284 Czystka: pojawia się Beria, 1938-1939
wstawił się za kilkoma aresztowanymi towarzyszami, Stalin rozłożył ręce: „Co mogę dla nich zrobić, Georgi? Wszyscy moi krewni też są w więzieniu”. To bardzo znamienna wymówka. Co się tyczy Pawła, Stalin z pewnością nigdy nie zapomniał o pistolecie podarowanym Nadii, ale musiał też pamiętać o jego powiązaniach wojskowych i próbach ujmowania się za „wrogami”. Zapewne Stalin wyrównywał prywatne rachunki ze swoją nazbyt poufałą, wścibską rodziną, która przypominała mu o samobójstwie Nadii. Nie uważał jednak terroru za sprawę prywatną: oczyszczał swój okrążony kraj ze szpiegów, aby zabezpieczyć jego ogromne osiągnięcia, zanim wybuchnie wojna. Złożył na tym ołtarzu własnych krewnych. Jako najwyższy kapłan bolszewizmu uważał ich za swoją ofiarę. Podkreślał też swoje oderwanie od związków osobistych: jego zemsta była zemstą partii, ponieważ, jak powiedział Wasilijowi, „Nie jestem Stalinem [...]. Stalin to władza radziecka!”. Zyskał jednak również doskonały pretekst, by domagać się od swoich towarzyszy poświęcenia własnych rodzin. Mógł ocalić, kogo chciał, i nie uczynił tego.5 Rodzinny świat Stalina i jego dzieci nieustannie się kurczył.
Swietłana straciła kolejną bliską osobę: Karolina Til, zaufana gospodyni domowa, wątłe ogniwo łączące ją z matką, padła ofiarą czystki wymierzonej przeciwko Niemcom. Beria sprowadził na jej miejsce z Gruzji siostrzenicę swojej żony Niny - choć, jak zwykle, jego prawdziwe motywy są niejasne. Nową guwernantką Swietłany została Aleksandra Nakaszydze, wysoka, szczupła, długonoga, o idealnie białej cerze i długich, gęstych czarnych włosach. Ta naiwna i słabo wykształcona dziewczyna z gruzińskiej wioski, porucznik NKWD, wkroczyła w coraz bardziej jednobarwny świat stalinowskiego dworu jak paw z kolorowym upierzeniem. Chłopcy Alliłujewów i Mi-kojanów do dzisiaj doskonale ją pamiętają.
Swietłana nie lubiła swojej tak zwanej guwernantki. Pojawienie się Aleksandry Nakaszydze świadczy o szczególnej pozycji Berii w rodzinie: czy mogła być jego szpiegiem w domu Stalina, pozostającym pod kontrolą Własika? Wiemy, że dwór zachęcał Stalina do ponownego ożenku: czy znalazła się tam dla niego?1fi Była przecież bardziej oczywista kandydatka, niemal w obrębie rodziny.
Żenią Alliłujewa była teraz wdową, ale uważała, że jej mąż został zamordowany przez Berię. Czy odczuwała wyrzuty sumienia z powodu swego związku ze Stalinem? Nie ma na to żadnych dowodów. Jej mąż z pewnością nie wiedział (albo wolał nie wiedzieć), co się dzieje, ale do 1938 roku w ich
Pozostała aż do końca wojny, kiedy poślubiła generała NKWD i wróciła do Gruzji. Jej
córka nadal mieszka w Gruzji.