224 Rozdział 8. Metodologia badan naukowych nad zjawitkiem dytWnji
1 badania funkcjonowania mózgu - z wykorzystaniem tcchnili EHG, PET, MR1 iid. - na przykład Shaywitz i wsp. (2005) oru wielu innych,
• badanie i funkcjonowanie innych części układu nerwowego, np układu wiełkokotnórkowego w drogach wzrokowych (Stein 2004), | funkcjonowanie aparatu wzrokowego (badanie ruchu gałek ocznych) i wiele innych.
8.2.1.1. Techniki neuroobrazowania
Nenroobrazowanic to termin określający metody umożliwiające obrazowanie struktury i funkcji mózgu. Pozwalają one na analizę czynnoicj mózgu w cząsie wykonywania określonych czynności czy zadań, Dają możliwość „podejrzenia, co w mózgu się dzieje wówczas, gdy myślimy, przeżywamy czy zapamiętujemy jakieś zdarzenia” (Grabowska 2006, s. 451). Nie ukazują co prawda bezpośrednio aktywności neuronalnej, ale procesyznią związane - przepływ krwi, zużycie tlenu czy zmiany metabolizmu glukoą itp. Najważniejsze techniki neuroobrazowania to tomografia komputerowa, rezonans magnetyczny MRI, elektroencefalografia, potencjałyzwiąn-ne z wydarzeniem ERP, funkcjonalny rezonans magnetyczny i pozytonom tomografia emisyjna PET Poniżej zostaną one pokrótce scharakteiyzon-ne (Grabowska 2006; Pąchalska 2007).
EEG (ełektroencefalograłla) - technika neuroobrazowania, pozn-łająca zmierzyć elektryczną aktywność komórek nerwowych, która jest charakterystyczna i odmienna w różnych obszarach mózgu.
ERP (emu-rdUed potaulals) - tzw. potencjały związane z wydajaniem, czynność elektryczna mózgu na skali czasowej, z dokładnym zamączeniem wydarzenia zewnętrznego, które służy jako punkt odniesienia. W badaniach funkcji poznawczych przyjmuje się, że poszczególne próg® poznawcze cechują się odmiennymi wzorcami czynności elektrycznej mózgu.
MRI (Magnezie Reumance Imaging) - obrazowanie rezonansem magnetycznym; pozwala uzyskać obraz struktur mózgowych. Umieszczenie głowy pacjenu w bardzo silnym polu elektromagnetycznym powoduje zmiany w cząsteczkach, z których jest zbudowana tkanka mózgowa Zmiany te można odkrywać za pomocą fal radiowych, którymi oddziałuje się nr mózg. Efekt jest opracowywany komputerowo, co daje bardzo dokładne obrazy różnych części mózgu czy wnętrza ludzkiego dala.
(MRI (funkcjonalny rezonans magnetyczny) - różnica w stosunku djMki polega na koncentracji nie na strukturze, lecz na fuijfccjpnowaniu af*i. Osobę badaną umieszcza się w skanerze, wytwarzającym bardzo 0c, sic nieszkodliwe pole magnetyczne, a następnie rejestruje zmiany .nomach w poszczególnych częściach mózgowia. W tym celu wysyłane są ■kicninku mózgu z ogromną częstotliwością krótkotrwale impulsy elek-oaiupietyczne. Efektem pewnych reakcji z tym związanych są różne od-deiiie szarości poszczególnych obszarów w obrazie mózgu po ptzetwwze-rau sygnału przez komputer. W (MRI źródłem sygnału jest zachowywanie śęw polu magnetycznym hemoglobiny w związku z t te nem. Miejsca bar-Jiiej aktywne mają większe zapotrzebowanie na tlen (tzn. gdy są zaangażowane w wykonywanie określonego zadania), więc wysyłają inny sygnał, id te, które nie są zaangażowane w wykonywanie określonego zadania PET (posilon emission tomograpky) - opiera się na promieniowaniu pozytonowym; wskazuje obszary aktywne podczas wykonywania zadań pnez osobę badaną. Ujawnia zmiany w sile przepływ kiwi przez obeślo-n: okolice mózgu (z wykorzystaniem radioaktywnej wody) lub w poziomie metabolizmu (wykorzystanie znakowanej glukozy), które są proporcjonalne do aktywności tkanki nerwowej. Obszar zaangażowany w konkretne zadanie potrzebuje do tego więcej energii, której źródłem jest glukoza. Promieniowanie substancji zawartych w glukozie lub kiwi jest rejestrowane pnez specjalne detektory, informacje zaś o nim przetwarzane są komputerowo na obraz funkcjonalny mózgu. Dzięki temu możliwe jest wskazanie aktywnych struktur mózgowych.
11.2 Badania z zakresu psycholingwistyla - język i kompctcocje komunikacyjne
Badania z zakresu psycholingwistyla rozwinęły się gwałtownie od czasu sformułowania przez VelIutino hipotezy deficytu werbalnego w dysteksji i można śmiało powiedzieć, że nadal są w rozkwicie. Badanu z lej właśnie dziedziny pozwoliły na głębsze zrozumienie mechanizmów czytania i pisą. ■a w aspekcie rozwojowym i klinicznym. Przyniosły bardzo rzetelne wytnij potwierdzające obecność deficytu fonologicznego w dysleksji. która jest ■iepodwaźana nawet przez reprezentantów innych koncepcji dyslełgi. Te one koncepcje zazwyczaj przyjmują, że deficyt fonoiogkzoy jest przejawia innego, bardziej podstawowego - np. deficytu wielkokomórkowego toteż bardziej ogólnego problemu - np. deficytów tempa przetwarzania