118
wartość kwasu węglanego zwiększa się im bliżej wody zaskó.mej, nasuwa się. zatem przypuszczenie, że kwas ten wydziela się z tejże wody. Wiemy
0 tern, że woda zaskórna, która zasila wszystkie studnie i. źródła, , zawiera w sobie kwas węglany; wiemy także i to, że z niektórych studni wydziela się tyle kwasu węglanego, że płonąca świeca, opuszczona na pewną głębokość, gaśnie wskutek braku tlenu.
Ale i tego przypuszczenia nie potwierdzają badania, wykonane na gruncie Monachium. Najpierw mamy tu pewien okres czasu, jakkolwiek stosunkowo krótki, bo zaledwie dwumiesięczny, kiedy zawartość kwasu węglanego w warstwach wyżej położonych, czyli bardziej oddalonych od wody zaskórnej, przeważa nad dolnemi, a więc bliższemi. Pozatem robiłem także badania nad zawartością kwasu w wodzie zaskórnej
1 gruncie położonym nad nią bezpośreduio, aby się przekonać, czy, według praw o dyfuzyi i absorbcyi gazów, woda oddaje gaz na rzecz powietrza gruntowego, czy też odwrotnie, powietrze na rzecz wody zaskórnej. Za każdym razem otrzymywałem jedno-zgodne wyniki, że w powietrzu gruntowemu bywało zawsze przynajmniej z 50°/0 więcej kwasu węglanego, niż w wodzie. Był to dla mnie dostateczny dowód, aby stwierdzić, że nie powietrze gruntowe otrzymuje swój kwas węglany, od wody zaskórnej, lecz przeciwnie, woda od gruntu.
Bądź co bądź, pytanie co do właściwego pochodzenia kwasu węglanego pozostaje nierozwiązane. Ale gdyby nawet przypuścić, że kwas węglany pochodzi z wody zaskórnej, to i tak jeszcze należałoby odpowiedzieć na pytanie, skąd woda czerpie swój kwas? Woda zaskórna bierze swój początek z opadów atmosferycznych, t. j. z deszczu i śniegu. W tej postaci woda meteoryczua zawiera bardzo mało kwasu węglanego. Znając zawartość kwasń węglanego w powietrzu, oraz współczynnik pochłaniania gazu tego przez wodę, można według analitycznych tahlic, ułożonych przez B u n s e n a, obliczyć z łatwością, ile też kwasu węglanego przy średniej ciepłocie i średniem ciśnieniu barometrycznem w naszym klimacie znajduje się w 1 litrze, wody deszczowej. Rezultaty pokazały, że ilość ta równa się zaledwie ułamkowi jednego miligrama.
Nasze wody studzienne zawierają jednak zwykle znacznie więcej kwasu węglanego. Tak np. studnie monachijskie, które w tym celu badałem, dostarczają wody, zawierającej po 100 do 125 miligramów kwasu węglanego w litrze. Studnie te mają średnią głębokość około 5 metrów.
Woda meteoryczna zatem, która jest jedynem źródłem wody zaskórnej, zanim ukaże się napowrót na powierzchni ziemi, zwiększa przeszło 100 razy swą zawartość kwasu węglanego, przyniesioną z atmosfery. Jasną więc jest rzeczą, że kwas ten musi pochodzić z tych warstw ziemi, które woda na swej drodze napotyka. Grunt więc oddaje swój kwas węglany zarówno wodzie, jak i powietrzu, naturalnie na rzecz powietrza więcej, niż na rzecz wody. Zkąd zaś ziemia bierze swój kwas węglany? Jest to pytanie dotąd jeszcze nie dość wyświetlone, prawdopodobnie wszakże jest on produktem odbywających się w ziemi procesów organicznych.
Nie chcę dłużej nadużywać cierpliwości czytelnika i o wszystkiem, co się wyżej powiedziało, zrobię już tylko kilka uwag ogólnych.
Już na samym wstępie zaznaczyłem, co myślę o odczytach popularnych wogóle. Pogląd, jaki sobie w tym względzie wyrobiłem, z góry już przygotował mnie na to, że będę miał trudność z wyborem przed-