 Dążenie do 
poznania duszy jest według niego najwyższym celem prawdziwej sztuki.
 Poznanie duszy miało się stać 
możliwe poprzez analizę stanów psychicznych wyzwolonych spod kontroli świadomości mózgowej 
człowieka. Jako pisarza interesowały go przede wszystkim anomalie i patologie. Jego bohaterowie to 
chorzy psychicznie, zboczeńcy, erotomani, alkoholicy, narkomani itp. Bohaterowie Złotego runa, jednego z 
trzech dramatów z cyklu Taniec miłości i śmierci, ulegając determinującym całe ich postępowanie 
instynktom, łamią ukryty porządek świata i ściągają na siebie karę w postaci powtórzenia takiego samego 
występku. Akcja utworu oparta jest na łańcuchu cudzołóstw, z których dwa odbywają się w przedakcji. 
Łuszczyc uwiódł żonę przyjaciela i został ojcem jej syna, Rembowskiego. Ten ostatni, dyrektor szpitala, 
uczynił to samo z żoną swojego podwładnego, Łąckiego. Żona Rembowskiego, Irena, zdradziła męża ze 
swoim atrakcyjnym kuzynem, tak zwanym mocnym człowiekiem, Przesławskim. Skutki tych wydarzeń są 
opłakane: Rembowski popełnia samobójstwo, Łącka, która urodziła dziecko Rembowskiego, znajduje się w 
stanie rozstroju nerwowego, Ruszczyc i Łącki są załamani, a pamięć Rembowskiego będzie stała na 
przeszkodzie szczęściu Ireny i Przesławskiego. 

Jak widać, miłość płciową pojmował Przybyszewski jako straszliwą, kosmiczną potęgę, determinującą całe 
postępowanie człowieka i niosącą mu zniszczenie. Erotyka u autora Confiteoru wprzęgnięta jest zwykle w 
mętne koncepcje filozoficzne. Głosił on determinizm etyczny. Wolnej woli nie ma, gdyż człowiek nie 
posiada wpływu na czyny, które za jego pośrednictwem popełnia natura. Autor, w ślad za Nietschem, 
odrzucał moralne wartościowanie czynów, pojęcie dobra i zła. Nie ma winy, lecz jest kara. Pod względem 
stylu tworzenia widać skojarzenia z naturalizmem, ale również zabiegi antynaturalistyczne : dowolny czas i 
miejsce akcji, problematyka moralno – psychologiczna, skupienie uwagi na wnętrzu bohaterów. Wiele tu 
jednak także tandetnych chwytów literackich, jak choćby budowanie nastroju grozy przy pomocy 
czynników zewnętrznych, na przykład burzy i światła błyskawic. Niewielka jest rola dramatu 
Przybyszewskiego w historii literatury polskiej, warto się jednak zapoznać z utworem, chociażby ze 
względu na legendarną aurę, która otacza postać autora.  

Stanisław Przybyszewski 

 
 (1868-1927), polski prozaik, dramaturg, eseista, tworzący również w języku niemieckim. Jeden z 
najgłośniejszych pisarzy modernizmu polskiego i północnoeuropejskiego. Uczył się w niemieckich 
gimnazjach, następnie przez jakiś czas studiował architekturę i medycynę w Berlinie. 
Tamże w 1892-1893 redaktor socjalistycznej Gazety Robotniczej przeznaczonej dla polskiej emigracji 
zarobkowej. Po opublikowaniu cyklu Zur Psychologie des Individuums (część I Chopin i Nietzsche, część 2 
Ola Hansson, 1892), w którym zawarł modernistyczną koncepcję artysty, wszedł do środowiska niemiecko-
skandynawskiej bohemy artystycznej w Berlinie, przyjaźniąc się m.in. z A. Strindbergiem i E. Munchem. 
1893 ożenił się z Norweżką Dagny Juel. 1898 przyjechał do Krakowa, przyjęty przez modernistyczne 
środowiska artystyczne jako prorok nowej sztuki, obejmując redakcję Życia (przy współpracy S. 
Wyspiańskiego)
, aż do upadku pisma 1900. 
Otaczała go atmosfera skandalu, m.in. z powodu rozbicia małżeństwa J. Kasprowicza, ekscesów 
alkoholowych i erotycznych wątków w twórczości. Następnie przebywał kolejno w: Warszawie (1901-
1904), Monachium (1906-1916), Poznaniu (1919-1920), Gdańsku (1920-1924), gdzie był inicjatorem 
otwarcia polskiego gimnazjum. 
1924 przeniósł się do Warszawy, zostając urzędnikiem kancelarii prezydenta RP. Zwolennik idei 

background image

modernistycznych w radykalnej postaci, m.in. hasła "sztuka dla sztuki", lansował koncepcję "nagiej duszy", 
wyzwolonej z ograniczeń "filisterskiej" moralności i więzów racjonalizmu. Życie ludzkie postrzegał w 
kategoriach tragizmu, jako nieustanny konflikt "duszy" i "mózgu", uwikłania w problemy seksu oraz 
skrajnego indywidualizmu. 
Tezy owe wyłożył m.in. w manifeście Confiteor (1899), zbiorze Na drogach Duszy (1900), a także w 
cenionych wówczas poematach prozą: Totenmesse (1893, wersja polska Requiem aeternam 1904), Vigilien 
(1895, wersja polska Z cyklu Wigilii 1899), De Profundis (1995, wersja polska 1900), Nad morzem (1899), 
Androgyne (1900), gdzie eksponował stany patologiczne i swoistą metafizykę. 
Popularność zdobyły powieści: Homo ludens (wersja niemiecka 1895-1896, wersja polska 1901), Satans 
Kinder
 (1897, wersja polska Dzieci Szatana 1899), trylogia: Synowie ziemi (1904-1911), Mocny człowiek 
(1912-1913), Dzieci nędzy (1913-1914), a także powieść Krzyk (1917, S. Przybyszewska). Nie wytrzymały 
one próby czasu, głównie z powodu niedociągnięć artystycznych i zbyt jednostronnego związania z 
modnym wówczas stylem modernistycznym. 
Autor licznych dramatów

, np. Złote runo (1901), 

Goście (wystawienie 1901, wydanie 1902), Matka 

(wystawienie 1902, wydanie 1903), Gody życia (wystawienie 1909, wydanie 1910), Mściciel (wystawienie i 
wydanie 1927), wykorzystujących m.in. nowatorskie osiągnięcia dramatopisarstwa H. Ibsena, A. 
Strindberga, 
M. Maeterlincka. 
Przybyszewski stał się bohaterem legendy, która z czasem zbladła, ale pozostał nadal bardzo znaczącą 
postacią dla okresu Młodej Polski. Również m.in. Wybór pism w serii Biblioteki Narodowej (1966), Listy 
(tom 1-2, 1937-1938, tom 3, 1954). 

 
 
 

Trochę o gatunku - dramacie 

 

- W dramacie MP następuje całkowite odwrócenie hierarchii czynników strukturalnych 
- akcja nie stanowi, jak w pozytywizmie, najważniejszego elementu 
- aktor w dramacie MP jest pionkiem w ręku swych własnych namiętności, działających jako los  
- dramat jest statyczny, nie sposób mówić o punkcie kulminacyjnym – autor wprowadzi wprost ku 
katastrofie 
- postacie: apsychologizm (zintelektualizowanie) i schematyzm 
- budowanie wg szablonów 
- MP odsuwa postaci dramatu na dalszy plan – nie dotyczy to postaci głównej: nie tworzy ona jednak akcji – 
jej postawa jest bierna; jest spójnią pomiędzy bogactwem różnorodnych motywów i spraw; to medium, 
poprzez które wypowiada się autor 
 - dialog spełnia w dramacie bardzo istotną funkcję – autor zawiera w nim ekspozycję zawiązania węzła 
(rozwój akcji, charakterystyka bohatera, informacja o ich zamiarach) – jeżeli nie mieści się to w dialogu, 
autor wprowadza monolog informacyjny 
- w MP dialog traci dynamiczny podkład 
- skłonność do uogólnień 
- postacie mówią strzępami poematów 
- dialog przygotowuje nastrój 
- zyskują również na wartości różne formy pozadialogowe (monolog, oprawa dźwiękowa, tekst poboczny) – 
to na tekst poboczny autor przerzuca opis 

 
 
 
Dramat Przybyszewskiego 

background image

- wpływ Strindberga i Maeterlincka 
- człowiekiem kierują instynkty 
- zdrada małżeńska to najczęstszy motyw, przez który realizuje się koncepcja tragizmu 
- w warstwie języka poetyckiego widzimy zbieżność z Maeterlinckiem 
- brak akcji 
- nie ma miejsca na konflikt tragiczny – bohater czeka biernie na katastrofę 
bohaterowie do siebie podobni – bierni, każdemu towarzyszy przyjaciel – sumienie 
- tragizm wchodzi do dramatów Przybyszewskiego dwojako: poprzez postaci, poprzez ogólny nastrój 
utworu 
- język dramatyczny: 

* postaci w swych wypowiedziach uprzedzają mające nastąpić wydarzenia 
* antycypacja katastrofy poprzez opowiadania o przeszłości 
* ogromna rola nastroju (dialogi, tekst poboczny) 
* brak akcji 
* styl Przybyszewskiego cechuje nadmiar słowa, nadmiar wypowiedzi na jedne i te same tematy 
zamazanie linii tragizmu  INWAZJA LIRYCZNA – miejsce akcji jest zupełnie obojętne (Maeterlinck) 
 jedność miejsca 
*walka instynktu z sumieniem 
* katastrofa nie przynosi oczyszczenia 
* brak wzniosłości i patosu 
* atmosfera krzyku i lamentu (melodramat) 
 
 

Poglądy Przybyszewskiego 
- postawą jest dualizm natury ludzkiej (dusza i mózg) 
- tragizm: dusza nie jest w stanie wyzwolić się z krępujących więzów mózgu i zmysłów 
- celem sztuki jest dążenie do poznania duszy 
determinizm etyczny –wolnej woli nie ma, gdyż człowiek nie ma wpływu na czyny, które za jego 
pośrednictwem popełnia natura; odrzuca (jak Nietzsche) moralne wartościowanie czynów, odrzuca pojęcie 
dobra i zła 
- człowiek za czyny ponosi karę, która spada na potomstwo winowajców 

 

 
Dramat i scena St. Przybyszewski 
- znacząca rola duszy aktora 
- źródło konfliktów psychicznych tkwi w człowieku 
- Przybyszewski wprowadza postaci symboliczne 
postać-sumienie — postać-sobowtór (umożliwiło to wprowadzenie dialogu, tak można ominąc 

monolog) 
- człowiek i instynkty  naturalizm 
- Przybyszewski łączy naturalizm z symbolizmem 
- dramat Przybyszewskiego to dramat synkretyczny 
- koncepcja teatru zbieżna z koncepcją Przybyszewskiego – aktor wczuwa się w poglądy naturalistyczne 
 
 
 
 
Złote runo(1901) 

background image

 
Druga tragedia w epoce MP 
 
Kreacja postaci 
- nie jest ważny status społeczny, rola w środowisku 
- są nośnikami pewnych cech 
Ruszczyc – bohater-sumienie, istnieje na granicy dwóch światów: realnego i symbolicznego (typ 
Ibsena) 
Nieznajomy – trudno określić status antologiczny, symbol transcendentalno-nastrojowy zapowiada, 
przedstawia zegar (typ Maeterlincka, imię typowe dla Strindberga) 
- bohaterami kierują instynkty: 
¤ zdrady(trójkąty;) )- już w przeszłości miały miejsce – mają odniesienie do teraźniejszości – kara spada na 
potomków, przechodzi na kolejne pokolenia 
- powielany jest także sposób samobójstwa 
* Irena – słaba, jest piłką w rękach mężczyzn, emocjonalnie reaguje na wydarzenia 
 
 
Kompozycja 
- III akty  
- nie ma ekspozycji zblokowanej  czytelnik, widz, dowiaduje się o wszystkim stopniowo (Ibsen – 
kompozycja rozłożona) 
epizacja dramatu – na scenie obecna jest przeszłość 
- nastrój – to element dramatotwórczy, jest istotą, tworzywem (Przybyszewski w obcesowy sposób buduje 
nastrój: milczenie, pauzy, nerwowy śmiech) 
- tragedia bez tragizmu (rozgrywa się w duszy bohatera) 
- Przybyszewski przenosi na scenę polską najważniejsze dokonania europejskich dramatopisarzy 
 
¤ od Ibsena 
- model postaci symbolicznych 
- ekspozycja rozłożona 
- koncentracja na dialogu 
- otwarcie dramatu, dramat jest wycinkiem życia (dalej płynie) 
- mówienie prawdy nie jest zawsze dobre, czasami lepiej skłamać – to jednak metoda krótkotrwała 
 
¤ od Maeterlincka (Belgia, j. franc.) 
- budowanie nastroju 
- typ bohatera symbolicznego 
- czekanie na katastrofę 
- brak akcji, statyczność 
 
¤ od Strindberga (Szwecja) 
- postać kobiety (przyczyna nieszczęść) 
- uzewnętrznienie dramatu) 
- imię Nieznajomy 
- fatalna siła miłości  destruktywna (człowiek idzie za siłą miłości, ale staje w konflikcie z etyką) 
 

 

background image

Złote runo – skóra (wraz z sierścią) mitycznego skrzydlatego, złotego barana Chrysomallosa  - cel wyprawy 
Argonautów. Było ono powieszone na dębowym drzewie w gaju Aresa, gdzie pilnował go smok. Zabrał je 
stamtąd Jazon. 

Prawdopodobnie interpretowanie mitu jako wyprawy po skórę barana jest nieprawidłowe. Pierwsze monety, 
zarówno złote jak i srebrne, używane w starożytności w rejonie Morza Czarnego, miały kształt 
zminiaturyzowanej zwierzęcej skóry. Tak więc Jazon wyprawił się do Kolchidy po prawdziwy skarb będący 
stosem monet, a nie po czarodziejską skórę/ 

Przybyszewski głosi teorię „androgynizmu“. [Androgyne (gr.) – hermafrodyta, istota łącząca cechy męskie i 
kobiece; według poglądów Przybyszewskiego człowiek dąży do zespolenia pierwiastka męskiego i 
kobiecego, jednak tragizm losu ludzkiego polega m. in. na tym, że prawdziwe zespolenie tych sprzecznych 
iantagonistycznych pierwiastków jest rzeczą niemożliwą.] 

ZŁOTE RUNO. Dramat w 3 aktach, dramat S. Przybyszewskiego, wystawiony we Lwowie 1901, wyd. 
(wraz z epilogiem dram. Goście, wyst. w Krakowie 1901) pt. Taniec miłości i śmierci we Lwowie 1901, 
wyd. nast. 1902, 1903, 1934. Akcja, obracająca się wokół łańcucha kolejnych, fatalnych w skutkach 
cudzołóstw popełnianych w tej samej rodzinie, miała demonstrować wyznawaną przez Przybyszewskiego 
teorię o karze ścigającej ludzi „już nie w siódme, ale setne pokolenie" za popełniane przez nich, choć 
niezależne od ich woli czyny. W fatalnej sile popędu płciowego, determinującego całe postępowanie 
człowieka, Przybyszewski dopatrywał się podstawowego źródła współcz. konfliktów tragicznych, 
stanowiących odpowiednik antycznego fatum. Premiery Z.r. we Lwowie i Warszawie 1901 wywołały 
gwałtowne spory, a dramatowi zarzucano „niemoralność". Przekłady: niem., czes., ros., wł., bułg., 
chorwacki. Przed 1914 dramat był wielokrotnie wystawiany w teatrach zagranicznych. 

BIOGRAFIA  

Urodził się w Łojewie pod Inowrocławiem w rodzinie wiejskiego nauczyciela Józefa Przybyszewskiego i 
jego drugiej żony Doroty z Grąbczewskich. Mając 13 lat rozpoczął naukę w toruńskim gimnazjum. 
Świadectwo dojrzałości uzyskał w gimnazjum wągrowieckim w 1889 roku. Wyjechał do Berlina, gdzie 
podjął studia architektoniczne, później medyczne. Żadnego z tych kierunków nie ukończył. Pod wpływem 
filozofii Nietzschego oraz zdobytych wiadomości z dziedziny neurofizjologii opublikował w języku 
niemieckim dwa krótkie eseje pt. Zur Psychologie des Individuums (1892). Szybko zyskał akceptację w 
skandynawsko-niemieckim środowisku cyganerii artystycznej. Przyjaźnił się z Richardem Dehmlem, 
Alfredem Mombertem, malarzem Edwardem Munchem, Olem Hanssonem oraz Augustem Strindbergiem. 

W Berlinie utrzymywał się z wykonywania dorywczych zajęć. Z pomocą przyszedł mu Stanisław Grabski 
załatwiając Przybyszewskiemu pracę w redakcji Gazety Robotniczej – dziennika wydawanego dla polskiej 
emigracji w Berlinie. 

W maju 1891 r. związał się z przyjaciółką z Wągrowca Martą Foerder. Miał z nią troje dzieci: Bolesława 
(ur. 22 lutego 1892), Mieczysławę (ur. 14 listopada 1892) i Janinę (ur. w lutym 1895), których losem i 
wychowaniem się nie interesował. 9 czerwca 1896 Marta Foerder nie mogąc liczyć na miłość i wsparcie 
Przybyszewskiego, popełniła samobójstwo będąc w ciąży z czwartym dzieckiem. Ich synem zaopiekowała 
się matka Przybyszewskiego, dziewczynki zostały oddane do przytułku. 

W 1893 r. Przybyszewski poznał i poślubił Norweżkę Dagny Juel – pianistkę, córkę lekarza z Kongsvinger. 
Razem stworzyli parę, która skupiała wokół siebie artystów berlińskiej cyganerii. W latach 1893–1897 
mieszkali na zmianę w Berlinie i Kongsvinger. Z tego związku miał dwoje dzieci: Zenona i córkę Ivi (ur. 3 
października 1897). Dagny porzuciła męża w 1900 r. Przez rok tułała się po Europie. Dagny Juel 
Przybyszewska miała romans między innymi z Edwardem Munchem, norweskim malarzem – symbolistą. 

background image

Historia trójkąta Przybyszewski – Juel – Munch była przez malarza wykorzystywana w wielu cyklach m.in. 
Jealousy 1896 gdzie Munch sportretował Przybyszewskiego, Dagny i siebie. W 1901 r. zwaśnieni 
małżonkowie zeszli się w Warszawie. Dagny zginęła zastrzelona przez młodego wielbiciela. 

W 1898 r. pisarz sprowadził się do Krakowa, gdzie objął redakcję „Życia” stając się artystycznym 
przywódcą Młodej Polski. 

W 1899 nawiązał romans z malarką Anielą Pająkówną, z którą miał jedno dziecko – córkę Stanisławę 
(1901–1935). 

We Lwowie odwiedził w 1899 r. Jana Kasprowicza, którego żona Jadwiga (1869–1927) zafascynowana 
twórczością Przybyszewskiego porzuciła męża i córki by dzielić życie ze Stanisławem. Zamieszkali w 
Warszawie. W tym czasie pisarz często wyjeżdżał do Rosji, gdzie cieszył się dużą popularnością. 

W 1905 roku, po wybuchu rewolucji, przenieśli się z Jadwigą do Torunia, gdzie Przybyszewski poddał się 
kuracji odwykowej (był alkoholikiem). Problem alkoholowy nękał go jednak z przerwami do końca życia. 
Dopiero w Toruniu udało się przeprowadzić rozwód Jadwigi – pobrali się 11 kwietnia 1905 roku w 
Inowrocławiu (ślub cywilny w zaborze pruskim mógł odbyć się bez uprzedniego unieważnienia ślubu 
kościelnego). 

W 1906 r. małżonkowie wyjechali do Monachium. Pieniądze na podróż zdobyli dzięki sprzedaży rękopisu 
Ślubów. Życie w Niemczech było, w zależności od stanu finansów, mniej lub bardziej udane. W czasie 
wojny spadło zapotrzebowanie na literaturę – niewiele dzieł Przybyszewskiego drukowano z czym wiązał 
się brak dochodów. W tym okresie obudziły się w twórcy uczucia patriotyczne, czego wyrazem była 
broszura propagandowa wydana po niemiecku i po polsku w 1916 roku. 

Po zakończeniu wojny został współpracownikiem poznańskiego czasopisma Zdrój. Po wojnie na krótko 
zamieszkał w Pradze, następnie w Krakowie i w Poznaniu. W latach 1920–1924 mieszkał w Gdańsku, gdzie 
pełnił funkcję urzędnika biura tłumaczeń w Dyrekcji Kolei Państwowych. Zaangażował się w utworzenie 
polskiego gimnazjum, którego otwarcie w Gdańsku nastąpiło w maju 1922 roku. 

Próbował osiąść w Toruniu, Zakopanem, Bydgoszczy – wszędzie bez skutku. Wreszcie z Warszawy 
otrzymał propozycję pracy w kancelarii cywilnej prezydenta RP. W listopadzie 1924 r. zamieszkał na 
Zamku Królewskim w małym mieszkaniu z pracownią. 

W 1925 roku został odznaczony Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski. 

Twórczość Przybyszewskiego nie budziła w owym czasie aprobaty – dorabiał odczytami o literaturze 
(zwłaszcza na temat twórczości Kasprowicza), z którymi jeździł po Polsce. 

Z powodu braku pieniędzy w 1927 Przybyszewski powrócił na ojczyste Kujawy, osiadając na zaproszenie 
Józefa Znanieckiego w dworku w Jarontach pod Inowrocławiem, w pobliżu miejsca swych narodzin. Zmarł 
tamże, pochowany został na przykościelnym cmentarzu w Górze. W 1931 r. wzniesiono Przybyszewskiemu 
nagrobek z inskrypcją: Meteor Młodej Polski. 

 

 

 

Twórczość 

background image

Pisarską działalność Przybyszewski rozpoczął od studiów i utworów w języku niemieckim. W 1892 r. wydał 
Zur Psychologie des Individuums. I. Chopin und Nietzsche. II. Ola Hansson (O psychologii jednostek), w 
1893 Totenmesse (Msza żałobna, tyt. pol. Requiem Aeternam), w 1894 Vigilien (Wigilie), w 1895 De 
Profundis, w 1896 Im Malstrom (W Malstrom), a w 1897 Satanskinder (Dzieci Szatana). Wywarł duży 
wpływ na berliński ruch modernistyczny, szczególnie na Dehmela i przebywającego w owym czasie w 
Niemczech Strindberga. 

Po przenosinach do Krakowa w 1898 r. objął redakcję Życia, stając się programowym przywódcą Młodej 
Polski. W swych płomiennych odezwach głosił kult sztuki jako jedynego i wyłącznego absolutu (Na 
drogach duszy, 1902). Ukazał światu wielkość poety Jana Kasprowicza (Z gleby kujawskiej, 1902), 
przedstawił swe uwielbienie dla muzyki Chopina (Szopen a Naród, 1910). Szkic Szlakiem duszy polskiej z 
1917 r. to apoteoza literatury polskiej, a Moi współcześni z 1930 r. – własne wspomnienia literackie. 

W pisanych sugestywnym językiem utworach Z cyklu Wigilii (1899), Nad morzem (1899), De Profundis (w 
języku polskim – 1900), Androgyne (1900), Requiem aeternam... (1904), Tyrteusz (1915), zawarł 
harmonijne powiązanie miłosnej tęsknoty z poetycką metafizyką bytu, czyniąc z nich swego rodzaju 
prozatorskie erotyki. Powieści Dzieci Szatana (w języku polskim – 1899), Homo Sapiens (1899-1901), 
Synowie ziemi (1904-11), Mocny człowiek (1912-13), Dzieci nędzy (1913-14), Krzyk (1917), Il regno 
doloroso (1924), choć uznawane za słabsze, prezentują wgląd w zagadnienia psychologiczne. Autor uczynił 
ich bohaterami przede wszystkim postaci o wątpliwej, wypaczonej moralności. 

Przybyszewski tworzył także dramaty. W większości z nich przewija się wątek konfliktu płci, 
przedstawiony z nieubłaganym fatalizmem, silnie oddziaływający na odbiorcę nastrojowością sytuacji 
scenicznych. Najważniejsze z nich to: Dla szczęścia (1900), Złote runo (1901), Goście (1901), które złożyły 
się w cykl dramatyczny Taniec miłości i śmierci; pozostałe dramaty to: Matka (1902), Śnieg (1903), Śluby 
(1905), Odwieczna baśń (1905), Gody życia (1910), Topiel (1912), Miasto (1914), Mściciel (1927). 

Obok samej twórczości rozgłos przynosiła mu także atmosfera, jaką wokół siebie wytwarzał. Na ziemiach 
polskich (przede wszystkim przed swoim pierwszym przyjazdem do Krakowa) był uważany za legendarną 
postać europejskiej bohemy[8]. Jednak kolejne lata przyniosły spadek popularności, pomimo m.in. starań o 
zainicjowanie polskiego ekspresjonizmu (artykuł Ekspresjonizm, Słowacki i Genezis z Ducha na łamach 
Zdroju, 1918). W 1917 roku nakładem autora ukazała się wspomnieniowa książka Poznań ostoją myśli 
polskiej. 

Przybyszewskiego uważa się za prekursora współczesnego (dwudziestowiecznego) satanizmu 
intelektualnego. Przez Strindberga nazywany był „genialnym Polakiem” („der geniale Pole”).