162 hnyieU I o/mwltu
wcgo ziarna. Upajająca woń idzie od kwietnych lak. tajemnic/,y s/.utrt od ciemnych sosnowych borów" Inni pisarze ukazywali w zbiorach opowiaduń i powieści urody polskiego krajobrazu w różnych regio mich (II. Mortkowic/ównn: Skarby ziemi, I‘>3*1; I Dybc/yński: In jem ni cc l.ysoyór, 19.17; M. Zaruski: Na hczdroiach tatrzańskich, 1923) Piewcami piękna gór. uroków przyrody górskiej byli autorzy powieści przygodowych Jadwiga Rnguska-Cyhulsku (Tajemnica Tatr, 1933), 11. i J. M. Rytardowic {Koleba na Uliniku, 1933; Wilczur : Trohybyl 1935; Na białej niani, 1936). Szczególny podziw dla Tatr i ich dzikiej przyrody wyrażał M. Zaruski. Pisał, że .Jest tam walka, trudy, niebem piec/oństwa. jest czyste powietrze i słońce. są widoki dantejskie i różo* we uśmiechy przyrody, westchnienia prabytu i echa z pomroki wieków idącej przeszłości". li
W obrębie różnorakich odmian powieści o charakterze przygodo* wym znalazła też. miejsce proza nwanliiruic/o-scnsacyjna. czasem /domieszka ..wielkomocarstwowego" szowinizmu Elementy przesad* nej sensacyjno.ści występowały w niektórych powieściach lluyno--Aretowej (Zielony szaleniec, Dziecko morza. Wyspa mędrców), zaś nadmierna propagamla nacjonalistyczna dominowała w utworach J. Podoskiego (Rycerze ; KOT, 1934; Orły na ziemi, 1934). J. Pokera (Zdzieli szuka ojca. 1934; Zdzieli szuka matki, 1935), l;. Ciryglcwic/u (Zdoła sieć. 1935).
l ak więc zarówno rozpiętość tematyczna, jak i ukształtowanie formalne powieści podróżnic/o-przygodowej nic pozwalają dość jednoznacznie oceniać tej walorów poznawczych, kształcących i estety*, cznych Dużo było bowiem utworów artystycznie słabych, sporo ksitp żck spełniających zaledwie funkcję rozrywkową. Wiele jednak pozycji z tego nurtu prozy nadal zachowało swoją żywotność i atrakcyjność.
OPOWIEŚCI PRZYRODNICZE
Tematyka przyrodnicza pojawiła się w literaturze dla dzieci w.okresie pozytywizmu, znac/uic więc później niż w literaturze ogólnej. Jednak już w XVIII w. J. J Rousseau wskazywał na /.wiązki dziecka / naturalnym otoczeniem. Rozwój nauk ścisłych i przyrodniczych w pozytywizmie przyczynił się do wzrostu zainteresowań światem na-|n»> u widu pisarzy tego okresu Zaczęto od pogadanek, artykułów !»"l mim nona tikowych, powiastek, by / kolei podejmować próby po* UIihm przyrodniczej, krajoznawczej i lantastyezno-pr/yrodniezcj. Paty pisarze, jak M. J Zaleska, Z. Urbanowska. M Wcrylio. J. Warn h'"na. J. riu/ijs/c/ewska. M. Brzeziński. M. I Icilpcrii. S. Kramsztyk IRsyblihili nieznany świat przyrody dzieciom i młodzieży, wprowadzali pizy tym różne formy wyra/u artystycznego, stosując antropomo-• it m iv i animizację, /.godnie z pozytywistycznymi ideałami kładli om tlu/v nacisk na propagowanie wśród młodych czytelników rzetelnej Ulud/y naukowej o zjawiskach, które występuj:) w święcie przyrody, ii nitfcyliee życia zwierzał. ptaków itp.
hadycje pozytywistyczne w zakresie twórczości przyrodniczej lUouiiknęły w zasadzie do dwudziestolecia międzywojennego, Uajijc Impuls tlił dalszych pról> i udoskonaleń Avarsztatowych. Sprawa była !»tyle prosta, że wielu pisarzy podejmujących problematykę pr/yrod* llkzii rozpoczęło swoja działalność w tym charakterze na przełomie Hl\ i XX wieku lub w pierwszym dziesięcioleciu XX, up. J. Chrza-Łu/owskn, Ił Dyakowski, A. Lewicka. K Kosinkiewicz. Obserwuje no wówczas dalsze próby bclctryzncji przyrody na użytek dzieci i |«iz>kliidy rożnego wykorzystywania przekazu naukowego w for* lUmli artystycznych Obok czysto popularnonaukowych książek poją-uia|.| uę hardziej lub mniej rozwinięte ujęcia literackie: bclctryzacjc »r,illsiyc/nc i fantastyczne, w których wywody naukowe zajmują nie-Uli Ir miejsca, choć autorzy nie rezygnują w nich z |>cwnych uogólnień n t liiii.ikterze naukowym
I >/ięk» przekładom z literatury obcej polscy pisarze mogli pozna* fijai różne sposoby zbliżenia świata przyrody młodym czytelnikom; I i izki I O. C urwoodu, J Londona, R. Kiplinga, L. Scton-l liompso im były ciągle wznawiane. Równocześnie tłumaczono dzielą innych |iopaliiryzatorów wiedzy o przyrodzie, m. in. W. Iłonsclsa, J Dclmon-|i», A llichnia, Circy Owi (Pielgrzymi puszczy. 1935; Scjilzlo i jej bobry. |9Ui), M K Rawlings (Roczniak, 1939).
łematyka pizyrodniczu w literaturze dziecięcej lac/yla się częściowo / miii tein krajoznawczym, propaganda swojskości. była też wyru* o ni kultu dla przyrody, podziwu dla jej piękna i troski o jej stan łłbok tieści poznawczych równie ważnc>sa tu walory wychowawcze.