dobieństwo, że agresywność ta stanie się trwałq cechę
jego osobowości;
- bywo też, że rodzice jedynaków wmawiaję im cudowność, niezwykłość, nie spotykane zdolności, talenty itp.. dbajqc o to, aby dziecko o tę „niezwykłość" stale się troszczyło. Może to być głównym powodem niebezpiecznego nasilenia się potrzeby uznania. Klasyczny rozpieszczony jedynak, to przecież dziecko, które wszystko, co robi, czyni w celu zwrócenia na siebie uwagi, jako na wyraz własnej „cudowności" i „niezwykłości". Tego rodzaju emocje bardzo utrudniajq zaspokajanie potrzeb, co najmniej z dwóch powodów. Po pierwsze, osoby postronne nie dostrzegajq niczego niezwykłego i nadzwyczajnego w dziecku, a więc nie dostarczajq mu pochwał, uznania, aprobaty, a czasem postępujq wręcz przeciwnie. Po drugie, potrzeba znaczenia zaczyna w tyrański sposób dominować nad wszelkimi innymi potrzebami dziecka, a przy tym jest ona wciqż nie zaspokojona. Powoduje to brak sukcesu, jeszcze bardziej nasilajgcy po trzebę uznania 1 prowadzi do tworzenia się dalszyc wadliwych nawyków;
- niektórzy rodzice majq wobec dziecka przesadn ambicje. Kierujqc się własnymi, nierealnymi aspiracjami nie liczq się z jego rzeczywistymi zdolnościami i zainte resowaniami. Chcq, aby ich dziecko osiggnęło w życi to wszystko, czego oni sami nie zdołali zdobyć na sku tek pokrzyżowania się ich planów życiowych. Rodzi tacy stwarzaję sobie idealny obraz dziecka, który sta rajq się mu narzucić, w gruncie rzeczy po to. aby skoi pensować własne porażki życiowe. Dziecko takie j* nieustannie targane wewnętrznym konfliktem: chciało sprostać wysokim wymaganiom rodziców, a z drugiej strony czuje, że nie może temu podołać. Bezustanni‘ więc dqży do wybicia się ponad innych, choć brak m do tego odpowiednich możliwości, cięgle współza niczy z innymi ł cięgle przegrywa. Jego potrzeby, wy kajqce także z przeżywanego konfliktu, sq w stanie us‘ wicznego niezaspokojenia. Staje się to przyczynę lę^
i utrwalania zachowań nie prowadzęcych do zaspo jenia potrzeb: złości, nietolerancji i agresywności wo* lepszych od niego;
- nieadekwatność może być także rezultatem naśl
dowonio zachowania się osób neurotycznych, w tym również rodziców. Młodzi ludzie, zwłaszcza w wieku dorastania pragną się upodobnić do imponujących im osób (tzw. osób znaczących). Jest to jedna z prawidłowości rozwojowych. W każdym pokoleniu „nastolatki" mają swoich idoli i bożyszcza: aktorów, piosenkarzy, muzyków, sportowców itd., których zachowanie, czyny i sposób bycia starają się naśladować. Tego rodzaju osobą znaczącą (autorytetem) może być również ktoś z bliższego otoczenia jednostki: rodzice, krewni, sąsiedzi, znajomi itp. Jeżeli jest to człowiek neurotyczny, to dziecko przejmując jego wzory aktywności, samo zaczyna zachowywać się neurotycznie. Zjawisko naśladowania, a nawet więcej, upodobniania się do różnych osób czasem jest świadome, a czasem występuje bezwiednie. Zatem im więcej osób neurotycznych znajduje się w otoczeniu jednostki i im częściej jednostka się z nimi styka, tym większe istnieje prawdopodobieństwo zneurotyzowania się jej. Tak np. badania wykazały, że bardzo często nieprzystosowanie dziecka w szkole jest odbiciem neuro-tyzmu nauczyciela, jego afektacji, kompensacji, dominacji Jak z tego wynika, w powstawaniu nieadekwat-ności dużą rolę odgrywają neurotyczne wzory zachowania narzucane przez środowisko, zwłaszcza rodziców, nauczycieli ł inne osoby;
- w wielu wypadkach przyczyną nieadekwatności są stwarzane przez rodziców sytuacje niejako zmuszające dziecko do zachowań neurotycznych. Sytuacją taką jest np. rywalizacja między rodzeństwem o względy rodziców. [Mianowicie większym zainteresowaniem, opieką i przy-ylnością ze strony rodziców nierzadko cieszy się dziec-hóre umie okazać, że jest nieszczęśliwe i biedne, jeśli rodzice stosują inne kryteria uprzywilejowa-- to, które potrafi okazać swoją wyższość, zaimpo-ać. zwrócić na siebie uwagę, np. w szkole, lub poić się wśród znajomych, czy okazując uczuciową l< pność wobec rodziców itp.
lyczyną nieadekwatnych odruchów emocjonalnych, być również wywoływanie, a następnie utrwalanie rodziców emocji w dziecku, co ma miejsce wtedy.
Wtodarikl Zabonenio równowagi proce sów nerwowych u War rawo 1960, s. 62.