146 Be/muioryzm i fenomenologia
s. 3). Od tego to absurdu ten kształtujący się obecnie nowy nurt ocali naukę o człowieku.
Niefortunnym faktem jest to, że pozwoliliśmy psychologii ograniczać się jedynie do óbyefwaląl^aclTÓwania, wydawanych dźwlęków7 znaków" nakreślonych najaapierze i tynTpodobnych rzeczy. Psychologia, w swo-ićh^ążeniach dhl^śkania uznania jako dyscyplina ściśle naukowa, usiłowała pójść w ślady newtonowskiej fizyki. lOp^nhełmeFjbardzo zdecy-dovyanie skomentował te dążenia, mówiąc: „najgórszymjźnieporozumień bedzjejeżeli psychologia ulegnie wpływowi i ukształtuje siebie na wzór fizyidJdasycznejTWóra już~dawno się zdezalctuITiźowaFa’; (18, s. Uważam, że panuje tutaj powszechna zgoda, iż jest tcPćlfoga, na którą sprowadzał nas logiczno-pozytywistyczny behawioryzm.
Gdy patrzę na hiśtórię i filozofię nauki, to wydajeTTfłsię, że nauka nie rozwija się inaczej niż poprzez odkrywanie nowych perspektyw, tworzenie nowych teorii i stosowanie nowych metod bez zwracania uwagi na to, czy pasują one do jej obecnego stanu. Mimo iż jest rzeczą oczywistą, że innowacje w zakresie metod, teorii albo perspektyw nie mają same w sobie żadnej wartości heurystycznej, to faktem jest też, że nauka powinna stanowczo zmierzyć się z wszystkim, co mogłoby ograniczać jej cele lub arbitralnie zawężać metody i perspektywy, które mogą wzbogacić wiedzę.
Doceniając cały wkład behawioryzmu, jestem przekonany, iż czas pokaże niepoż^dąae_skikki ograniczeń, jakie próbuje on narzucić. Ograniczanie się do.rozważama jedynie ze\^lfzmeG3l3Śerwowalnycli. zacho-wań, wykluczanie rozważań nł4&maf całegaJądata wewnętrznych zna-czeń, celów i wewnętrznych doświadczeń, uważam'za zamykanie oczu na rozlegle obszary, z którymi kónfrotftujemy_&is^patrząc na ludzki świat. Ponadto trwanie przy przekonaniach, które wydająllę'cechą charakterystyczną wielu behawioryśtówTo tym, że nauka jest bezosobowa, że wiedzą jest realnie istniejącym bytem, że nauka w jakiś sposób idżie^do przodu bez subiektywnego^zaangażowania konkretnych osób - związanych z nią naukowców, u\yażam za złudzenie.
Dla kontrastu nurt, o któryrrTmowię, sprółauje.itawić czoło wszystkim aspektom psychologii. W ^badaniach naukowych, zamiast ograniczeń i zahamowań, otworzy się ona na całą gamę ludzkich doświadczeń. Zanalizuje prywatny świat wewnętrznych, osobistych znaczeń, aby odkryć istniejące tam, uporządkowane powiązania. W tym świecie wewnętrznych ^naczeń można badać wszystkie kwesji^jętóre dla behawiorystów są pozbawione znaczenia - cele, wartości, wybory, spostrzeganie siebie, spostrzeganie innyęlyjndywidualne wyohrażeiftirńaleinat świata, odpo-_wiedzialnośąJclóxej_sięj)odeimujerny lub która z siebie zrzucamy, caIy fenomenologiczny świat razem-ze .spająjącą go siecią. Żaden aspekt tego świata nie jest otwarty dla radykalnego behawiorysty. A jednak nie ulega wątpliwości, że elementy te mają duże znaczenie dla pełnego zrozumienia zachowania człowieka.
Zarówno dla mnie, jak i dla behawiorystów, jest jasne, że wejście na te obszary, które zawsze były uznawane za sferę subiektywną może prowadzić na grząski teren spekulacji i introspekcjonizimą Mam jednak nadzieję, że uda mi się pokazać, iż niekoniecznie tak musi się zdarzyć, i to właśnie stanowi dobry znak dla przyszłości. Jeżeli nurt ten prowadziłby jedynie do pseudonauki, a obawiam się, że tak właśnie się stało z freudowskimi „odkryciami”, to byjoby to w rzeczy samej tragiczne. Ale istnieje coraz więcej dowodów, że tak nie jest i nie będzie.
Pozwolę sobie wyrazić mój pogląd w sposób jeszcze bardziej zdecydowany. Nie musimy dalej żyć w pełnym ograniczeń świecie psychologii. Rozwój nurtu fenomenologicznego, egzystencjalnego i akcentowanie teorii ,ja”, oznacza, że możemy z nową siłą wykorzystać nasze umysły i nasze myślenie, nasze teorie i empiryczne odkrycia do rozwiązywania wszystkich istotnych problemów psychologicznych. Możeihy użyć wszystkich sposobów poznawania, nie tylko tych z góry wyznaczonych. Możemy pozwolić ujawnić się w pełni twórczej myśli psychologów, a nie tylko tej ograniczonej, zahamowanej, tradycyjnej. Jestem przekonany, że psychologia przeżyje nowy okres nieograniczonej wolności, podobny do tego, jaki nastąpi! w innych naukach, kiedy stare więzy zostały zerwane, a granice przekroczone. Nie będzie istniał żaden problem, metoda czy perspektywa, która by się nie mieściła w jej zasięgu. Możemy pracować swobodnie i twórczo w celu odkrywania istotnych dla człowieka związków między ważnymi zmiennymi w sferze psychologii.
Nowe Grupy Badanych Zmiennych
Położyłem nacisk na dużą liczbę możliwości, które nowy prąd może wnieść do psychologii jako nauki. Jedną z konsekwencji zaistnienia tego prądu będzie to, że Zostaną zbadane zupełnie nowe obszary problemów i zmierzone nowe zmienne. Chciałbym przytoczyć tutaj kilka przykładów, które - jak sądzę - zwiastują przyszły bieg zdarzeń. W każdym z tych przypadków stwierdzamy, że wykonane pomiary posiadają różne cechy akceptowane przez behawiorystów. Są to całkowicie obiektywne pomiary, których wyniki są replikowalne. Pomiary te stosuje się bez niektórych filozoficznych założeń przyjmowanych przez behawiorystów, Są