background image

Duszność w zaawansowanej chorobie
nowotworowej

Wstęp

Autorzy:

Małgorzata Krajnik,
Krzysztof Buczkowski,
Anna Adamczyk

Duszność   jest   subiektywnym  odczuciem  trudności   w  oddychaniu.   Duszność   wysiłkowa   występuje
niemal u wszystkich chorych w stanach terminalnych; spoczynkową obserwuje się u około 30-50%
chorych z zaawansowaną chorobą nowotworową, a w przypadku raka oskrzela nawet u około 70%.
Jej występowanie wiąże się na ogół z krótszym okresem przeżycia, szczególnie u chorych na raka
płuca.

Po ukończeniu sesji, uczestnik powinien:

znać patomechanizm i przyczyny duszności w chorobie nowotworowej,
potrafić zastosować odpowiednie leczenie przyczynowe i objawowe.

Fizjologia oddychania

Regulacja   cyklu   oddechowego   odbywa   się   przy   udziale   ośrodka   oddechowego   w   rdzeniu
przedłużonym i ośrodka pneumotaksycznego w moście. Ośrodki te otrzymują bodźce z centralnych i
obwodowych   chemoreceptorów,   mechanoreceptorów   z   mięśni   oddechowych   i   ścięgien   klatki
piersiowej oraz z nerwu błędnego.

Bodźce dochodzące do ośrodków w rdzeniu przedłużonym i w moście są przekazywane i analizowane
w  ośrodkach  korowych,   stąd  pojawia   się   tak  istotny  składnik   duszności,   jak  uświadomienie   sobie
potrzeby   regulacji   oddechów   i   emocjonalne   odczuwanie   oddychania.   Subiektywne   odczuwanie
duszności nie musi wcale odpowiadać zaawansowaniu choroby, a emocje, szczególnie lęk, mogą stać
się czynnikami wywołującymi duszność.

Przyczyny duszności u chorych z chorobą nowotworową

patogeneza   duszności   wiąże   się   bezpośrednio   z   nowotworem,   ale   może   także   wynikać   z

Do druku: Duszność w zaawansowanej chorobie nowotworowej

hp://www.docedu.klrwp.pl/print.php?id=49

1 z 16

2010-02-06 04:53

background image

samego stanu ogólnego chorego z zaawansowaną chorobą, współistnienia innych chorób lub
powikłań leczenia onkologicznego.
najczęściej  współistnieje   kilka   przyczyn  duszności;   lęk   oraz   obniżone   maksymalne   ciśnienie
wdechowe, zależne od siły przepony i mięśni wdechowych, należą do niezależnych czynników
skorelowanych z intensywnością duszności u chorych z chorobą nowotworową

Tabela. Przyczyny duszności w chorobie nowotworowej

Związane z samą chorobą
nowotworową:

Związane z objawami ubocznymi lub
powikłaniami stosowanego leczenia:

niedrożność dużego oskrzela,
nacieczenie płuca przez
nowotwór,
lymphangitis carcinomatosa,
zablokowanie żyły głównej
górnej,
wysięk opłucnowy,
wysięk osierdziowy,
wodobrzusze,
wzdęcie brzucha
zespół paranowotworowy
(kacheksja-anoreksja)

resekcja płuca, zwłóknienie
popromienne,
popromienne zapalenie płuc,
powikłania chemioterapii
(zapalenie płuc, zwłóknienie,
kardiomiopatia)
progestageny (stymulacja
wentylacji, zwiększona
wrażliwość na CO

2

)

Wynikające z wyniszczenia
nowotworowego

Wynikające z chorób
współistniejących

niedokrwistość,
zatorowość płucna,
zapalenie płuc;
osłabienie siły mięśniowej
ból

przewlekła obturacyjna choroba
płuc,
astma oskrzelowa,
niewydolność serca,
choroba neuronu ruchowego,
lęk, depresja

Badanie podmiotowe i przedmiotowe oraz badania dodatkowe

Podstawą dobrej diagnostyki duszności jest dokładny wywiad i badanie fizykalne.

Należy   zastanowić   się   nad   możliwymi   przyczynami   duszności,   pamiętając   o   najczęstszym
współistnieniu kilku mechanizmów.

Dla rozróżnienia różnych przyczyn duszności potrzebne jest często wykonanie badań dodatkowych,
takich   jak   morfologia   krwi,   gazometria,   jonogram,   zdjęcie   radiologiczne   klatki   piersiowej,
elektrokardiogram itp.

Należy także ocenić intensywność duszności, używając do tego celu przyjętych metod.

Jedną z najprostszych jest numeryczna skala analogowa (NSA), przy pomocy której chory określa

Do druku: Duszność w zaawansowanej chorobie nowotworowej

hp://www.docedu.klrwp.pl/print.php?id=49

2 z 16

2010-02-06 04:53

background image

nasilenie duszności liczbą od 0 do 10, w której 0 - oznacza brak duszności, 10 – duszność nie do
wytrzymania. W ocenie duszności należy zwrócić także uwagę na całościowe obciążenie związane z
występowaniem tego objawu.

Warto   posłuchać   chorego,   jak   opisuje   swoją   duszność.   W   raku   płuca   często   pacjenci   mówią   o
przejściowych epizodach trudności w oddychaniu, trwających kilka czy kilkanaście minut, wywołanych
przez   wysiłek,   wstawanie,   mówienie,   połączonych  z   uczuciem  wyczerpania.   Duszność   często   też
ogranicza   aktywność   życiową,   ma   wpływ   na   zmniejszenie   funkcjonowania   w   życiu   społecznym
(rodzinnym), a przez to prowadzi do złości lub depresji. Często także nasila lęk i poczucie zbliżania się
śmierci.

Postępowanie przyczynowe

Zawsze   należy   starać   się   zdiagnozować   mechanizmy   odpowiedzialne   za   wystąpienie   duszności.
Należy  szukać   przyczyn  odwracalnych  duszności,   dla   których  będzie   można   włączyć   specyficzne
leczenie przyczynowe, np.:

w zapaleniu płuc

antybiotyki
fizjoterapia

w nadreaktywności oskrzeli

leki rozszerzające oskrzela,
sterydy wziewnie

w zespole żyły głównej górnej

kortykosteroidy,
radioterapia,
chemioterapia,
leczenie chirurgiczne (protezowanie naczyń),
leczenie fibrynolityczne/przeciwkrzepliwe

w wysięku opłucnowym

upust płynu,
drenaż i pleurodeza,
leczenie chirurgiczne

w niewydolności serca

inhibitory ACE,
beta-blokery,
diuretyki

Podsumowując, należy najpierw zastanowić się, które z przyczyn duszności są odwracalne oraz jakim
kosztem.   Nie   zawsze   bowiem   leczenie   przyczynowe   jest   możliwe,   a   czasem   jego   uporczywe
stosowanie może stać się przyczyną dodatkowego cierpienia dla chorego.

Postępowanie niefarmakologiczne

Podstawową   „metodą”   niefarmakologicznego   leczenia   duszności   jest   dobra   komunikacja   z
chorym.   Duszność   w   bardzo   silny   sposób   wiąże   się   z   lękiem,   poprzednimi   przeżyciami   i
obserwacjami chorego (na przykład wspomnienie bliskiej osoby, która umierała w duszności).

Do druku: Duszność w zaawansowanej chorobie nowotworowej

hp://www.docedu.klrwp.pl/print.php?id=49

3 z 16

2010-02-06 04:53

background image

Bardzo ważne jest zdobycie zaufania chorego do nas, jako personelu medycznego, zarówno
kompetentnego w leczeniu duszności, jak i mającego czas i chęć, aby go wysłuchać.
Oprócz   tego   należy   zwracać   uwagę   na   „drobiazgi”,   które   często   mają   duże   znaczenie   w
zmniejszaniu uczucia trudności w oddychaniu. Należy ocenić warunki zewnętrzne, w jakich chory
przebywa. Czy pokój jest wietrzony, czy powietrze ma dostateczną wilgotność.
Ważne   jest   nauczenie   chorego   efektywnego   oddychania   oraz   odkrztuszania.   Taki   trening
oddechowy   prowadzony   przez   fizjoterapeutę   ma   na   celu   nauczenie   chorego   spokojnego   i
zrelaksowanego oddychania, zmniejszenia pracy oddechowej oraz nauczenia go tego, że jest w
stanie  kontrolować  swój oddech, a  przez to  „radzić  sobie”  w razie  zbliżających się  napadów
paniki oddechowej.
Odsysanie   śluzu   stosuje   się   rzadko,   głównie   w  przypadku   zarzucania   treści   żołądkowej  do
tchawicy. Ważniejsze jest ułożenie chorego na boku. Należy przyjrzeć się także diecie chorych,
zadbać o właściwą podaż płynów, która umożliwia rozrzedzenie śluzu oskrzelowego.
Istotne jest zapobieganie zaparciom, które również, poprzez parcie na stolec mogą wywoływać
napady duszności.
Nie ma sensu ograniczać palenia papierosów chorym palącym w okresie terminalnym.
Trzeba zwrócić uwagę, jak chory spędza dzień, czy jest coś, co go interesuje, zajmuje. Często
terapia   zajęciowa   może   odwracać   uwagę   chorego   od   ciągłego   myślenia   o   zagrożeniu
dusznością.
W  opiece  nad  chorymi  z  dusznością  spoczynkową  często   pojawia   się  problem wskazań do
zastosowania tlenoterapii. Udowodniona jest rola tlenoterapii w leczeniu objawowym duszności
spoczynkowej   i   wysiłkowej   u   chorych   z   przewlekłą   obturacyjną   chorobą   płuc   (POChP).
Natomiast   u  chorych  z   chorobą   nowotworową   i   dusznością   podawanie   tlenu  prowadziło   do
zmniejszenia   duszności   u   pacjentów   z   udokumentowaną   hipoksją.   U   chorych   bez   hipoksji
obserwowany przez nich korzystny wpływ tlenoterapii może być w dużej mierze efektem placebo
i wiązać  się z jednej strony z poczuciem bezpieczeństwa, a z drugiej z podrażnieniem przez
strumień   powietrza   receptorów   w   nosogardzieli,   prowadzącym   do   zwolnienia   i   pogłębienia
oddechu.   Należy   pamiętać,   że   mało   uzasadnione   medycznie   rozpoczęcie   tlenoterapii   może
wiązać się z „psychicznym uzależnieniem” pacjenta od tej metody, a często uniemożliwiać jego
pobyt w domu.

Metody onkologiczne w leczeniu duszności

W przypadku pacjentów z guzami pierwotnymi i przerzutami w klatce piersiowej, u których pojawia się
duszność, należy na  nowo  rozważyć  możliwości leczenia  onkologicznego. Nawet wtedy, gdy chory
został   odpisany   przez   onkologów  do   leczenia   objawowego,   gdy   w  przebiegu   choroby   występuje
duszność,   kaszel,   czy   krwioplucie,   ciągle   metody   onkologiczne   są   skutecznym,   a   nieraz
najskuteczniejszym leczeniem tych objawów.

Leczenie objawowe farmakologiczne

Kortykosteroidy - wskazania:

lymphangitis carcinomatosa,
zespół żyły próżnej górnej,
stany nadreaktywności oskrzeli,
popromienne zapalenie płuc,

Do druku: Duszność w zaawansowanej chorobie nowotworowej

hp://www.docedu.klrwp.pl/print.php?id=49

4 z 16

2010-02-06 04:53

background image

nasilenie miejscowego obrzęku oskrzeli po napromienianiu
inne, w których istotna może być próba zmniejszenia obrzęku wokół guza, a przez to
łagodzenia objawów związanych z ucisku na tkankę

Zazwyczaj rozpoczyna się od dawek wyższych, stopniowo je zmniejszając, a jeśli to możliwe,
odstawiając (np. w zespole żyły głównej górnej deksametazon dożylnie 16 mg na dobę przez
pierwsze dni, obniżając dawkę dobową do najmniejszej możliwej)
Należy pamiętać o licznych objawach ubocznych przewlekłej sterydoterapii, dlatego leczenie
powinno być włączane rozważnie, monitorowane i stosowane jak najkrócej.

Leki rozszerzające oskrzela

β-mimetyki i/lub leki antycholinergiczne stosowane wziewnie zmniejszają duszność u większości
chorych z chorobą nowotworową i POCHP nawet bez widocznych zmian w parametrach
wentylacji
ze   względu   na   znaczną   toksyczność   oraz   niski   indeks   terapeutyczny,   coraz   mniejsze
zastosowanie znajdują pochodne teofiliny.

Opioidy

Podstawowe mechanizmy działania w duszności

przy podaniu systemowym obniżenie wrażliwości ośrodka oddechowego w rdzeniu przedłużonym
na podwyższone stężenia CO

2

, a przez to zmniejszenie odpowiedzi wentylacyjnej na

hiperkapnię, hipoksję oraz wysiłek oddechowy,
wazodilatacja naczyń żylnych systemowych (zastosowanie dożylnie podanej morfiny w obrzęku
płuc) — działanie przeciwbólowe opioidów, o ile ból (na przykład w naciekaniu guza na ścianę
klatki piersiowej) jest czynnikiem zaburzającym mechanikę oddychania,
działanie obwodowe na receptory opioidowe w drogach oddechowych.

Niektórzy stosują kodeinę w leczeniu objawowym duszności o niewielkim nasileniu, szczególnie jeśli
towarzyszy jej kaszel. Niemniej opioidem z wyboru w leczeniu objawowym duszności spoczynkowej
umiarkowanej   i   ciężkiej   jest   morfina.   Morfina   uważana   jest   za   najlepiej   poznany   opioid   w   tym
wskazaniu. O ile chory przyjmuje inny opioid np. z powodu bólu, a pojawia się duszność, doradza się
zamianę tego opioidu na morfinę (Tabela 2).

Tabela 2. Proponowane dawki wstępne morfiny w leczeniu objawowym duszności.

Tabela 2. Proponowane dawki wstępne morfiny w leczeniu objawowym duszności.

Sytuacja kliniczna

Dawkowanie

a

Włączenie morfiny doustnie u

1/ Dawka testowa morfiny 2,5–5 mg w postaci preparatu o

Do druku: Duszność w zaawansowanej chorobie nowotworowej

hp://www.docedu.klrwp.pl/print.php?id=49

5 z 16

2010-02-06 04:53

background image

chorego z umiarkowaną lub ciężką
dusznością spoczynkową,
nieprzyjmującego dotychczas
opioidów

szybkim uwalnianiu doustnie; konieczna 60 minutowa
obserwacja po pierwszej dawce; jeśli potrzeba ≥ 2 dawek w
razie duszności na 24h, rozpoczęcie podawania morfiny
regularnie, miareczkując dawkę w zależności od efektu,
długości jego trwania i objawów niepożądanych.

2/Od razu podawanie regularne morfiny 2,5mg co 4h w
postaci preparatu o szybkim uwalnianiu doustnie z

uwzględnieniem dawek ratujących

b

 (np. 1-1,5mg); po pierwszej

dawce obserwacja 60min; w razie potrzeby w kolejnych dobach
stopniowe miareczkowanie dawki

Włączenie morfiny podskórnie u
chorego z umiarkowaną lub ciężką
dusznością spoczynkową
nieprzyjmującego dotychczas
opioidów, gdy niemożliwa jest
droga doustna (np. zaburzenia
połykania)

Patrz wyżej – rozpocząć od 3-krotnie niższej dawki podskórnej
(np. 1- 2mg)

Chory przyjmujący morfinę
doustnie co 4h z powodu
duszności, po ustaleniu
zapotrzebowania

Można rozważyć przejście na preparat o kontrolowanym

uwalnianiu + dawki ratujące

b

Chory przyjmujący morfinę z
powodu bólu (p.o. lub s.c.), u
którego pojawia się duszność

Zwiększenie dotychczasowej dawki doustnie lub podskórnie o
25–50% (patrz tekst)

Chory przyjmujący fentanyl
przezskórny z powodu bólu, u
którego pojawia się duszność

Przy mniejszych dawkach fentanylu zaleca się odstawienie go i
zastosowanie morfiny;
przy większych dawkach fentanylu – stopniowe zmniejszanie
dawki fentanylu wraz ze stopniowym wprowadzaniem i
zwiększaniem dawki morfiny.

Uwaga: sposób przechodzenia na morfinę jest bardzo
indywidualny. Wymaga uwzględnienia zarówno przedłużonego
działania przezskórnego fentanylu po odklejeniu plastra
(znaczące stężenia fentanylu we krwi przez co najmniej 24h,
niekiedy zwłaszcza u starszych o wiele dłużej), jak i niepełnej
tolerancji krzyżowej na różne opioidy. Zaleca się rozpoczynanie
od małych dawek morfiny, stopniowo zwiększanych zależnie od
skuteczności i objawów niepożądanych.

Chory przyjmujący tramadol
z powodu bólu, u którego pojawia
się duszność

Odstawienie tramadolu, zastosowanie morfiny (2,5–5 mg w
postaci preparatu o szybkim uwalnianiu doustnie co 4h)

Do druku: Duszność w zaawansowanej chorobie nowotworowej

hp://www.docedu.klrwp.pl/print.php?id=49

6 z 16

2010-02-06 04:53

background image

Chory leczony morfiną z powodu
duszności doustnie, u którego
zachodzi konieczność zmiany
drogi podawania na pozajelitową
(np. niemożność połykania,
wymioty)

Morfina podskórnie w dawce dobowej zmniejszonej 3-krotnie we
wstrzyknięciach co 4 h albo w ciągłym wlewie za pomocą

przenośnej pompy infuzyjnej (oraz dawki ratujące)

b

Chory z narastającą dusznością
spoczynkową i lękiem (najczęściej
ostatnie dni życia; zwykle
niemożność przyjmowania leków
p.o.)

1/ Morfina stosowana regularnie i w razie duszności. Zamiana
drogi p.o. na s.c. (3-krotnie obniżenie dawkowania) i
miareczkowanie. Przy utrzymywaniu się lęku i duszności -
rozważenie dodania benzodiazepin, np. 2,5mg s.c. midazolamu
(jeśli trzeba, powtórzyć po 30min); jeśli stosowany wlew ciągły
podskórny – midazolam można dodać do morfiny zaczynając od
niskich dawek rzędu 5mg/dobę

2/ U chorego nieprzyjmującego dotychczas opioidów,

przy bardzo nasilonej duszności z lękiem po podaniu dawki
wstępnej morfiny s.c. (np. 1,25 - 2,5mg) obowiązuje obserwacja
60min; zaplanowanie dawkowania morfiny we wlewie ciągłym
(od niskich dawek dobowych nawet kilkumiligramowych) lub w
dawkach podzielonych co 4h, zawsze z zapewnieniem dawek w
razie duszności, podawanych jeśli trzeba co1-2h!

Rozważyć dodanie benzodiazepin (jak powyżej); dalsze
miareczkowanie morfiny

Ostra duszność np. w przebiegu
umierania

1/ Podawanie morfiny w małych dawkach bolusowych

c

 (0,5-1–2

mg) i.v. co 10-15minut lub s.c. co 20min, aż do opanowania
duszności lub pojawienia się objawów niepożądanych
(senność); ze względu na opóźnione narastanie stężenia leku w
OUN (powolne przechodzenie przez barierę krew-mózg)
konieczne ciągłe monitorowanie chorego.
2/ Prawdopodobnie wskazana benzodiazepina:

a/ midazolam parenteralnie

d

 (np. 0,5mg i.v. powoli, jeśli trzeba

ponownie po 15min; s.c. 2,5-5mg, następnie wlew ciągły s.c.);

b/ przy braku midazolamu – lorazepam lub diazepam

Uwaga: w przypadku stosowania morfiny i midazolamu
parenteralnie (zwłaszcza dożylnie), należy zapewnić
dostępność leków działających antagonistycznie (patrz tekst)

a

 Uwaga: nie ma sztywnych schematów dawkowania; jest ono indywidualne i wymaga dokładnego

monitorowania, a odpowiedzialność za prowadzenie leczenia spoczywa na lekarzu prowadzącym.

b

 Dawki ratujące morfiny podawane w preparacie o szybkim uwalnianiu (doustnie lub podskórnie)

muszą być też miareczkowane; przy ustabilizowanym dobowym zapotrzebowaniu na morfinę
zazwyczaj równe są 5-15% dawki dobowej.

Do druku: Duszność w zaawansowanej chorobie nowotworowej

hp://www.docedu.klrwp.pl/print.php?id=49

7 z 16

2010-02-06 04:53

background image

c

 Zaproponowano tylko jeden z licznych schematów postępowania; wybór indywidualny, ze ścisłym

monitorowaniem; większa wrażliwość pacjentów starszych, wyniszczonych, leczonych
benzodiazepinami;

d

 Bardzo indywidualne reakcje – podawać bardzo powoli i ostrożnie; zaproponowano jedynie jeden z

licznych schematów postępowania; pacjenci starsi, osłabieni, leczeni opioidami są bardziej wrażliwi
na midazolam

U   chorego   ,   który   nie   przyjmował   dotychczas   opioidów,   dawka   morfiny   w  leczeniu   duszności   o
umiarkowanym i dużym nasileniu jest mniejsza  niż w leczeniu bólu. Nie  ma  praktycznie  jednolitych
zasad   stosowania   morfiny   w   duszności.   W   tabeli   2   przedstawiono   2   propozycje   wprowadzania
dawkowania   doustnie   morfiny.   Część   autorów   proponuje   podanie   doustnie   dawki   testowej   z   60
minutową   obserwacją,  a   następnie   przyjmowanie   morfiny tylko   w  razie  potrzeby.   Liczba   podanych
dawek,   stopień   i   długość   czasu   trwania   łagodzenia   duszności   po   jednej   dawce   oraz   objawy
niepożądane mają pomóc w ewentualnym wprowadzeniu regularnego dawkowania. Inni proponują w
stałej duszności spoczynkowej od razu włączenie regularnego dawkowania, zazwyczaj 2,5mg co 4h
doustnie (również ze wstępną obserwacją po pierwszej dawce), z zapewnieniem dawek ratujących.
Dawki regularne morfiny należy stopniowo miareczkować, zazwyczaj zwiększając o 25% (do 50% -
szczególnie przy bardzo niskich dawkach) codziennie (czasem co parę dni) w zależności od efektu
łagodzenia   duszności,   objawów  niepożądanych   i   konieczności   przyjmowania   dawek   ratujących.   Z
powodu   ryzyka   kumulacji   aktywnych   metabolitów   morfiny,   u   chorych   u   których   podejrzewa   się
niewydolność nerek lepiej jest stosować niższe dawki i/lub podawać je rzadziej (np. co 6h, zamiast co
4h) oraz uważnie monitorować. Po ustaleniu dawkowania wystarczająco łagodzącego duszność przy
dobrze tolerowanych (leczonych) objawach niepożądanych, można spróbować przejść na preparaty o
kontrolowanym   uwalnianiu   morfiny,   zaopatrując   jednak   chorego   w   preparat   morfiny   o   szybkim
uwalnianiu,   pozwalający   na   podawanie   odpowiedniej   dawki   ratującej.   Dawki   te   dobiera   się
indywidualnie. Zazwyczaj wynoszą one 5-15% dawki dobowej morfiny. Dawkę ratująca należy ustalić
zarówno w przypadku podawania morfiny doustnie, jak i podskórnie. Jeśli u chorego przyjmującego już
morfinę z powodu bólu narasta duszność, to zazwyczaj wystarcza zwiększenie dotychczasowej dawki
o   25-50%   (w  duszności   umiarkowanej  wykazano   skuteczność   podwyższenia   dawki   o   25%).   Jeśli
istnieje konieczność przejścia z formy doustnej na podskórną (np. niemożność połykania) to dobowa
dawka   podskórna   jest   zazwyczaj   3-krotnie   mniejsza   od   doustnej.   Morfinę   można   podawać   we
wstrzyknięciach podskórnych powtarzanych co 4  h (oraz dodatkowo  odpowiednie dawki ratujące w
razie potrzeby) lub w formie ciągłych wlewów podskórnych za pomocą przenośnej pompy infuzyjnej.
Stosowanie tej ostatniej formy pozwala często na osiągnięcie bardziej stabilnych stężeń leku we krwi i
na obniżenie dawki dobowej morfiny. Podawanie morfiny doustnie w preparacie szybko uwalnianym lub
podskórnie  co 4h może być  trudne w warunkach domowych przez dłuższy czas. Nie wolno jednak
zwiększać dawkę wieczorną po to, by opuścić nocną. Taki sposób postępowania nie był oceniany pod
względem  skuteczności   ani   bezpieczeństwa.   W   związku   z   tym  należy   starać   się   utrzymać   reżim
podawania leku co 4h, albo też w przypadku drogi doustnej po ustaleniu dawki przejść na preparaty o
kontrolowanym uwalnianiu, a przy drodze podskórnej – na wlew ciągły przy użyciu pompy. W przypadku
bardzo nasilonej duszności połączonej z lękiem, kiedy choremu trudno jest przełykać, a lekarz chce
szybciej uzyskać efekt łagodzenia duszności, wskazane może być rozpoczęcie podawania morfiny od
drogi podskórnej. Do tej pory nie ustalono żadnych zaleceń dotyczących dawek wstępnych morfiny
podskórnej u chorych tzw. „opioid naive”  w nasilonej duszności. W  związku z tym dawkowanie jest
bardzo   indywidualne,   zależne   od   oceny   dokonanej  przez   lekarza.   Ważne   są   różne   czynniki,   np.
nasilenie duszności, masa ciała, wiek, czy chory przyjmuje benzodiazepiny, wreszcie czy jest to dom,
czy   szpital   (poradnia).   W   tabeli   2   zaproponowano   sposób   takiego   postępowania.   Przy   bardzo
nasilonej duszności najbardziej skuteczne jest dożylne podanie morfiny. Proponowana wstępna dawka
u osób nie przyjmujących uprzednio morfiny wynosi zazwyczaj 0,5-1-2 mg i może być powtarzana po
10 minutach, aż do zmniejszenia duszności lub wystąpienia objawów ubocznych, takich jak senność.
Zazwyczaj  całkowita   dawka   wstępna   nie   przekracza   kilku  miligramów.   Następnie   w  zależności   od
sytuacji, można zastosować regularne doustne lub podskórne leczenie. Należy pamiętać, że pomimo
szybkiego łagodzenia duszności po dożylnym podaniu morfiny, jej działanie może nasilać się w ciągu

Do druku: Duszność w zaawansowanej chorobie nowotworowej

hp://www.docedu.klrwp.pl/print.php?id=49

8 z 16

2010-02-06 04:53

background image

kilkudziesięciu minut, dlatego należy zapewnić monitorowanie chorego przez dłuższy czas. Warunkiem
dożylnego podania morfiny jest możliwość zastosowania naloksonu w razie wystąpienia zahamowania
ośrodka   oddechowego.  Morfina  jest  uważana  za  bardzo  skuteczny  lek  w łagodzeniu  duszności   w
chorobach nowotworowych. Miareczkowanie jej dawki pozwala u większości chorych na nowotwory
znaleźć   „okno   terapeutyczne”,   w  którym  zmniejsza   się   duszność   i   nie   dochodzi   do   zahamowania
ośrodka oddechowego. Jedynie chorzy z ciężkimi zaburzeniami wentylacji (zaawansowane POChP)
mogą   mieć   wąskie   „okno   terapeutyczne”.   W   przypadku   podawania   morfiny   i/lub   midazolamu
pozajelitowo   (zwłaszcza   dożylnie   i   u   chorych   wyniszczonych),   za   względu   na   ryzyko   depresji
oddechowej należy zapewnić dostępność leków działających antagonistycznie (odpowiednio nalokson
i flumazenil). Należy pamiętać także o synergistycznym działaniu opioidów i benzodiazepin na ośrodek
oddechowy, dlatego też zazwyczaj dawki tych leków stosowanych łącznie (np. w pompie) są niższe.
Zasady dawkowanie podskórnego zostały omówione w rozdziale przedstawiającym podawanie leków
podskórnie. W podsumowaniu: w przeszłości podawano wyższe dawki morfiny w duszności. Obecnie
w wyniku nabytego  doświadczenia  proponuje się  raczej niższe dawki wstępne, ale z zapewnieniem
monitorowania   i   oceny   efektu,   tak   aby   odpowiednio   reagować   i   modyfikować   leczenie.   Opisane
powyżej  zakresy   dawkowania   są   jedynie   propozycjami.   Dawkowanie   jest   indywidualne   dla   danego
chorego, powinno być odpowiednio monitorowane, a odpowiedzialność spoczywa na lekarzu leczącym
danego   chorego.   W   przypadku   chorych   leczonych   morfiną   z   powodu   duszności   wskazane   jest
skonsultowanie się ze specjalistą medycyny paliatywnej, szczególnie gdy narasta duszność lub istnieje
zagrożenie   pojawienia   się   zaostrzenia   duszności   w   okresie   umierania.   Specjalista   medycyny
paliatywnej  powinien pomóc  lekarzowi   rodzinnemu  w monitorowaniu terapii  opioidami   w duszności.
Oprócz tego  powinien uczestniczyć  w zaplanowaniu dalszego  postępowania  np.w ustaleniu wraz z
chorym miejsca jego pobytu (jeśli istnieje zagrożenie nasilenia duszności trudnej do leczenia w domu,
chory ma prawo poprosić o przyjęcie do Oddziału Opieki Paliatywnej). W  przypadku, gdy chory woli
pozostać   w   domu,   lekarz   rodzinny   wraz   ze   specjalistą   medycyny   paliatywnej   powinien   naprzód
przedyskutować  protokół postępowania np. gdy realne  jest umieranie w obrazie nagłej duszności z
obturacji guzem.

Benzodwuazepiny

Benzodwuzepiny stosuje się w objawowym leczeniu chorych z dusznością szczególnie w
sytuacjach, gdy istotnym składnikiem jest lęk. Zmniejszają one duszność zarówno poprzez
hamowanie odpowiedzi wentylacyjnej na hipoksję i hiperkapnię, jak i poprzez zmianę
emocjonalnej odpowiedzi na duszność. W okresie nasilenia lęku benzodwuazepiny pomagają w
wyciszeniu objawów, jednak nie znoszą lęku przed uduszeniem. Żadne leki nie zastąpią dobrej
komunikacji z chorym i poszukiwania przyczyn także psychologicznych, leżących u podłoża
takich reakcji. W grupie chorych z zaawansowaną chorobą nowotworową benzodwuazepiny
stosuje się zwłaszcza w stanach lękowych towarzyszących narastaniu duszności.
W opiece domowej najczęściej stosuje się lorazepam podawany doustnie, regularnie i/lub też
tylko w razie nasilenia duszności (od dawki 0,5mg). W niektórych ośrodkach chętniej stosuje się
diazepam w jednej dawce na noc, doustnie. Należy jednak pamiętać o jego długim działaniu i o
ryzyku kumulacji leku.
W ciężkiej duszności połączonej z lękiem głównie w okresie ostatnich dni życia najczęściej
stosuje się midazolam podskórnie np. 2,5mg, czasem do 5mg (z możliwością powtórzenia dawki
po 30minutach). Jeśli stosowany jest wlew ciągły podskórny, midazolam może być dodany np. do
morfiny w jednej strzykawce w pompie (od niewielkiej dawki, nawet od 5mg/dobę). U chorych
przyjmujących opioidy, skuteczne dawki midazolamu mogą być jeszcze mniejsze. Przy
parenteralnym, a szczególnie przy dożylnym stosowaniu benzodwuazepin należy pamiętać o
możliwości depresji oddechowej, stąd należy zapewnić dostępność flumazenilu. Przy braku
możliwości stosowania midazolamu można zalecić w sytuacjach zaostrzenia duszności z lękiem
lorazepam doustny

Do druku: Duszność w zaawansowanej chorobie nowotworowej

hp://www.docedu.klrwp.pl/print.php?id=49

9 z 16

2010-02-06 04:53

background image

Zespół żyły głównej górnej

Przyczyny:

ucisk na dorzecze żyły głównej górnej przez guz pierwotny lub powiększone węzły
chłonne śródpiersia, rzadziej zakrzepica wewnątrznaczyniowa,
75% przypadków występuje w przebiegu raka płuca, zwykle po prawej stronie,
bardzo   rzadkie   przyczyny   nienowotworowe   to   tętniaki   aorty   lub  zakrzepica   żylna
związana z wkłuciem żylnym centralnym

Główne objawy kliniczne:

kaszel
duszność,
bóle głowy,
zawroty głowy,
obrzęk twarzy i kończyn górnych

Badanie przedmiotowe:

obrzęk siniczy głowy, szyi,
przekrwienie spojówek,
przy   powolnym   rozwoju   zespołu   -   widoczne   krążenie   oboczne   poprzez   żyły
powierzchowne,
podwyższenie ciśnienia w żyle szyjnej,
rozwijający się stridor,
objawy nadciśnienia śródczaszkowego.

Badania dodatkowe:

W   badaniu   radiologicznym   klatki   piersiowej   u   większości   chorych   -   zmiany   o
charakterze  poszerzenia  śródpiersia, masy guza  umiejscowionego   przytchawiczo
lub we wnęce, lub w przednim śródpiersiu

Postępowanie:

W  przypadku nagłego  rozwoju zespołu z objawami obrzęku mózgu, lub ucisku na
drogi   oddechowe   czy   stridoru,   leczenie   włącza   się   natychmiast,   nawet   bez
weryfikacji histopatologicznej.
Natychmiast kortykosteroidy parenteralnie (np. deksametazon dożylnie 16 mg bolus,
następnie   stopniowo   obniżając   dawkę   dobową   do   najmniejszej   możliwej,   ale
najczęściej z koniecznością jej podawania aż do ujawnienia efektów np. radioterapii,
czyli około 2-3 tygodni)
Bardzo pilnie konsultacja onkologiczna:

radioterapia ze wskazań nagłych,
chemioterapia w guzach chemiowrażliwych,
do rozważenia zakładanie stentów naczyniowych,

W   przypadku   współistnienia   zakrzepicy   w   zespole   żyły   głównej   górnej,   należy
rozważyć wskazania do leczenia trombolitycznego lub przeciwzakrzepowego.

Lymphangitis carcinomatosa

Przyczyny:

rozsiew i zajęcie przez komórki nowotworowe naczyń limfatycznych tkanki płucnej

Do druku: Duszność w zaawansowanej chorobie nowotworowej

hp://www.docedu.klrwp.pl/print.php?id=49

10 z 16

2010-02-06 04:53

background image

Główne objawy kliniczne:

narastająca duszność,
kaszel,
ból opłucnowy,
sinica centralna,
zwykle z towarzyszącym wyniszczeniem.

Postępowanie:

W leczeniu objawowym:

Kortykosteroidy.
Inne leki objawowe (opioidy, benzodwuazepiny).
Czasami do rozważenia diuretyki (teoretycznie mogą zmniejszyć zastój w błonach
pęcherzykowych,   ale   -   uwaga!   –   chorzy   często   są   wyniszczeni   i   odwodnieni,   a
skuteczność diuretyków jest podważana)
Tlenoterapia (o ile jest dostępna) zazwyczaj znajduje zastosowanie ze względu na
współistniejącą często hipoksję.

W leczeniu przyczynowym:

Konsultacja  onkologiczna   w celu  rozważenia  zastosowania  chemioterapii   czy też
hormonoterapii  (mogą  nie  tylko  zmniejszyć  duszność, ale  i  wydłużyć  przeżycie  o
kilka miesięcy)

Panika oddechowa

Definicja: Napad ostrej duszności połączony z lękiem przed uduszeniem

Charakterystyka:

najczęściej występuje u chorych cierpiących już z powodu duszności; napady paniki oddechowej
mogą wynikać z szeregu czynników psychosocjalnych i duchowych i nakładać się na istniejącą
duszność;
napady najczęściej występują podczas spoczynku, w niewielkim stopniu natomiast związane są z
wysiłkiem;
duszność   narasta   najczęściej  w  ciągu  minut   często   współistnieją   lub  istniały  wcześniej  inne
objawy zespołów lękowych;
często   dotyczy   osób,   które   nie   są   poinformowane   o   chorobie   i   rokowaniu,   którym   nie
wytłumaczono, dlaczego pojawia się duszność oraz jak może być ona opanowana;
panika   może   też   być   wyrazem   innych   bolesnych   przeżyć   chorego   (obecność   przy   bliskiej
osobie, która umierała w duszności),
może wiązać się konkretnie z lękiem przed samą śmiercią, a także z nieuregulowaniem spraw
rodzinnych
napady paniki oddechowej mogą także narastać w przypadku nieprawidłowej kontroli objawów,
nasilenia przyczyn somatycznych duszności i samego postępu choroby nowotworowej
atak   paniki   oddechowej   rozpoczyna   się   nagle,   narasta   lęk,   dyskomfort,   krótkie   i   szybkie
oddechy, poczucie duszenia się, dławienia, strach przed umieraniem.

Postępowanie:

Przerwanie ostrego napadu paniki oddechowej:

stworzenie choremu poczucia bezpieczeństwa,
zachęcenie do opanowania hiperwentylacji przez wolne i głębokie oddychanie

Do druku: Duszność w zaawansowanej chorobie nowotworowej

hp://www.docedu.klrwp.pl/print.php?id=49

11 z 16

2010-02-06 04:53

background image

postępowanie przyczynowe celowane, o ile istnieją także nasilające się somatyczne
przyczyny duszności
w celu przerwania napadu - benzodwuazepiny o krótkim i średnim okresie działania
(midazolam, lorazepam).

Po przerwaniu napadu, w leczeniu przewlekłym:

Dobra   komunikacja   z  chorym,  zdobycie   zaufania,   poszukiwanie   razem  z  chorym
ważnych   czynników   psychosocjalnych   i   duchowych.   Niezbędnym   warunkiem
zdobycia zaufania chorego jest bycie kompetentnym lekarzem i skuteczne leczenie
objawowe.
Oprócz tego pomocne może być:

rysowanie  genogramu w celu uzyskania  informacji na  temat historii  rodziny
(np. chory widział, jak matka „strasznie się dusiła przed śmiercią”)
stworzenie atmosfery zaufania, aby chory miał odwagę opowiedzieć o swoich
lękach, bolesnej przeszłości; wytłumaczenie przyczyny duszności, to, na czym
będzie polegało leczenie oraz to „że się nie udusi”.

Należy   ocenić   ewentualne   współistniejące   somatyczne   przyczyny   duszności   i
wprowadzić odpowiednie ich leczenie (przyczynowe i/lub objawowe)
Pomocne   może   być   nauczenie   chorego   kontroli   oddychania   i   technik
relaksacyjnych.

W leczeniu farmakologicznym przedłużonym:

leki   przeciwdepresyjne   z   grupy   selektywnych   inhibitorów   zwrotnego   wychwytu
serotoniny (SSRI, selective serotonin reuptake inhibitor) – z wyboru
w pierwszym okresie (kilka tygodni), zanim ujawni się efekt SSRI, stosowanie także
benzodwuazepin (np. alprazolam)

Płyn w jamie opłucnowej

Występowanie:

prawie 50% chorych z zaawansowaną chorobą nowotworową, przede wszystkim w raku płuca,
piersi, jajnika i w chłoniakach

Główne objawy:

duszność,
kaszel
ból w klatce piersiowej

Postępowanie:

zdiagnozować   przyczyny   nienowotworowe   i   je   leczyć   (zapalenie   płuc,   niewydolność   serca   i
inne),
rozważyć zastosowanie lub modyfikację metod onkologicznych,
odbarczyć wysięk powodujący objawy kliniczne (usunięcie nawet 500 ml płynu może prowadzić
do zmniejszenia objawów klinicznych),
u chorych z krótszą prognozą wystarczającym postępowaniem może być zwykły upust płynu,
w nawracających wysiękach wraz z dusznością, należy rozważyć  drenaż oraz zastosowanie
pleurodezy, czyli  podanie  środka  drażniącego  (doksycyklina, talk, bleomycyna), poprzedzone
skutecznym drenażem jamy opłucnowej,
w niektórych przypadkach wysięków nowotworowych można  rozważyć  chirurgiczne  usunięcie
opłucnej lub zastosowanie zastawki opłucnowo-otrzewnowej.

Do druku: Duszność w zaawansowanej chorobie nowotworowej

hp://www.docedu.klrwp.pl/print.php?id=49

12 z 16

2010-02-06 04:53

background image

Rzężenia umierającego

Definicja:  rzężenia   wywołane   przez  poruszanie   się   wydzieliny  w  krtaniowej  części   gardła   wraz  z
każdym wdechem i wydechem.

Występowanie: zazwyczaj chorzy w okresie umierania, którzy nie są w stanie tej wydzieliny
odkrztusić.
Postępowanie:

wytłumaczenie  rodzinie, co powoduje  rzężenia, zapewnienie, że nie jest to źródło
dyskomfortu i cierpienia dla chorego i że on się „nie dusi”,
próba   położenia  chorego  na   boku;  u chorych  nieprzytomnych można   spróbować
odessać wydzielinę z gardła, zazwyczaj jednak jest to malo skuteczne
leki   antycholinergiczne,   których   działanie   polega   na   zapobieganiu   produkcji
wydzieliny  (głównie   śliny),   natomiast   nie   mają   one   już   wpływu  na   nagromadzoną
wydzielinę. Zazwyczaj poleca się butylobromek hioscyny w dawce początkowej 20
mg podskórnie, a następnie we wlewie podskórnym 20-40 mg/dobę lub 20 mg co 8
godzin podskórnie.

Najczęstsze błędy lekarza

Unikanie podawania morfiny w leczeniu objawowym duszności, „ponieważ działa depresyjnie na
ośrodek oddechowy”  W  przypadku chorych przyjmujących już inne  opioidy z powodu bólu, w
momencie dołączenia się duszności, zapominanie o zamianie tych opioidów na morfinę.
W  przypadku stosowania kortykosteroidów –  zbyt długie utrzymywanie  tych leków, bez próby
stopniowego ich odstawiania.
Słabe monitorowanie objawów ubocznych kortykosteroidów.
Rutynowe   stosowanie   pochodnych   teofiliny   w   każdej   nasilonej   duszności,   niezależnie   od
przyczyn.   Podawanie   tych   leków  także   w  panice   oddechowej,   mimo   iż   mogą   prowadzić   do
nasilenia ataku.
Nieprzykładanie   odpowiedniej   uwagi   do   roli   czynników   psychosocjalnych   i   duchowych   w
duszności.
Brak czasu i odpowiedniej atmosfery zaufania, aby chory ośmielił się  opowiedzieć  lekarzowi
swoją historię.
Opory   przed  konsultacjami   onkologicznymi   u  chorych  z  dusznością   nowotworową,   ponieważ
pacjent „został już wcześniej odpisany przez onkologa do leczenia objawowego”.
Brak   możliwości   takiej   konsultacji   (oddalenie   od   ośrodka),   lub   też   brak   wiedzy   na   temat
skuteczności metod onkologicznych w leczeniu objawowym duszności.
Nie   przykładanie   uwagi   do   diagnostyki   przyczyn   duszności   oraz   do   prób   leczenia
przyczynowego.
Zapominanie o postępowaniu prewencyjnym (np. jak przygotować chorego na wypadek nagłej
duszności czy krwotoku z dróg oddechowych).

Kiedy konsultować chorego i z kim?

Do druku: Duszność w zaawansowanej chorobie nowotworowej

hp://www.docedu.klrwp.pl/print.php?id=49

13 z 16

2010-02-06 04:53

background image

W przypadku pojawienia się duszności u chorego z guzami pierwotnymi lub wtórnymi płuc, należy
zawsze próbować skontaktować się z onkologiem, w celu rozważenia wskazań do zastosowania
metod onkologicznych.
Ze   względu   na   trudności   w  leczeniu   objawowym  duszności   nowotworowej  oraz   złożoność   i
współwystępowanie wielu problemów, w przypadku każdego takiego chorego istnieją wskazania
do  konsultacji i pomocy dla  lekarza  rodzinnego  ze  strony specjalistów medycyny paliatywnej.
Jest to szczególnie istotne u chorych, u których lekarz rodzinny przewiduje „trudny scenariusz
umierania”  w  duszności  z  powodu  guza  w  świetle   oskrzela  głównego   lub  z  krwotoku z  dróg
oddechowych,   a   objawowe   leczenie   onkologiczne   (brachyterapia,   inne   metody
wewnątrzoskrzelowe, teleradioterapia) okazały się nieskuteczne.

Przypadek

Chory lat 55 z zaawansowanym rakiem płuca, po radioterapii i chemioterapii, zgłasza nasilającą się
stopniowo duszność spoczynkową. Z powodu tej duszności od 3 nocy nie może spać, mimo że
przyjmuje pozycję siedzącą w fotelu.

Podczas wizyty domowej lekarz rodzinny stwierdza:

bardzo nasiloną duszność spoczynkową (wg chorego 6-7/10 w skali NAS),
znaczny lęk (chory mówi, że boi się, że się udusi),
zmęczenie,
zaparcia,
ból po prawej stronie klatki piersiowej, nasilający się przy głębokim wdechu (5/10 w skali NAS)
w ostatnio wykonanych badaniach radiologicznych i tomograficznych klatki piersiowej – wyraźna
progresja guza, z niedodmą,
przerażenie i zmęczenie żony, która nie spała kilka ostatnich nocy.

Chory dotychczas przyjmował teofilinę (Theospirex 2 x 300 mg doustnie) oraz dodatkowo, kilkakrotnie
w ciągu doby, Salbutamol wziewnie. Z powodu bólu prawdopodobnie z guza w klatce piersiowej onkolog
zastosował kodeinę stopniowo zwiększaną aż do dawki 60mg co 4 godziny. Mimo tego chory nadal
skarżył się na umiarkowany ból, który zwiększył się w ostatnich dniach. Lekarz rodzinny zdecydował
się podać wstępną dawkę morfiny podskórnie równą 2,5mg, aby móc szybciej ocenić jej wpływ na
duszność i ból (lekarz wziął pod uwagę, że chory przyjmował już pełną dawkę kodeiny, a obecnie
zgłasza oprócz duszności – źle kontrolowany ból). W czasie oczekiwania na efekt działania leku
wytłumaczył choremu, na czym będzie polegało leczenie. Wytłumaczył, że morfina stosowana w
duszności, będzie poprawiała oddychanie, zmniejszała duszność i ból oraz że stosowana w zalecany
sposób regularnie nie prowadzi do uzależnienia. Lekarz pytał też żonę, czy ktoś może jej pomóc.
Okazało się, że są oni osobami samotnymi, dzieci mieszkają za granicą i praktycznie nie mają nikogo
bliskiego. W czasie rozmowy chory uspokajał się, mówił że duszność jest znacznie mniejsza i o wiele
lepiej oddycha.

W związku z tym lekarz zalecił:

morfinę doustnie w preparacie o szybkim uwalnianiu 5 mg co 4 godziny oraz dawki dodatkowe w
razie duszności (wstępnie dawkę ratującą ustalił na 2mg)
odstawienie kodeiny
lorazepam w razie napadu lęku towarzyszącego nasileniu duszności (od 0,5mg doustnie)
zwrócenie uwagi na wypróżnienia; preparat sennozydów (w przeliczeniu na sennozyd B - od co
najmniej 15mg) oraz dokusan sodowy w dawce 200 mg na dobę

Do druku: Duszność w zaawansowanej chorobie nowotworowej

hp://www.docedu.klrwp.pl/print.php?id=49

14 z 16

2010-02-06 04:53

background image

zwrócenie uwagi na odpowiednie wietrzenie pokoju
odstawienie aminofiliny i salbutamolu
umówił się na następny dzień na wizytę kontrolną
obiecał kontakt telefoniczny wieczorem.

Po powrocie do praktyki, lekarz zadzwonił do onkologa prowadzącego chorego z zapytaniem, czy z
powodu nasilającej się duszności istnieje możliwość zastosowania metod onkologicznych. Onkolog
poinformował go, że już w czasie leczenia onkologicznego obserwował progresję choroby i
zdecydował o przerwaniu leczenia. Lekarz rodzinny skontaktował się także ze specjalistą medycyny
paliatywnej. Poprosił o pomoc zespołu opieki domowej, przede wszystkim z powodu trudnej sytuacji
rodzinnej, zmęczenia żony i konieczności monitorowania trudnych do leczenia objawów. Wieczorem
zadzwonił do żony pacjenta i upewnił się, że chory jest spokojniejszy i już śpi. Żona nie obserwowała
żadnych niepokojących objawów.
Następnego dnia podczas wizyty domowej lekarz rodzinny stwierdził, że:

chory spał w nocy w pozycji półsiedzącej

żona również spała kilka godzin, ale budziła się, żeby sprawdzić, czy mąż „dobrze oddycha”
w ciągu dnia, mimo znacznej poprawy, odczuwał jeszcze duszność w spoczynku – ocenił ją jako
5/10
duszność nasilała się przy nieznacznym wysiłku (jedzenie, mówienie);
ból zmniejszył się, ale był gorszy (4/10) w godzinach porannych po obudzeniu; chory 3 x
przyjmował dawkę ratującą; obawiał się przyjmować ich więcej;
nie odczuwał wzmożonej senności w ciągu dnia, ani nudności;

Chory zgłosił, że nie oddawał stolca od tygodnia.

W badaniu przedmiotowym perystaltyka była słyszalna, prawidłowa. Lekarz zbadał chorego per rectum
(poprzedniego dnia było to niemożliwe, ponieważ chory nie mógł się położyć z powodu duszności). W
bańce odbytnicy stwierdził zalegające miękkie masy kałowe.

Lekarz zalecił:

zwiększenie dawki morfiny do 7,5 mg co 4 godziny doustnie oraz w razie duszności (ok. 3mg),
utrzymanie jak dotychczas lorazepamu w razie potrzeby,
wykonanie lewatywy przez pielęgniarkę ze swojego zespołu
utrzymanie sennnozydów i dokusanu sodowego (z ewentualnym zwiększaniem ich dawek)

Piśmiennictwo zalecane

Ahmedzai S. Palliation  of respiratory  symptoms. W: Oxford Textbook of  Palliative  Medicine
(red. Derek Doyle, Geoffrey W.C. Hanks, Neil MacDonald), wydanie drugie, Oxford University
Press, Oxford, 1998, pp. 583-616.

1.

Hoskin P. and Makin W. Oncology for  Palliative Medicine, Oxford University Press, Oxford,
1998.

2.

Jassem E., Jassem J. Duszność w przebiegu raka płuca. Polska Medycyna Paliatywna, 2002,
1(1): 3-10.

3.

Jassem, E. Duszność w zaawansowanych stanach chorobowych – przyczyny i postępowanie.
Tom 1  serii: Postępy Medycyny Paliatywnej, pod redakcją  Krajnik M. i Zylicz Z., Via Medica,
Gdańsk, 2003.

4.

Krajnik   M,   Zylicz   Z,   Adamczyk   A,   Jak   działają   opioidy   w   duszności   ?   Polska   Medycyna
Paliatywna, 2003, 2: 183-190.

5.

Do druku: Duszność w zaawansowanej chorobie nowotworowej

hp://www.docedu.klrwp.pl/print.php?id=49

15 z 16

2010-02-06 04:53

background image

Krzakowski M. Onkologia kliniczna. Borgis Wydawnictwo Medyczne, Warszawa, 2001.

6.

Lipchik  R.:  Hemoptysis.  W:   Palliative   Care   and  Supportive   Oncology,  (red.   Ann  M.   Berger,
Russel  K.   Portenoy,   David  E.   Weissman),   wydanie   drugie,   Lippincott   Williams   and  Wilkins,
Philadelphia, 2002, pp. 372-377.

7.

Twycross   R.,   Wilcock  A.,   Charlesworth  S,   Dickman  A.:   Palliative   Care   Formulary,   wydanie
drugie, Radcliffe Medical Press, 2002.

8.

Twycross   R.,   Wilcock   A.   Symptom   Management   in   Advanced   Cancer,   wydanie   trzecie,
Radcliffe Medical Press, 2001

9.

Do druku: Duszność w zaawansowanej chorobie nowotworowej

hp://www.docedu.klrwp.pl/print.php?id=49

16 z 16

2010-02-06 04:53