background image

 12

Rozdział

PWEmmettowy

-  

  ! - 

     

   

 

,   

 

No jeszcze raz

darłem się na Edwarda Jesteśmy na szkolnej siłowni a Eddie właśnie

 

     

poci się ze sztangą

-

... - 

. -   

 

... -   

 

   

   

 

,   

Niee

szepnął

Nie dam rady

był jeszcze bledszy niż zwykle i cały mokry a owa

 

   

 

   

 

   

 

.

mokrość to raczej woda którą na siebie wylał niż jego pot

-

   

 

  !           

   

 

,

Chłopie podniosłeś ją dopiero jeden raz Nie po to cię tu przywlokłem o piątej rano

 

   

żebyś się obijał

     

,   

 

   

,   

 

 

   

My się nie obijamy ja właśnie ćwiczę na bieżni a Jasper opracowuje hantelkę na prawy

 

.

biceps

-  

 

 

 

To nawet Jazz jest lepszy

- , '

 

'? - 

 

     

   

 

Ej nawet Jazz

kolega oburzył się i zaprzestał na chwilę ćwiczeń Zignorowałem

 

 

.

jego komentarz

-  

,   

   

 

 

 

   

,   

 

Uh Edward nie mam do ciebie siły Jak chcesz sflaczeć na dobre to zabieraj swoje

 

 

   

 

   

 - 

 

   

 

.

leniwe dupsko do ciepłego łóżeczka i śpij wyłączyłem bieżnię i zmieniłem urządzenie

 

 

   

Teraz coś na ramiona

-

   

 – 

   

 

 

 

.     

Nienawidzę cię McCarty

mruknął i ponowił próbę podniesienia ciężaru I tak dałem

 

 

.   

 

 

 

.

mu minimum Ja podnoszę trzy razy tyle

-      

 

 - 

     

 

 

Ja też cię kocham Eddie posłałem mu w powietrzu słodkiego całuska

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

I właśnie wtedy koło nas przechodziła jakaś grupka chłopców która cierpi na

 

   

     

 

    , 

   

     

 

bezsenność i wpadła na ten sam pomysł co my żeby tu przyjść Zwykle o tej porze w

 

 

 

.   

 

 

 

 

   

...

siłowni jest pusto Ich zdziwione spojrzenia były bezcenne Wzięli nas za gejów Haha

 

,     

?

Chwila że co kurwa

-

 

,   

 

 

 - 

   

 

 

Emm zawsze wiedziałem że masz jakieś zapędy zaśmiał się Aro który odłączył się

 

 

 

   

   

.   

 

   

 

 

 

od owej grupki i podszedł do nas To brat Kajusza Jeśli to możliwe jest jeszcze bardziej

 

   

 

 

.

żywiołowy niż jego młodszy brat

-

,  .   

? - 

   

 

 

 

 

Hej A Co tam

spytałem nie przerywając ćwiczeń Chłopak zajął moje poprzednie

 

   

. - 

 

   

   

,   

   

 – 

miejsce na bieżni

Ten blond z hantelką to Jazz a Edda już znasz

przedstawiłem

 

 

 

 

   

 

     

 

moich kompanów Edd skinął głową nie przestając męczyć się ze sztangą Czoło miał

 

,   

 

 

   

.

zmarszczone a zęby zaciśnięte Chyba pierdolnę mu fotę

-

 – 

 

   

 

 

.

Jasper

zaakcentował Jazz i podał Aru rękę

-    

? - 

  .

A jak powiedziałem

zdziwiłem się

background image

-

 

 – 

   

 

.

Powiedziałeś Jazz

posłał mi oburzone spojrzenie

-

   - 

 

,   

 '

'.

Wcale nie jestem pewien że powiedziałem Jasper

-    

 

 

 –   

     

 

On ma rację powiedziałeś Jazz Ciekawy skrót

A zaśmiał się i ustawił sobie

 

 

   

. - 

,   

       

 

?

odpowiednią prędkość na bieżni

Więc co robicie tu o tak wczesnej porze

-  

     – 

.

To samo co ty

odpowiedziałem

-

 

 

 

   

     

 - 

     

Czyli zrzucacie zbędne kilosy po wakacjach Robią mi się bułeczki złapał się za boki

 

 

.

swojego brzucha

- ? - 

   

 

 

 

   

   

 

Co

zdziwił się Edd który właśnie unosił sztangę do góry Jednak po chwili opadła

 

   

. – 

  ! 

   

 

!

mu na szyję

Duszę się Kurwa zabierzcie to ode mnie

 

 

   

   

     

 

Zmuszony byłem wstać i uratować mu dupę Kiedy już go uwolniłem Edd opadł

 

   

   

.

bezwładnie na podłogę głową do dołu

-

     

? - 

     

   

   

   

Długo już tu ćwiczycie

zwrócił się do nas A patrząc na leżącego na szarej

 

 

 

   

   

.   

 

   

wykładzinie Edwarda Jasper spojrzał na zegarek na ścianie Ja byłem tyłem do owego

 

   

 

 

 

.

czasomierza więc nie mogłem określić przedziału czasu

-

 

 – 

 

   

.

Dwadzieścia minut

odpowiedział Aro zaczął się śmiać

-  

 

.   

     

,   

 

 

No Edd dałeś czadu Nie wiem jak to robisz że Newtonowi możesz nakopać aż

 

 

 

,   

  ,   

 

   

   

 

 

.

zapomni gdzie góra a gdzie dół a jesli chodzi o ćwiczenia to jesteś totalnym leniwcem

 

   

 100 

 

 

 - 

   

 

 

.

Pewnie nie przebiegniesz

metrów bez zadyszki wygłosił i zwiększył sobie obroty

 

 

 

 

 

,   

   

 

     

.

Rzeczywiście gościu biegnie całkiem szybko a nawet nie widać żeby go to męczyło

-

   

 

... - 

 

   

,   

   

 

Jeśli to było wyzwanie

przekręcił głowę w bok tak żeby go było słychać Wyglądał

 

.   

   

 

 

   

 

 – ...    

 –

tragicznie Po chwili z powrotem przekręcił głowę w stronę podłogi

to się pierdol

 

.

wybełkotał

-

 

 

 

 

 – 

 

 

 

 

Wybacz głowa mnie boli Chyba mam migrenę

przyłożył sobie teatralnie dłoń do

 

.

czoła

 

 

 

 

 

 

 

,   

 

   

Edward nabrał głęboko powietrza jakby chciał coś odpowiedzieć ale zaraz wypuścił je z

 

 

     

.

głośnym świstem i ani drgnął

-    

   

   

 – 

 

 

 

 

Ja go wlókł do pokoju nie będę

zaznaczyłem kiedy godzinę później szykowaliśmy się

 

 

   

,   

 

 

   

.

do wyjścia z siłowni a Edward nadal zalegał na podłodze

-

         

 – 

 

.

Przecież to ty go tu przyprowadziłeś

powiedział Jazz

-

   

 - 

 

.

Zostawmy go tutaj zaproponował Aro

-

 – 

 

   

 

 

 

 

 

Dobra

wzruszyłem ramionami i poszliśmy pod prysznice zostawiając Edda samemu

 

.

sobie

background image

PWE

,   

 

!

Hej nie zostawiajcie mnie  

 

,   

     

 

Chciałem krzyknąć ale jakoś mi nie wyszło Chyba jestem

 

.   

!   

   

 

sparaliżowany O Boże Już nigdy nie zabiję eskimosa

 

 

 

Spróbowałem ruszyć prawą ręką

-

... - 

.

Auuuuu

zawyłem

 

   

   

.

Może lepiej mi pójdzie z lewą

-

...! - 

 

 

?

Auuuuuu

jeszcze gorzej Może głową

-

!!! - 

 

   

 

Auu

kark cały mi zdrętwiał Potrzebuję masażu

   

   

 

 

 

Czołgałem się delikatnie w stronę ławeczki Noo jeszcze trochę Jeszcze parę

 

... 

 

   

 

 

 

 

 '

centymetrów

Nie powstrzymywałem się przed wyrażaniem mojego bólu robiąc auu

 

 

 

'.   

 

 

 

 

,   

 

uhhuu aałłłaaa uuu To musiało brzmieć zajebiście żałośnie Jak dobrze że nikogo tu

 

  .     

 

     

.   

nie ma O tej porze wszyscy są na śniadaniu Oh

śniadanie.   

 

 

 

Na samą myśl zaburczało mi

 

 

 

 

 

   

     

 

 

   

w brzuchu Emmett zerwał nas rano z łóżek i nie pozwolił wziąć prowiantu na drogę To

 

 

 

 

 

 

 

....

do niego niepodobne Kurwa pewnie teraz wpieprza jakąś kiełbasę

-

? - 

 

 

 

       

 

Edward

usłyszałem piskliwy głosik kiedy wtarmosiłem się już na ławkę Proszę tylko

 

   

.

nie ta dziwka

-  

 

 

? - 

 

 

Co tutaj robisz Stanley

rzuciłem niemiły tonem

 

       

   

   

 

   

 

Jednak wcale jej to nie zraziło Podeszła do mnie na tych swoich stu calowych szpilach

 

 

   

.   

 

 

    ,   

tupających nawet na wykładzinie Nie wiem czemu wydaje mi się że próbuje

 

 

 

 

   

   

 

   

naśladować moją siostrę Tylko Alice nie wygląda jak dziwka Jessica miała na sobie

 

 

   

   

 

,     

 

 

.   

jakąś sukienkę która to niby ma coś zakrywać a tak naprawdę wszystko widać W ręku

 

 

 

 

.   

 

   

 

 

 

 

 

 

?

miała jakąś małą torbę I niech ktoś mi powie jakim cudem ona tam nosi książki

- ...   - 

 

. – 

   

 

? - 

 

 

   

 

Ja

nic coś kręci

Wszystko z tobą dobrze

zrobiła zmartwioną minę i schyliła się

 

 

.   

 

,     

   

   

   

  , 

do mnie To jeszcze zniosę ale jak położyła mi rękę na twarzy to odepchnąłem ją może

 

 

 

 

   

.

ciut zbyt brutalnie Zacisnęła usta w linię

-

 

   – 

 

     

,     

Wszystko dobrze Możesz sobie iść

kulturalnie dałem jej do zrozumienia że ma stąd

 

.

spierdalać

-

 

,   

,   

 

... -   

   

 

,

Nie pójdę bo widzę że mnie potrzebujesz

już miałem jej zdecydowanie zaprzeczyć

 

   

 

 

 

 

.

kiedy jej ręce zaczęły masować moje ramiona

-  

 – 

    . 

 

   

 

 

.       

.

Oh Boże

wymsknęło mi się Moje plecy tak bardzo tego potrzebują Ale nie od Jessiki

 

 

     

? - 

 – 

Nie prawda Właściwie czemu jej nie lubię

Ohhh

jęknąłem

-  

 - 

   

 

. – 

   

,   

No widzisz uśmiechnęła się kontynuując masowanie

Może się połóż tak będzie

 

background image

 

 – 

nam wygodniej

zamruczała

 

     

 

   

,     

,   

 

 

Coś szeptało mi w głowie żeby tego nie robić że to Jessica ale moje ciało samo

 

     

   

 

   

 

 

położyło się z powrotem na wykładzinę Teraz wydaje się taka miękka Jess naciskała

 

 

   

 

       

 

.

moje plecy w odpowiednich miejscach Niech raz się na coś przyda

   

   

 

 

     

 

?

Przecież nie robię nic złego Tylko czemu czuję się jak skończony kutas

PWB

-  

 

 

? - 

     

 

 

   

 

A gdzie jest Edward

odważyłam się w końcu spytać Zawsze jadł z nami śniadanie A

 

 

 

 

   

 

' ? 

,       

przynajmniej siedział przy stoliku Czy to przez Jake a Zauważyłam że go nie lubi ale

 

 

.

bez przesady

-

 

   

   

 – 

   

.

Pewnie jeszcze nie wstał z podłogi

zaśmiał się Emmett

-

  ? - 

   

 

 

     

   

Jak to

coś mu jest Żołądek zaczął podchodzić mi do gardła i natychmiastowo

 

 

.

straciłam apetyt

-

,   

 

   

   

 - 

  .

Chciałem powiedzieć że pewnie jeszcze nie wyszedł z siłowni poprawił się

-

 

   

 

?- 

 

     

.

Może jednak po niego pójdziemy

Jazz zwrócił się do Emma

-

 

   

 

,        ,     

 

 

 

 –

Niech Bella po niego idzie Widzę że już nie je a wy pewnie jesteście taaacy głodni

 

   

 

 

 

 

 

.

wkroczyła do akcji Alice Uniosłam brwi Kopnęła mnie pod stołem Auu

-

 - 

   

   

... 

? -   

   

Tak pójdę wstałam od stołu i ruszyłam

gdzie

A gdzie to jest

-  

 

   

 

 – 

 

 

.

W budynku rekreacyjnym w niebieskim korytarzu

poinstruował niechętnie Jake

-    – 

 

 

 

   

Idź już

popędziła mnie Alice patrząc na zegarek

 

 

 

   

Więc poszłam Niebieski korytarz powtarzałam sobie w myślach

 

 

Byłoby łatwiej gdybym

 

 

 

.

nie była daltonistą    

   

 

 

   

No dobra żartuję Siłownię nie trudno było znaleźć Zaraz po wejściu

 

 

 

 

 

   

 '

'. 

 

 

.   

do budynku widoczne były drzwi z tabliczką siłownia Zwolniłam trochę kroku Nie wiem

 

   

 

 

   

 

 

 

.

co mu powiedzieć Mam teraz okazję do wyjaśnienia tego wczorajszego nieporozumienia

 

 

     

   

.

Ale właściwie co tu jest do wyjaśnienia

 

   

  , 

     

   

     

   

.

A najlepiej od razu idź rzuć się na niego i zamknijcie się w schowku na szczotki

 

     

Przewróciłam oczami Rosalie i jej pomysły

 

   

   

 

 

,   

 

Położyłam rękę na klamce i wzięłam dwa wdechy Chwila jak wyglądam Bokserka i

 

 

 

   

 

 

 

 

,     

granatowe spodnie rozszerzone u góry które pewnie mają swoją nazwę ale nie wiem

 

 

   

.   

 

 

 

 

jaką Kolejna rzecz od Alice Na twarzy delikatny makijaż czarna torba przewieszona

 

 

   

 

 

 

 

 

   

przez ramię i granatowe trampki Przeczesałam jeszcze palcami swoje włosy i weszłam

 

 

 

 

 

 

   

 

 

.   

do środka Powitał mnie chłodny powiew klimatyzacji i szaro błękitny wystrój Po prawej

 

 

   

 

,     

 

   

   

?

były drzwi do przebieralni damskiej a po lewej męskiej Może on jest w przebieralni

 

background image

 

 

   

Zagryzłam wargę wpatrzona w drzwi

 

   

!

Przecież tam nie wejdziesz  

 

 

Upomniał mnie mój

 

 

 

     

 

.     

 

wewnętrzny głos Zawsze pojawia się w odpowiednich momentach I jak zwykle ma

 

 

 

,   

   

 

     

rację Poszłam więc prosto do pomieszczenia w którym roiło się od przeróżnych

 

.   

   

 

 

   

     

 

urządzeń Nie wiem do czego służy połowa z nich Nikogo tu nie zauważyłam więc już

 

 

 

  :

chciałam zawrócić kiedy usłyszałam to

-

... - 

   ' ' 

Oohhhh

poznam to oh wszędzie

 

 

   

  ' . 

   

   

 

Wiedziona impulsem ruszyłam w stronę oh a Stałam się wściekła w jednej setnej

 

 

 

 

   

   

   

  .   

sekundy Minęłam jakieś wielkie coś z siedzeniem po środku i zauważyłam ich Na końcu

 

 

 

 

 

,   

 

   

!   

 

sali koło ławki leżał Edward Mało tego na nim siedziała ta szmata I zmacywała jego

 

!   

 

   

   

 

   

,   

 

plecy Na pewno zrobiłam się czerwona ze złości Edd mnie nie zauważył bo głowę miał

 

   

 

,   

 

 

,     

   

 

przekręconą w odwrotną stronę ale Jessica dobrze wiedziała że tu jestem i posłała mi

 

 

.

wyzywające spojrzenie

-   , 

   

? - 

   

   

   

 

 

I co dobrze ci Eddie

zamruczała mu słodko do ucha nie przestając uśmiechać się

 

.

złośliwie

-

... - 

 

Ohhh

odpowiedział tylko

 

 

 

 

 

    . 

W moich oczach samoistnie zaczęły zbierać się łzy

-

     

? - 

 

   

 

.

Chyba się nie popłaczesz

spytała mnie z udawaną troską

-

?- 

 

.

Cco

mruknął Edward

 

   

 

 

 

   

 

 

Tego było za wiele Teraz wiem dlaczego nazywają ją Suką Stanley Chciałam jak

 

 

  . 

 

 

   

   

   

najprędzej stamtąd iść Chciałam zniknąć Zrobiłam krok do tyłu i kiedy się odwracałam

 

 

   

 

 

 

 

 

 

 

zahaczyłam ręką o jakąś część tego wielkiego czegoś robiąc hałas Spojrzałam nerwowo

 

 

 

 

 

   

 

,   

 

 

w stronę Edwarda Chłopak podniósł głowę w moją stronę a jego oczy były

 

 

 

   

 

.

rozszerzone Chyba cała zieleń z nich zniknęła

-

? - 

Bella

wymamrotał

 

 

 

   

,   

 

 

,   

   

Patrzyliśmy sobie prze chwilę w oczy a potem kiedy poczułam że zaraz się popłaczę

 

 

. '

'  ,   

 

   

 

 

,

wyszłam stamtąd Wyszłam uh ja prawie biegłam Słyszałam za sobą jakieś wołanie

 

 

     

   

     

 

 

 

.

ale zamknęłam się w przebieralni po prawej i nie miałam zamiaru stamtąd wyjść

 

 '

   

 

 

   

     

   

Mówiąc zamknęłam miałam na myśli trzymanie klamki do góry tak by nikt z zewnątrz

 

 

 

 

nie mógł otworzyć drzwi

-

   

   

! - 

 

   

   

   

.

Bella wychodź albo ja wchodzę do ciebie

Edward pukał w drzwi i szarpał za klamkę

 

     

.

Trzymałam ją jak najmocniej

- ! - 

     

  . – 

 

   

.

Nie

zaparłam się z całych sił

Nie możesz tu wejść

-

 

?

Niby dlaczego

background image

-    

 

 – 

.

Bo to szatnia damska

zauważyłam

-    

,   

   

 

 

 '

 

' – 

Co ty pieprzysz to szatnia dla facetów Wyraźnie widzę tabliczkę szatnia męska

całe

 

   

 

 

   

 

   

 

powietrze ze mnie uszło Walnęłam głową w drzwi Jak wybiegałam to wpadłam na

 

,     

 

     

 

       

 

.

prawo a to było lewem jak tu szłam jeśli rozumiecie o co mi chodzi Jestem głupia

-      

! -   

,   

      . 

I tak nie wyjdę

jak dobrze że nikogo tu nie ma

-  

 

 – 

.

Bo wyważę drzwi

zagroził

-

 

 

.

Nie zrobisz tego

-

 

 – 

.

Sprawdź mnie

rzucił

-

 

 

,   

   

   

 

 

 

 

 

 – 

Nie zrobisz tego bo jakbyś tu wpadł to byś mnie zabił przygniatając tymi drzwiami

a

 

 

 

.

były okrutnie solidne

- .   

   

 – 

 

   

 

 

Uh To zagrywka nie fair

jęknął pokonany Pewnie nie chciałby płacić mi

 

   

   

 

 

   

 

.

odszkodowania za uszczerbek na zdrowiu albo moim rodzicom za zabicie mnie

-

 

.   

 – 

 

 

 

 

 

 

Edward odpuść Nie warto

usłyszałam jakiś cichy piskliwy głosik Miałam ochotę wyjść

 

   

   

 

.

stamtąd i wyrwać jej wszystkie włosy Pojedynczo

-

   

 - 

.

Zamknij się Stanley ryknął

- . 

     

! - 

   

Nie Zobacz co mi zrobiłeś idioto

zrobił jej coś

   

 

     

Czemu w tych drzwiach nie ma

judasza?   

   

 

 

 

Po chwili jej piski ucichły czyli pewnie sobie

 

.   

.

poszła No nareszcie

-

 – 

 

. – 

 

 

 

 

 

...

Bello

powiedział spokojnie

Chyba musimy sobie wyjaśnić parę spraw

 

  . 

 

 

   

   

 

   

,

Oho zaczyna się Taki tekst nigdy nie zwiastuje nic dobrego Pewnie chce mi powiedzieć

 

 

 

     

   

 

,     

 

że między nami nic nie będzie żebym nie robiła scen a w najlepszym przypadku

 

 

 

 

.  ,   

 

 

 

 

zaproponuje nam zostanie przyjaciółmi To że ewidentnie odrzucił Jessikę jeszcze o

 

   

 

,   

 

 

niczym nie świadczy Jestem pewna że może mieć każdą

-

... - 

 

,   

 

   

 

.    ...?!

Edw

zaczęłam cicho ale wtedy usłyszałam za sobą gwizdanie Co do

     

 

   

 

 

 

 

!

Odwróciłam się nie puszczając klamki i ujrzałam przed sobą nagiego Newtona

PWE

 

 

   

     

 

 

 

 

.  

Próbuję namówić Bellę do wyjścia już od paru minut Ależ ona jest uparta

 

 

   

 

   

 

 

,   

 

Kiedy zastała mnie ze Stanley siedzącą na moim tyłku myślałem że dostanę zawału To

 

   

  .     

 

 

     

 

.     

 

przecież nie było tak Ale z drugiej strony coś się we mnie ucieszyło Bo nie jestem Belli

 

.   

     

     

,   

 

 

 

,

obojętny Bo gdybym był nie przejęła by się tym że Suka Stanley mnie masuje

 

?   

 

 

   

 

,   

 

prawda O yes Radość jednak szybko ze mnie uszła bo przecież spieprzyłem Jak

 

         

 

,     

   

.   

 

 

zawsze Teraz jak już się na mnie wkurwiła to nie wiem co zrobię Na sam pierw muszę

 

background image

 

.   

 

 

 

 

.   

   

 

 

,

to wyjaśnić Są dwie rzeczy których jestem pewien Ta sytuacja to jedno wielkie gówno

 

 

 

 

.   

     

.

a Bella wygląda ślicznie Do twarzy jej w niebieskim

 

     

   

   

     

,   

   

Jak rzuciłem się do biegu za Bells to zrobiłem to tak gwałtownie że zwaliłem SS na

 

   

 

   

 

     

.  ,   

podłogę i przyjebała głową w ścianę Jeszcze gorzej niż ja wczoraj Uh to musiało

 

 

 

     

.     

   

 

zajebiście boleć Nie przejąłem się nią wcale No nie chciałem jej zrobić krzywdy ale

 

... 

cóż

trudno

-

 

.   

 – 

 

 

   

 

 

   

Edward odpuść Nie warto

stanęła koło drzwi od męskiej szatni trzymając się za

 

.

głowę

-

   

! - 

.   

   

.

Zamknij się Stanley

krzyknąłem Nie cierpię tej dziwkoszmaty

- . 

     

! - 

 

   

   

     

.

Nie Zobacz co mi zrobiłeś idioto

wysunęła rękę zza głowy i pokazała mi z bliska

 

.   

 

 

.   

,    ,     

 

Kurwa Jej dłoń była czerwona Nie myślałem że to aż tak poważna sprawa Skoro

 

 

 

   

,   

   

 

 

 

nadal jest przytomna to znaczy że przeżyje Chwyciłem jej rękę powyżej nadgarstka i

 

'

'     

.   

   

   

 

.   

wyprowadziłem ją za drzwi Na szczęście nie stawiała za dużego oporu Nie jestem

 

 

.

przecież sadystą

-

 – 

   

. - 

 

 

 

 

 

...

Bello

przylgnąłem do drzwi

Chyba musimy sobie wyjaśnić parę spraw

     

.     

 

 

 

  ,  ... 

Muszę z nią porozmawiać I to natychmiast zanim stracę odwagę Powiem jej że

Że

 

  ... [

?] 

jest naj

najładniejszą najmądrzejszą najwspanialszą najinteresującą

dziewczyną

 

 

   

 

 

 

   

,   

 

jaką znam Istnieje za dużo przymiotników którymi można ją opisać nie wiem który

 

 

 

,   

   

 

,

wybrać Nieważne muszę coś zrobić bo kurewsko się mijamy Jestem boski niemożliwe

 

   

 

 

   

 

 [

?

że nie odwzajemnia moich uczuć jakkolwiek je można nazwać uwielbienie pożądanie

 

?]   

   

.   

 

 

 

zainteresowanie zauroczenie

i znów za dużo To zajebiście skomplikowana sprawa te

 

   

 

 

.   

   

 

 

wyznania Nigdy nie byłem dobrym mówcą I kiedy już miałem zacząć moje

 

 

 

 

 

   

przemówienie usłyszałem krzyk który mroził krew w żyłach

-

 

? - 

   

,     

   

,   

Bella Bella Wszystko okej

waliłem w drzwi ale to okazało się zbędne bo po

 

 

 

 

 

 

 

.   

   

 

 

naciśnięciu klamki wrota stanęły przede mną otworem A były to piekielne wrota jeśli

 

       

 

.

chodzi o to do czego prowadziły

PWB

 

!   

!   

     

 

 

 

O Boże O Boże I Maryjo Zamknęłam się w pierwszej szafce która była najbliżej I

 

  . 

    ,   

 

 

 

   

trzęsłam się Trzęsłam się tak że cała szafka dygotała razem ze mną Adrenalina

 

     

 

     

podskoczyła mi do maksimum Zaraz pikawa mi się wypika

-

?! - 

 

 

 

 '

Newton

usłyszałam zdenerwowany krzyk Edwarda Chociaż zdenerwowany nie

 

 

 

 

 

   

 

 

 

'  

oddaje dokładnie jego tonu Pewnie wparował do środka zobaczył gołą dupę Mike a i

 

background image

 

.

oślepł albo coś

-

 

 

! - 

 

.

Wypierdalaj stąd Cullen

odkrzyknął Mike

 

     

,   

 

   

 

 

 

 

Nie wiem co się działo bo byłam zamknięta w szafce Kusiło mnie żeby wyjrzeć i

 

   

   

 

,   

   

 

 

sprawdzić czy doszło do jakiejś bójki ale wolałam nie ryzykować ponownego widoku

 

 

 

!

tego bezwstydnego człowieka

-

? - 

   

 

   

   

 

 

.

Bello

doszedł do mnie delikatny jak skórka od banana edwardowy szept

-

...  ? -   

 

 

 

.

Czy

czy

nie potrafiłam sensownie sklecić zdania

-

 

 

 -   

 

 

 

.

Tak pomogłem Newtonowi wyjść w jego głosie pobrzmiewało rozbawienie

 

 

 

 

   

 

 

 

Powoli otworzyłam drzwiczki błękitnej szafki i zobaczyłam przez szparę fragment

 

 

   

 

. - 

przystojnej twarzy z wyczekującą miną

 

 

   

 

Wyłaź stamtąd inni też mają potrzeby Siedzisz

 

   

 

 - 

 

 

 

 

.

tam już całą wieczność próbował naśladować mój marudny ton

- ... - 

   

   

 

     

.

Ejjj

szturchnęłam go zaczepnie w ramię kiedy stanęłam już na podłodze

-

   

 

 

   

 – 

  ,     

 

Nigdy nie zapomnę naszego spotkania w parku

zaśmiał się ale w jego spojrzeniu

 

 

 

 

 

.

były jeszcze widoczne ślady zdenerwowania

-

,       - 

  ,   

     

     

.

Tak ja też nie zgodziłam się to zapadło mi w pamięć jak nic innego

 

 

 

   

 

 

   

 

Staliśmy sobie obok siebie i było trochę niezręcznie Objęłam się ramionami wodząc

 

   

 

.

butem po wzorach glazury

-

 – 

   

   

   

 

.

Edward

wydusiłam w końcu nie wiedząc co chcę powiedzieć

-

 – 

   

 

 

Bello

powiedział w tym samym czasie

 

   

   

 

.

Z naszych ust wydobyły się nieśmiałe chichoty

-  

 – 

   

 

 

 

 

.

Ty pierwsza

wskazał na mnie niczym prezenterka koła fortuny

-

 – 

 

 

   

   

 

. - 

Nie

pokręciłam głową Właściwie nawet nie wiem co chciałam powiedzieć

Ty

 

 – 

   

 

 

 

,   

     

 

pierwszy

starałam się naśladować jego wyniosły gest ale wyszło mi to bardziej w

 

 

 

 

 

   

 

.

stylu kiepskiego akwizytora który sprzedaje lampy w kształcie patelni

-

 

 

     

? - 

 

,     

 

 

 

.

Może chodzi nam o to samo

uniósł brwi a w jego oczach zagrały iskierki

-

,   

 -   

 

   

   

 

 

.

Huh nie sądzę to mniej prawdopodobne niż Rosalie w pidżamce hello kitty

-  

? - 

 

   

 

     

,   

A jeśli

naciskał Zrobił krok w moim kierunku Zapomniałam jak się mruga bo oczy

 

   

.

zaczęły mi wysychać

-

 

'  

 

 

'  

'  

 

 

'   ... - 

     

Cause you re hot and you re cold You re yes and you re no

wydobywało się z mojej

 

.

torby

-

? - 

 

   

   

 

 

 

 

Tak Alice

odwróciłam wzrok od Edwarda i zamrugałam parę razy żeby odzyskać

 

   

.

władzę w oczach

-    

   

 

   

 

 

? -

My już idziemy do klas Zaraz zaczyna się lekcja Znalazłaś Edwarda Gdzie jesteś

 

background image

 

 '  

   

'   

 

.  !

usłyszałam stłumione w schowku na szczotki i śmiech Rosalie Uh

-  

 – 

 

   

  .

Już idziemy

rzuciłam krótko i rozłączyłam się

-

 

 

 - 

 

   

   

.     

 

Zaraz będzie dzwonek stwierdziłam cicho i spojrzałam na Edwarda Ma na sobie szare

 

   

   

 

,   

   

   

.

spodnie od dresu i podkoszulkę więc podejrzewam że musi iść jeszcze do szatni

 On  

   

.

jest w szatni  

 

 

 

! - 

     

.

Zauważył mój wewnętrzny głos Cholera

Spotkamy się na miejscu

 

 

 

 

   

   

 

 

,   

   

Już miałam wyjść zanim zacznę się ślinić na widok jest mięśni ale podeszłam do niego

 

   

   

powoli na trzęsących się nogach

–  

   

 

 

,   

   

 

 

 

 

 –

I dziękuję za uratowanie przed Newtonem nie wiem czy sama bym sobie dała radę

 

   

     

   

 

 

 

uśmiechnęłam się ciepło i nie wiem co mnie podkusiło chyba chęć zemsty bo

 

     

   

     

 

 

.

chwyciłam go za baniak i pocałowałam w ten okrutnie słodki policzek

- . 

. - 

 

 

,     

     

.

Do Zobaczenia

usłyszałam kiedy wychodziłam ale nie obejrzałam się za siebie

 

 

 

 

.

Pewnie jestem niemiłosiernie czerwona

PWA

- ! - 

 

   

     

   

Emmett krzyczał do mnie już od wejścia do klasy

   

 

 

   

 

   

 

 

Podbiegł do mnie zasapany Siedzę właśnie w ławce koło Angeli i patrzę niecierpliwie na

 

   

   

   

   

!     

 

zegarek czekając na pojawienie się Edda i Belli Zaraz się spóźnią Ale w moim czekaniu

 

   

.       

?   

   

 

 

   

.

przeszkodził mi Wielkolud Co on tu robi Ma przecież za dwie minuty biologię z Rose

 

   

 

 

 

 

   

.   

 

 

.

Musiał do mnie biec chyba przez ponad pół szkoły To musi być ważne

-

,    ? 

? - 

   

 

 

 

Kto co są Gdzie

spytałam nie przestając obserwować niecierpliwie wskazówek

 

.

zegarka

-

 

! - 

  . 

   

 [

   

 

   

Wyniki castingu

wyszczerzył się Jazz to usłyszał podobnie jak cała klasa i pewnie

 

 

   

 

]   

 

   

 

.

parę osób z klasy obok i podszedł szybko do mojej ławki

-   ?    ?! - 

 

 

 

 

   

.

I co I co

zapytał niecierpliwie tupiąc nogą odzianą w adidasy

-

.    ? - 

   

 

 

   

,   

Właśnie I co

dopytywała się Angela Szczerze wolałabym siąść z Jasperem ale już

 

 

.

za późno Szkoda

-

 

 - 

 

 

   

 

.

Nie powiem pokazał nam język i sobie poszedł

 

 

 

   

 

 

     

Obserwowaliśmy jego postać znikającą za drzwiami Przez chwilę nikt nic nie mówił

-

 

   

 – 

 

 

.

Emmett zawsze był dziwny

podsumowałam Angie wzruszyła ramionami

-  

 

? - 

 

 

   

   

   

. - 

,   

Ile zostało czasu

Jazz złapał mnie za rękę i spojrzał na zegarek

Shit nie zdążę

 

.     

 

   

   

 – 

   

   

sprawdzić I tak pewnie nas nie wybrali Byliśmy do kitu

wstał i wrócił na swoje

 

   

miejsce do Marka

 

 

 

 

       

.

Marek trzeci najstarszy najnudniejszy brat Volturi który mówi językiem nie z tej epoki

 

background image

 

 

 

 

   

  .

Jazz niedługo zacznie gryźć ołówki z nudów xD

-  

 

! - 

   

   

 

 

 

No nareszcie jesteś

powiedziałam z oburzeniem do Belli która właśnie wparowała do

 

.

klasy

-

   

 

 

 - 

   

 

.  ,    ...

Przepraszam za spóźnienie proszę pani rzuciła do mnie zgryźliwie Uh co za

-

 

   

   

 

 

 

? - 

 

Nie widziałaś po drodze na tablicy ogłoszeń wyników castingu

odezwała się

 

 

.

rezolutnie Angela

-

  ? - 

 

 

   

   

 

. - 

 

Hm nie

odpowiedziała niepewnie Bells i opadła na swoje krzesło

Nie zwróciłam

 

,     

uwagi bo się

spieszyłam - 

   

 

.

rzuciła mi wkurzone spojrzenie

- ,  ? 

 

   

,  ...

No co Dzwonek będzie za trzy dwa je

-

 

!

Dzyń dzyń

   

 

 

Uśmiechnęłam się zwycięsko Bella przewróciła oczami

-

 

,  ? - 

 

,   

 

 

,     

Nowy zegarek hę

rzuciła pytająco ale takim tonem który znaczył że nie chce

 

 

   

   

 

.

dostać odpowiedzi Zignorowałam więc jej pytanie i zadałam swoje

-

 

? - 

 

   

 

.

Gdzie Edward

zmarszczyłam brwi Przecież po niego poszła

- , 

 - 

 

 

   

,   

 

 

 

Tu jestem usłyszałam zmęczony głos za plecami a byłam odwrócona tyłem do

 

,   

 

.

tablicy w kierunku Belli

- ,   

 

 

     - 

   

   

Oh to świetnie nauczyciela jeszcze nie ma obserwowałam go dokładnie jak zajmował

 

 

 

   

,     

   

   

 '

   

 

miejsce koło Bells Ona ani drgnęła a on opadł na krzesło w stylu dajcie mi piwo i

 

 

'   

 

 

 

 

   

 

   

,

włączcie mecz i nasunął czapkę New York Yankees na oczy Trzy sekundy i wiedziałam

 

 

     

,   

   

    ?

że znowu im nie wyszło Cholera co jest z nimi nie tak

-

 

 

? - 

 

.

Masz jakąś obsesję

burknęła Angela

-

 – 

. – 

 

.   

 

 

 -

Możliwe

mruknęłam

Nienawidzę spóźnialskich To okazywanie braku szacunku

 

   

.   

 

   

 

 

 

stwierdziłam z przekonaniem Po prostu ludzie nie potrafią sobie zorganizować czasu Na

 

 

 

 

   

 

.   

   

 

 

szczęście Alice Cullen jest w tym mistrzynią I wtedy do klasy wszedł spóźniony

 

nauczyciel

PWEmmettowy

 

   

   

   

 

     

   

Nie mogę się doczekać ich min Właściwie nie muszę czekać jak to zobaczą z moim

 

 

 

   

 

 

   

wybuchem śmiechu Mógłbym wybuchnąć w każdej chwili Jednak staram się zachować

 

 

.   

     

...

kamienną twarz Ale chyba mi nie wychodzi

-

 

 

? - 

 

 

Czemu cieszysz banana

spytał mnie Jasper

... 

Buuuu

   

 

 

     

.   

 

 

 

Podążam za całą resztą próbując się nie śmiać Do tablicy informacyjnej jeszcze parę

 

background image

... 

 

   

 

 

 

 

 

kroczków

Szybko przeszedłem do przodu żeby uchwycić wyraz twarzy Edwarda i

 

.   

   

 

   

   

 

 

.

Jaspera To będzie hit roku Wyjąłem telefon z kieszeni i szybko włączyłem aparat

 

     

 

 

 

 

 

Czułem się jak jakiś postronny obserwator albo wkurwisty komentator sportowy

 

 

 

 

 

 

 

 

Cullen podchodzi swoim typowym znudzonym krokiem pod tablicę Zajmuje swoją

 

 

 

   

 

 

 

 

 

typową znudzoną pozycję z założonymi rękoma Zaraz koło niego przystaje Whitlock On

 

 

 

 

 

 

 

wykazuje jednak większe zainteresowanie Obaj szukają wzrokiem odpowiedniego

 

.   

   

 

   

 

 

 

 

,

ogłoszenia A jest to duża tablica Umieszczona w dużym zielonym niczym algi korytarzu

 

 

 

.   

   

 

 

 

,         

tuż przy wejściu Nie przewija się tędy zbyt wielu uczniów bo im nie po drodze Nasi

 

 

 

 

 

   

 

 

bohaterowie mając więc dostateczny spokój aby w spokojności dostarczyć sobie

 

   

 

 

   

 

 

 

 

informacji Cullen i Whitlock blokują dostęp do tablicy trzem niewiastom które stają na

 

 

 

   

   

 

 

.     

palcach próbując dojrzeć coś nad ich jakże umięśnionymi ramionami Ogiery I oto stało

 

 

 

 

 

 

 

 

 

się Wzrok Cullena zwanego Edwardem odnalazł odpowiednie miejsce zawierające wyniki

 

 

 

   

,   

   

 

   

castingu Jego oczy prawie mu wypadły ale jeszcze się trzymają Duży osobnik z prawej

 

 

 

   

   

 

 

.       

 

.   

szybko unosi aparat do góry i trzaska Cullenowi fotę Ah cóż za piękne zdjęcie Ale co

 

 

   

 

 

   

 

to Whitlock jeszcze nie spoczął swoim wzrokiem na obwieszczeniu Edward chce

 

 

   

   

     

 

 

 

szybko naprawić ten uszczerbek w sytuacji i nie odrywając swego przenikliwego wzroku

 

 

 

 

 

 

   

 

   

 

 

od wyników pyrga Whitlocka zwanego Jasperem w prawe ramię i ciska palcem w

 

.     

 

 

 

 

     

.   

szybkę I oto punkt programu Mina Whitlocka Jaspera jest nie do opisania To tak

 

... 

 

 

   

 

   

.  ... 

 

jakby zobaczył krowę która robi na drutach ocieplacze na wymiona No Ten sam

 

   

 

 

 

 

osobnik z bujnym owłosieniem nagłownym oczywiście znowu unosi urządzenie aby

 

 

 

 

 

.   

 

 

 

 

 

cyknąć fotkę tym razem Whitlockowi To dopiero dzieło sztuki Obaj chłopcy chyba nie

 

 

 

   

 

.   

 

 

dowierzają swym oczom Stoją jak dwa fiuty Za przeproszeniem Nagle owe niewiasty

 

   

 

 

 

 

   

   

 

.   

stojące z tyłu dojrzały powód całego ambarasu i wpadają w dziki chichot Nie wiem

 

 

 

     

     

     

 

 

czemu przeczucie mam iż to skończy się jak zazwyczaj ma to czarne mniejsze na

 

...

podłodze

 

 

 

 

   

 

Wow Jestem boski Chyba powinienem zmienić zainteresowania Pomyślę o tym później

 

 

 

   

,   

 

 

   

 

.

na razie muszę się zaśmiać do zobaczenia potem oddaję głos do studia haha

 !!!

PWJasperowy

 

 

 

.     

 

 

 

Zamarłem Straciłem panowanie nad kolanami Co ja zrobię bez kolan Chyba tylko

 

 

   

 

 

     

 

ogórkową Emocje wezbrały we mnie niczym tsunami Odwróciłem się w stronę moich

 

   

 

   

 

     

 

.

towarzyszy z rozłożonymi rękami i pretensją malującą się na mojej twarzy

-

 

 

! - 

 

 

   

 

 

Będziesz Milady Będziesz Milady

dorwała mnie Alice i zaczęła skakać wokoło Jest

 

background image

 

taka śliczna Idealna

 

 

   

 

   

 

.   

 

Edward najpierw wpadł w totalną wściekłość Wariacki z niego wariat A potem nastrój

 

 

     

   

   

   

siostry zaczął mu się udzielać i dołączył do śmiejącej się reszty

 

     

,   

   

   

Emmett śmiał się tak głośno że słychać go pewnie w Murmańsku

 

   

   

.   

 

!     

   

Bells patrzyła na mnie ze współczuciem No jedyna lojalna Ale po chwili też zaczęła

 

...

chichotać Dziewczyny

 

 

   

... 

 

   

 

 

 

 

Rosalie prychnęła może ze dwa

trzy razy i przysiadła sobie przy ścianie wyciągając

 

.       

   

   

batona Za to ją lubię Nie za batony tylko no wiadomo

-

 

  ,   

 

   

 

 – 

   

 

Nie martw się to pewnie przez te twoje loki

zapiszczał po dziewczyńsku Emm

 

 

 

.       

 

 

   

 

.

obmacując moje włosy O ile z Emmetta może wydobyć się jakikolwiek pisk

-

  ! - 

   

     

 

 

   

.

Zamknijcie się

krzyknąłem i dosiadłem się do Rose chcąc przeczekać ten armagedon

 

-

 

? - 

 

 

   

.

Chcesz gryza

spytała przyjaźnie oferując mi batona

-

 –   

 

     

.

Okej

no trudno pójdzie mi w biodra

-

 

 

 

 

! - 

 

 

 

 

Jasper będzie Milady Jasper będzie Milady

Alice szczebiotała dalej Porwała teraz do

 

 

     

 

.

tańca Emma Czy to ma być walc Błagam

-

 

 

 

? - 

   

     

,   

 

Nie będę żadną Milady jasne

wstałem i chwyciłem ją za ramiona tak żeby była

 

   

. – 

 

  ,   

   

 

 

   

jasność i zrozumienie

Nie krzycz tak bo usłyszy cię cała szkoła Zaraz pójdę do tej

 

 

   

 

.   

 

.

Starej Trójcy i wszystko wyjaśnię To jakieś nieporozumienie

-

 

    ,   

 

 – 

 

.

Tak samo jak to że jestem Atosem

mruknął Edward

-    

 – 

 

 

 

 

.

A ja Aramisem

dodał Emmett między napadami śmiechu

-

,     

 

? - 

 

 

 

.

Zaraz a kto jest Patosem

spytała Rose przeżuwając batona

-

 - 

  . –   

   

 - 

 

 

Portosem poprawiłem ją

A nawet nie zauważyłem podszedłem ponownie do

 

.

tablicy

 

Portos Portos Portos... 

   

 

 

 

powtarzałem w myślach Strasznie denerwuje mnie moje

 

 

 '

'.   

:

nazwisko przy Milady No znalazłem

 – 

 

Portos

Michael Newton

-   ... - 

.     

 

. - 

? - 

 

O ja

mruknąłem Już to sobie wyobrażam

Edward widziałeś

chciałem się

 

.

upewnić

-

... - 

.

Taa

mruknął

-    

? - 

 

     

 

   

.

I jak wrażenia

Alice oparła się z całą gracją o brata

 

     

   

 

.   

 

.

Edd uniósł na nią brwi Chyba nie potrzeba słów To będzie rzeźnia

-

 

 

 

 

 

.   

     

 - 

   

Nie mam zamiaru odpierdalać żadnych Atosów I zaraz im to powiem odwrócił się na

 

   

   

     

 

pięcie i zniknął w korytarzu Wymieniliśmy się z Emmettem porozumiewawczymi

 

   

   

 

 

 

.

spojrzeniami i poszliśmy za nim Pożegnały nas dziewczyńskie chichoty

background image

PWE

 

 

 

 

 

 

 

 

.   

 

To jest wojna Trzech zajebistych chłopaków kontra trzy stare torby Ci zajebiści chłopcy

 

   

  . 

 

   

.   

 

 

 

 

to my jakby co Właśnie idziemy na bitwę To decydujące starcie Jak będzie trzeba to

 

 

   

 

   

 

 

jesteśmy gotowi im wjebać Siejemy postrach i wzbudzamy zainteresowanie wszystkich

 

 

 

 

   

wokoło jednocześnie Każdy schodzi nam z drogi

-

 

! - 

 

 

 

 

 

.

Kompania stać

rzekłem typowo wojskowym tonem Byłbym zajebistym dowódcą

   

 

,     

 

 

 

   

Przystanąłem na środku korytarza a po moich bokach moi kompani Dołączyli do mnie

 

 

 

w połowie drogi

-  

 

W prawo zwrot

     

,     

   

.   

 

 

 

 

Obróciłem się w prawo a oni zaraz za mną Do miejsca docelowego dzieli nas ostatnie

 

 

.   

 

 

   

 

 

parę metrów W tamtej sali mieści się siedziba naszych wrogów

   

 

Wysadźmy to gówno w

 

!

powietrze    

 

     

.   

,   

 

 

.

No dobra może nie tak drastycznie Ale czuję że padną jakieś ofiary

 

 

     

   

 

   

   

Jesteśmy gotowi na te straty gdyż z całkowitą pewnością nie padną w naszych

 

.

szeregach

-  

 

!

Na przód marsz

-

  ? - 

   

 

 

 

 

 

 

.

Odjebało ci

szepnął do mnie Emm kiedy zacząłem maszerować wgłąb korytarza

 

 

Zepsuł nastrój

-

   

 

! - 

 

 

 

.

Nakazałem ci milczeć żołnierzu

podkręciłem swój nieistniejący wąsik

-

     

 

Czemu to ty jesteś szefem

-

 

 – 

.

Jestem generałem

sprostowałem

-  

? - 

   

.

No właśnie dlaczego

dopytywał się Emm

-

 

 

 

     

? - 

 

 

.

Czy musimy teraz bawić się w wojsko

burknął zniecierpliwiony Jasper

-

 

   

 – 

. – 

   

 

 - 

 

Mamy misję do wykonania

zauważyłem

Czas na narady wojenne stanąłem tuż

 

 

 

   

,     

 

 

. - 

przy docelowych drzwiach tak gwałtownie że aż śliska podłoga zatrzeszczała

Zrobimy

 

...

tak Wejdziemy

-...

   

... - 

   

.

skopiemy im dupy

przerwał mi Emm

-...   

 - 

 

   

. - 

       

 

i wyjdziemy zakończył Jazz z uśmiechem

Podoba mi się ten plan Jesteś bardzo

 

 

 – 

     

   

 

.

strategicznym generałem

zwrócił się do mnie i nacisnął klamkę

-

  ! - 

   

,   

   

 

 

Jeszcze nie

szepnąłem z dezaprobatą ale było za późno Gdyby wszyscy żołnierze

 

   

 

 

     

 

   

 

tak się słuchali swoich dowódców to do teraz żyliby tu wyłącznie indianie Zostaliśmy

 

   

 

wciągnięci do gniazda wrogów

-  

     

 

?   

 

? -   

 

 

A któż to do nas przyszedł No proszę proszę Pan Ciullen

od progu powitała nas

 

background image

 

.

pedofilka Kahiri

-

 - 

         

.     

 

   

Cullen mruknąłem Wcale mi się tu nie podoba To jak smocza jama Unosi się tu

 

 

,           

 

   

 

?   

dym papierosowy tak że nie da się oddychać Może ona nie mają płuc Od początku

 

,     

.   

 

 

   

.   

wiedziałem że to kosmitki Na razie pozostałych dwóch nie widać To dobrze Pewnie

 

   

 

 

 

 

.

poleciały na swoją planetę jeść odpady radioaktywne

-  

 

    ... 

? -   

 

 

 

 

?

I panowie Whitlock i Mc Donald

czy ona specjalnie przekręca nasze nazwiska

 

   

 

 

.

Czerpie z tego satysfakcję Pomarszczona suka

- ... 

 – 

 

 

 

.

Mc

Carty

powiedział przedrzeźniającym tonem Emm

-

.   

   

?   

 

 

,   

 

 

Nieistotne Co was tu sprowadza Na ogłoszeniu pisze wyraźnie że próby zaczynają się

 

   

 

 - 

   

 

 

 

 

dopiero w przyszłym tygodniu zasiadła na czarnym kręconym fotelu przed obszernym

 

   

   

 

lustrem i patrzyła na nasze odbicia

 

 

   

 

   

 

 

 

Nie mogłem znieść jej spojrzenia nawet na moim odbiciu więc naciągnąłem daszek

 

   

     

 

   

 

.   

czapki na oczy Nikt się nie odzywał więc wypchnąłem do przodu Jaspera To jego

 

 

 

 

 

 

.

spotkała największa niesprawiedliwość więc niech mówi Pieprzony manipulator

-

  ,   

 

... 

 

 

   

  ? - 

 

Hm tak bo wie pani Dlaczego zostałem obsadzony w kobiecej roli

obruszył się

 

   

.

patrząc w podłogę

-

  ? 

   

 

,     

 

 

 

 

Jak to Nikt nie powiedział wam że ten spektakl będzie wystawiany wyłącznie przez

 

? - 

     

   

   

 

. –   

mężczyzn

okręciła się na fotelu i spoglądała na nas dociekliwie

W dawnych

 

 

   

 

 

 

 

 

.

czasach kobiety nie mogły grać więc chciałyśmy przywrócić tamtą atmosferę

-

   

 

   

 - 

,     

 

 

   

Chyba za pani czasów tak było szepnąłem ale na szczęście nikt tego nie usłyszał No

 

 

 

 

,   

.

oprócz Emmetta który chichnął krótko ale przeciągle

-

 

,     

 

? - 

   

 

 

 

Nie uważacie że to cudowny pomysł

uśmiechnęła się szeroko ukazując braki w

 

. -     

 

 

 - 

   

.

uzębieniu

To nie było pytanie retoryczne zaczęła się niecierpliwić

-

? - 

.

Szczerze

spytałem

- ! - 

 

.

Nie

odpowiedziała ostro

-  

 

   

 

.       

 

 

W takim razie to zajebisty pomysł Ale my nie jesteśmy zainteresowani Proszę sobie

 

 

 

 - 

 

       

 

   

 

poszukać innych popaprańców wygłosiłem patrząc w te jej żabie oczy i chciałem się

 

 

 

.

stamtąd zwijać Czym prędzej

-

   

 - 

  .      , 

? -   

 

 

Ależ to niemożliwe zaśmiała się Co ją tak kurwa bawi

Za późno moi kochani Bo

 

 

 

 

,     

   

 

 

 

,     

jeszcze jestem gotowa uwierzyć że nie przyszliście na casting żeby dostać rolę i że nie

 

   

 

?  .   

   

   

.   

 

daliście z siebie wszystkiego Oh Do zobaczenia na próbie w poniedziałek A teraz do

 

 

 

 -   

       

 

. – 

widzenia życzę miłego dnia nie ruszyliśmy się ani o milimetr zszokowani

Wynocha

 

         

! - 

,   

   

.   

.

stąd przeszkadzacie mi w nic nie robieniu

krzyknęła aż ziemia się zatrzęsła O Boże

background image

- ,   - 

   

 

,   

   

 

 

.   

To pa rzuciłem i wybiegłem stamtąd a zaraz za mną moje wojsko Na szczęście

 

   

     

 

 

.

uszliśmy z życiem i nie ucierpiały żadne ofiary

- .  . 

. - 

 

 

 

   

.

Co To Było

Jazz zamknął delikatnie drzwi za nami

- . 

. - 

 

 

   

   

     

.

Nie Mam Pojęcia

odpowiedział Emm oparty o ścianę i trzymający się za serce

-

  , 

.     

   

 

 – 

 

 

 

Nie ma kurwa opcji Ja nie gram w tym gównie

stwierdziłem trzymając ręce w

 

,     

 

 

 

.

kieszeni ale to chyba gówno warta gadka

-  

 

   

 - 

   

 

   

 

Z tymi babsztylami nie wygrasz Emmi się poddał Chyba czuje się jeszcze bardziej

 

    .   

 

   

  .

stłamszony niż ja W końcu nazwała go McDonaldem zaśmiałem się

-    

 

.   

 

   

 - 

 

.   

To ja mam najgorzej Wy chociaż będziecie w spodniach zaznaczył Jazz Ma chłopak

 

   

   

 

 

   

rację Poklepaliśmy go przyjaźnie po ramieniu Jądrowa solidarność teraz nawet się nie

 

,   

 

   

 

.

liczy że gość startuje do mojej siostry

-  

 

 

 

 

   

 - 

 

 

No dobra dość pierdolenia Trzy minuty temu zaczęła się lekcja chłopcy dopiero teraz

 

 

   

,     

 

 

     

. - 

 

 -

się rozejrzeli i zauważyli że na korytarzu jest pusto jak w dupie

Spadamy stąd

 

,     

 

   

 

   

 

.

zarządziłem jak na dowódcę przystało i ruszyliśmy każdy w swoją stronę

PWB

-

   

 

 

 

 

 

 - 

Jasper no zjedz coś Przecież uwielbiasz muffinki prawda Tak powiedziała Bella Alice

 

 

   

.

namawiała Jazza do jedzenia

-

 

 

 - 

   

.

Nie jestem głodny brnął w zaparte

- ...

Ale

-

     

! - 

   

 

.

Alice daj mu spokój

zainterweniowałam Przecież nie jest dzieckiem

-

 – 

   

   

 

 

Okej okej

mruknęła i wróciła do jedzenia swojej sałatki

 

   

 

 

 

    ? 

 

   

 

Czy zawsze na lunchach musi być coś nie tak Wszyscy milczą Przez ten głupi spektakl

 

   

.   

   

... 

 

 

   

 

 

narobiło się kaszany I jeszcze ten Mike

Nie jestem pewna czy chcę doprowadzić nasz

 

   

     

 

 

?  ,     

,   

   

plan do końca Czy to nie będzie zbyt brutalne Uh co ja mówię wy jeszcze nie wiecie

 

 

.     

,     

...

co planujemy A ja wiem a ja wiem haha

-

 

 

,     

! - 

  . 

 

   

 

 

Chociaż coś wypij bo się odwodnisz

naciskała All Czy ona nie może wytrzymać w

 

 

 

?

spokoju trzech minut

-

 

?! - 

     

   

   

,   

Dobra dobra piję widzisz

przyssał się do szklanki i żłopał tak ostro że się

 

.

pochlapał

-  

 

   

!   

   

 

 

To wszystko przez tą Milady Nie przesadzaj Mam dla ciebie świetną kieckę

-

,  ! - 

 

   

 

   

     

Alice nie

jęknął Jasper i schował twarz w dłoniach Poklepałam go po plecach To

 

   

 

 

,   

 

     

 

   

 

chyba nie było najlepszym pomysłem bo przyjaciel zerwał się na równe nogi i wyszedł z

 

background image

.

bufetu

PWEmmettowy

-

 

,     

 - 

   

   

 

 

Dobra laski ja to załatwię wstałem od stołu z niemałym bólem pozostawiając

 

   

   

   

.   

 

   

... 

jedzenie na stole i poszedłem za Jasperem No może bułeczka na drogę

Szybko

 

 

   

   

 

   

 

 

zawinąłem bułę i wypadłem na korytarz Gdzie polazł ten młot Szedłem prosto żując

 

 

   

 

.

pieczywo dopóki nie zobaczyłem tego

 

 

   

,   

 

.   

 

   

,

Jazz siedział sobie na kanapce to znaczy kanapie A siedział koło na maksa

 

 

  . 

 

   

 

   

maksymalnie seksownej cizi Długonoga brunetka w takim kostiumiku do ćwiczeń co

 

   

 

 

   

!* 

 

   

przylega na każdy centymetr sześcienny jej ciała OMF

Jakim cudem ten przydupas

 

 

 

?! 

wyrwał taką dziewczynę

   

 

 

 

 

   

 

   

   

Jak już wypełzłem spod wrażenia szybko przylgnąłem do ściany żeby nie rzucać się za

 

   

,     

,   

 

 

,   

 

bardzo w oczy Wiem że to trudne bo jestem zabójczo przystojny ale ograniczmy ten

 

   

   

 

.

precedens do minimum Obserwowałem ich dalej Rozmawiają Tylko rozmawiają

 

... 

Buuuu

   

   

 

 

 

 

 

 

Ale o czym Hm Jestem za daleko żeby usłyszeć cokolwiek Przełknąłem ostatni kęs i

 

 

   

     

   

 

   

 

zacząłem przysuwać się powoli w ich stronę nie odrywając dupy od ściany Właśnie koło

 

 

 

 

 – 

 

 

.   

   

 

mnie przechodził jakiś chłopak

kujonowy mol książkowy Nie byłoby w tym nic

 

   

 

,     

 

!   

   

 

   

zasługującego na moją uwagę ale on niósł gazetę To jest to czego potrzebują na tę

 

 

 

       

 

 

 

,   

chwilę Szybkim ruchem wyrwałem mu łup z ręki Chyba chciał coś powiedzieć ale jak

 

 

 

 

 

   

.

zmierzył mnie wzrokiem podkulił ogon i zwiał

 

 

 

 

 

 

 

 

Pomacałem moją zdobycz Całkiem delikatny papier więc łatwym ruchem zrobiłem dwie

 

   

 

   

   

 

 

...   

...

dziury na oczy Uniosłem gazetkę do twarzy i zacząłem kroczyć Coraz bliżej

i bliżej

-...

,     

 - 

 

 

 

.

dobrze nie ma sprawy powiedziała delikatnym głosem brunetka

-

,   

 

   

 - 

   

.

Dzięki nie chcę sprawiać ci kłopotu peszył się Jazz

 

 

 

   

   

 

 

Podszedłem jeszcze parę kroczków i przysiadłem na sąsiedniej kanapie zbywając

 

 

 

 

 

 

     

 

machnięciem ręki jakiś ludzi którzy tam siedzieli Wcisnąłem się na brzeg mebla w

 

   

   

 

 

 

 

 

   

 

ogóle nie zwracając na nich uwagi Tylko jeden fałszywy ruch Jazza i jest spalony Alice

 

   

   

   

 

 

   

 

 

 

jest dla mnie jak wnuczka więc nie mam zamiaru dopuścić do tego żeby zmiażdżył jej

 

   

.     

.

serce w niszczarce Oł noł malutki

-

   

 - 

 

  .

Więc do zobaczenia cizia uśmiechnęła się

-

,   

 - 

 

   

 

 

 

   

Tak do zobaczenia odpowiedział Jazz i wstał kiedy ona odchodziła Cóż za maniery

 

.

pfff

background image

-

?! - 

 

 

 

   

   

 

 

Emmett

krzyknął Jazz kiedy odwrócił wzrok od oddalającego się tyłka dziewczyny i

 

 

.     

.

mnie przylukał O ja pieprzę

     

 

   

 

   

 

Najszybciej jak się dało zacząłem się wycofywać tyłem nie opuszczając gazety I

 

     

   

 

 

 

 

.   

zderzyłem się z czymś Odwróciłem się chcąc poznać moją przeszkodę osobiście I już

 

 

   

 '

', 

 

  ,     

...

układałem usta w słowo przepraszam kiedy okazało się że to kolumna Hhhrrr

-

,      ,   

 - 

 

 

   

,   

.

Wiem że to ty daj spokój mówił Jasper podążając za mną Westchnąłem no trudno

-    

 

... - 

   

.     

 

?

Ja tu tylko czytam

spojrzałem na gazetę Co to właściwie jest

-...

   

   

 - 

   

 

   

poradnik dla kobiet w ciąży dokończył za mnie Aro Aro Spojrzałem w stronę

 

 

 

 

 

 

   

kanapy której minutę temu byłem tymczasowym udziałowiczem w wysiadywaniu Jak

 

 

 

,   

 

 

 

 

 

 

 

mogłem przeoczyć fakt że siedzą tam Aro Kajusz Marek Volturi Vladimir Shrubbery i

 

 

?   

 

 

 

   

 

 

,     

   

Stefan Broom Te dwa ostatnie typki mają tak nasrane pod czachą że aż boję się do

 

 

,       10 

 

 

 

 

?   

!

nich podejść Boże czy ja się

sekund temu wepchnąłem obok Vladka O Mamo

-

 – 

.

Taakk właśnie

przełknąłem

-

     

   

? - 

   

.

Emm czy ty jesteś w ciąży

zaśmiał się Kajusz

- ,     

... - 

 

   

   

   

 

.

Nie ja tak tylko

zwinąłem gazetę w rulon i wpakowałem do tylnej kieszeni

-

 

 

 

 

   

 

,     

 

  ...   

Spoko loko małe koko Czy stał się właśnie cud że w porze lunchu ty

nie spożywasz

 

? - 

 

 

 

. – 

  ! 

   

!

pokarmów

Stefan przybrał przestraszoną minę

Stało się Pisma się wypełniły

 

! - 

 

   

   

     

AAAappokkkaalllipsa

krzyknął przeciągle i podbiegł do ściany Walił w nią głową a

 

 

 

 

 

   

   

.

potem wbił sobie niewidzialny nóż w serce i umarł

-    

 

? - 

 

.

Co to miało być

spytałem pozostałych

-

 

 

 

 - 

 

   

 

 

.

Zgyon wedug Anakanasza Uraturuta odparł Vladimir ze śmiertelnie poważną miną

 

 

,     

 

   

   

.

Czy mówiłem że ma pewne braki w słowniku Pochodzi z Oklahomy

-

 

 

   

 

 

   

 

 

 

 

Czyż owy Anakanasz w swej chwale apostołem był czyż inną godną pozycję sprawował

 

 

 

   

 

   

 

 

? - 

 

.

jako człek prawy w swych poczynaniach z gatunku homo sapiens

spytał Marek

-

 

 

.   

 

?! 

 

! - 

   

Żadne tam homo Nie obrayaj dorye

Takieygo wala

uniósł się Vladimir Kajusz

 

   

   

   

.   

 

   

położył mu rękę na ramieniu żeby go uspokoić V strząchnął sobie z ramienia

 

  . - 

   

 

 

 

   

 

 -

niewidzialny pył

Ino to pryeciey woklaista yespolu Trupy W Kuchence Gazowej

 

   

.

odparł po chwili

-

 – 

  . – 

   

 

 

 

? - 

 

Aha

przytaknął M

Azaliż ten trup taki podgrzewany onegdaj

spytał Marek On

 

 

 

,   

   

     

 

.

też jest dziwny ale przynajmniej nie niebezpieczny Tak mi się przynajmniej wydawało

-

  ... - 

   

,   

   

. - 

... - 

   

 

Salisz o

starał się Vladi ale prychnął i dokończył

Nooo

burknął i zaczął czyścić

 

 

 

   

sobie paznokcie tasakiem do mięsa

-

   

 

 

 

   

 

 

Nienarzucającym się typem człowieka jam jest który w swych jakże osobistych

 

background image

 

 

 

 

   

 

  ,   

przemyśleniach preferuje trupy zwane ludźmi po zgonie naturalnym bądź nie z mikrofali

 

 

.   

 

?

wypalił Marek To jakiś żart

-

 

  ? - 

 

 

. –   

 

 

 

 

Cyzli zye jakie co

zmarszczył czoło Vladek

Bo inyo jeysli jaka mikrofalwka je

 

 

 

 

 

   

! - 

 

 

tyzaka duyyza yebz pomiescic truposya to bombastzcynie

powiedział uważnie operując

 

 

 

 

   

   

 

   

ostrzem Stałem tam sobie dalej nie wiedząc co robić Jazz wydawał się być

 

.

oszołomiony

-  

   

 

   

 

 

 

 

 

A czemuż to naszemu koledze z włosami niczym jedwabna chusta mej ukochanej

 

 

   

 

 

 

? - 

Didyme niech spoczywa w wiecznym spokoju skonsternowanym być przyszło

zwrócił

 

 

   

.

się Marek do Jazza

-

... - 

 

   

   

   

   

 

Eeee

chłopak spoglądał z pustką w oczach na wszystkich po kolei Jego wzrok

 

     

 

 

. - 

 

   

 - 

   

zatrzymał się na leżącym nieruchomo Stefanie

Chyba pociąg mi uciekł szepnął i już

 

   

.     

 

 

 

!

go nie było No i mnie zostawił niedorobiony muminek

-

   

   

,   

 

     

 

 – 

 

Chiba się chłop ino pryestrachal bo jesli roychodyi się o moj pilnicyek

zamachał nam

 

 

 

 

 

   

 –     

   

 - 

   

przed oczami tasakiem wielkości piłki do kosza

to ja nico ni wim schował go za

 

,   

 

 

   

. – 

 

 

   

kurtkę a raczej skórzane futro i wstał

Stefan zyawijami posladecki do klasy bo

 

 

 

 

   

     

 

   2 

.   

jesycye nam przypadnie kara za spoynienie a ja mam juyz ino

nagany No już

 

.       

 

,     

 

     

 

wstawajcie kurna Ja tu nie mam czasa bo to nico masz w tej głowie Jeszcze do

 

 

... - 

 

   

     

 

.

wuceta skoczym

szarpnął chłopaka za koszulę i się oddalili Ufff nareszcie

-

 

 

 

   

 - 

 

Wybaczcie naszym wiernym kompanom ich niesubordynację przeprosił Marek

-

   

 - 

 

.

Oni są zjebami dodał Kajusz

-

 

 

  ! - 

 

 

 

Ino zjebane majom łby

Aro przedrzeźniał akcent Vladimira

-

,     

 - 

 

 

.

Jasne nie ma sprawy machnąłem lekceważąco ręką

-

 

 

 

 – 

     

   

 

,   

 

.   

Jeśli takaż wola twoja

szepnął M i kiwnął na nas głową po czym odszedł No to

 

 

 

   

 

!

następnego świra mamy z głowy Gruba menda

-  

     

,   

 

 

   

 

 

 -

No dobra ja też spadam bo muszę jeszcze wydrapać na ścianie mój testament

 

 

,   

   

 

   

   

 

rzuciłem żartobliwie co wcale nie było śmieszne i ruszyłem w kierunku bufetu

 

   

 

 

 

.

W końcu nie skończyłem jednej ważnej sprawy

*    

Oh My Food

PWA

     

 

?     

 

 

 

.   

O co im wszystkim chodzi Ja się tylko martwię Jak zwykle Biedny Jazz Ale bez

 

 

 

 

... 

.   

 

 

.   

 

przesady Rola Milady jest bardzo

ważna W pewnym pokrętnym sensie Już widzę go

 

 

 

   

     

.   

 

.   

 

 

w pięknej sukni i peruce i w ogóle To będzie świetne Już zacierałam rączki kiedy do

 

background image

 

 

 

 

 '

   

 

'   

naszego stolika powrócił Emmett Sam Czyli misja znajdź i pociesz Jazza mu nie

 

 

   

.  

wyszła Um wygięłam usta w podkówkę

-

 

 - 

Znalazłem Jaspera powiedział Hm

   

 

 

 

 

,   

 

 

Zwróciliśmy w jego stronę pytające wyrazy twarzy my czyli Bella Eddie Rose Angie i

 

 

   

,     

   

 

oczywiście Jake Pamiętacie jak narzekałam że nie czuje się swobodnie Zapomnijcie o

 

 

     

.

tym Koleś rozsiadł się jak król

-

  ? - 

.

Jak to

spytałam

-      

 - 

   

.

Ale nie był sam powiedział z powagą

-

  ? - 

.

Jak to

powtórzyłam

-

 

   

   

... - 

   – ...

.   

 

Siedział sobie na kanapie z jakąś

zawahał się

dziewczyną Tą brunetą od

 

! - 

   

 

 ' !'. 

 

   

 

.

fitnessu

dodał i zrobił teatralne ha Emm spojrzał na mnie współczująco

-

  ? - 

   

 

     

.     

Jak to

zadałam to samo pytanie po raz trzeci Co on mówi

 

     

 '

   

'. 

   

   

 

Ale coś mi to mówi bruneta od fitnessu Chodziłam na fitness w tamtym roku ale

 

   

.   

! - 

   

? - 

 

.

wymiękłam po tygodniu O Boże

Maria Czy to Maria

przełknęłam ślinę

 

,     

   

 

 

     

.

Wiedziałam że ta dziewczyna z mojego snu wydawała mi się znajoma

-

  ,   

,   

       

 - 

   

.

Tak chyba tak nie wiem nie pamiętam jak ma na imię krzywił się Emmett

 

   

,     

 

Automatycznie wstałam od stołu Czułam czułam że tak będzie Powinnam zaufać

 

 

   

    ,   

 

 

 

   

.

swojej intuicji i zadziałać Wydawało mi się że ktoś wydrąża moje wnętrze od środka

 

 

   

 

 

   

     

 

 

Moja twarz na pewno wyrażała pustkę Tak jak działo się w moim sercu Wyszłam z

 

   

   

 

     

 

  .   

   

 

 

bufetu nie czując w ogóle nóg i nie wiedząc dokąd idę Z resztą do mych uszu dotarło

 

 

 ' , 

 

?!'. 

     

 

 

,     

.

parę pytań All dokąd idziesz

Gdybym ja to wiedziała Wiem tylko tyle że go znajdę