Nr. 51 Żywienie kóz 75
1. OPIS PASZ.
Pasze zadawane kozom dzielimy na: 1) objętościowe i 2) treściwe. Wśród pierwszych najważniejszą rolę odgrywają: 1) trawa i siano, 2) liście i gałązki drzew, 3) ogrodowizna, 4) owoce, 5) kiszonki i 6) słoma. Wśród drugiej grupy: 1) ziarno, 2) chleb, 3) otręby, 4) kuchy, 5) nasiona, 6) produkty pochodzenia zwierzęcego i inne.
a) PASZE OBJĘTOŚCIOWE.
Kozy zjadają duże ilości pasz objętościowych i są one zdolne do przetrawienia olbrzymiej ilości drzewnika.
Spośród roślin, wchodzących w skład trawy (siana), koza ze szczególniejszym upodobaniem wybiera rośliny Trawy
0 szerokich liściach i gorzkim smaku. Są to najczęściej tsianoj. gatunki małowartościowe pod względem pożywnym. Nie znaczy to jednak, aby koza nie wyróżniała roślin pierwszorzędnej wartości, jak: kostrzewa łąkowa, trawa kupkowa, rajgrasy, koniczyny, lucerny itd., wobec tego najodpowiedniejsze dla tych zwierzą jest siano drobne — leśne, górskie oraz potraw ')•
Kozy doskonale jedzą różne chwasty i zielska, które zanieczyszczają nasze pola i ogrody. Chyba do najbardziej ulubionych należą: łopian, czyli rzepień, mniszek, chrzanowe liście, piołun, cykoria itd.
Największą jednak przyjemność sprawia kozie ogryzanie liści i gałązek: wierzby, klonu, brzozy, jarzębiny, G.a!ązki’ dębu, jabłoni, lipy, przy czym wierzbę na przykład zja- Iscie Itp' da całkowicie (tj. i drobne gałązki), u lipy objada tylko liście, topoli nie lubi i tylko z głodu jeść będzie. Liście jabłoni — to specjalny przysmak. Zauważyłem, iż zadawanie kozie gałązek drzew dodatnio wpływa na jej zdrowie, więc nie należy żałować zwierzęciu tych przysmaków. Latem jest to dość łatwe do wykonania, natomiast zimową porą należy mieć pewien zapas suszonych gałązek i liści drzew. Innymi słowy, należy przygotować pewien zapas „siana drzewnego”. Najodpowiedniejszy miesiąc dla tej czynności — czerwiec, kiedy liście są soczyste, ścinamy wówczas gałązki od i/2 do 1 metra długości i związujemy je w pęczki (jak miotły) — następnie wieszamy w miejscu przewiewnym, gdzie wysychają zupełnie. Należy uważać, aby przy suszeniu i przechowywaniu nie obłamywać liści, gdyż po wyschnięciu bywają bardzo kruche. Wobec tego wysuszone pęczki układa się ostrożnie w miejscu suchym i przechowuje na zimę. Można również ułożyć z nich mały stożek, układając liśćmi do wewnątrz
1 wierzch okryć daszkiem słomianym. Zimową porą taka „sucha miotła” — to prawdziwa przyjemność dla kozy. Niektórzy skarmiają su-
’) G. Wolf twierdzi, iż wskutek większej strawności siana z potrawu 200 kg tegoż równa się 250 kg siana z pierwszego ukosu.