Różne interpretacje jednej rzeczywistości
ograniczałoby się do jednego pokolenia, gdyż ulegnie zniszczeniu w procesie wytworzenia plemników (lub jaj). Jego fragmenty będą ; zamieniane z fragmentami matczynego (ojcowskiego) chromosomu 8b. Powstanie nowy chromosom 8 bez wątpienia inny, unikatowy. Kiedy jednostka genetyczna ma długość 0,01 chromosomu 8a i przypuśćmy, że pochodzi od ojca, jest bardzo prawdopodobne, że nie w nim została uformowana. Z 99% prawdopodobieństwem otrzymał ją od jednego z rodziców, a rodzic od jednego ze swoich rodziców. I można tak cofać się do momentu, kiedy powstała po raz pierwszy w jądrze lub jajniku jednego z przodków. Stąd wniosek, że kiedy jednostka genetyczna ma niewielkie rozmiary, to istnieje prawdopodobieństwo, że zostanie uformowana kilka razy z osobna w taki sam sposób. Tym większe są szanse, że ma ją również inny osobnik. Typową drogą powstania nowych jednostek genetycznych jest przypadkowe łączenie się istniejących podjednostek na skutek crossing-over41. Inną drogą jest mutacja punktowa - czyli pojedynczy błąd literowy. Występuje też inwersja - gdy od chromosomu odłącza się jakiś fragment, odwraca o sto osiemdziesiąt stopni i ponownie przyłącza do chromosomu. Taka pomyłka z reguły jest katastrofalna, czasami jednak prowadzi do sprzężenia fragmentów materiału genetycznego i sprzyja ich lepszemu współdziałaniu. Słowa gen można użyć zatem na określenie jednostki genetycznej, która musi być na tyle mała, aby przetrwać przez dłuższą liczbę pokoleń i rozprzestrzeniać się w postaci wielu kopii.
R. Dawkins twierdzi42, że podstawową jednostką doboru naturalnego jest gen. Dobór naturalny polega w najogólniejszej postaci na zróżnicowanej przeżywalności jednostek. Każda z nich musi
41 Tamże, s. 57; por. E. Solomon, R. Berg i in., Biologia, Warszawa 1996, s. 224; Genetyka molekularna, pod red. P. Węgleńskiego, Warszawa 1995.
42 R, Dawkins, Samolubny..., s. 58. R. Dawkins uważa, że wśród gatunków rozmnażających się płciowo, osobnik jest zbyt dużą i zbyt krótkotrwałą jednostką' genetyczną, by uznać ją za liczący się obiekt działania doboru naturalnego. W skali ewolucyjnej nie jest obiektem stabilnym. To twierdzenie nie jest powszechnie akceptowane wśród naukowców.
istnieć w postaci licznych kopii, a niektóre z nich muszą być zdolne do przetrwania przez dość długi odcinek czasu ewolucyjnego. Osobniki, grupy i gatunki nie mają takich własności. Małe jednostki genetyczne - tak. Inaczej mówiąc: gen jest długowiecznym replikatorem istniejącym pod postacią wielu jednakowych kopii. Musi być dostatecznie krótkim fragmentem chromosomu, by mógł dostatecznie długo trwać w niezmienionej postaci41. Co więcej, każdy gen, który zwiększa własne szanse przetrwania w puli genów (kosztem swoich alleli), jest według R. Dawkinsa genem „samolubnym”. Tym samym staje się on podstawową jednostką egoizmu.
Warto w tym miejscu podkreślić, że tzw. zegar molekularny odmierza miliony lat ewolucyjnego procesu na każdą zmianę w DNA - nawet tę, która nie zmienia znaczenia genetycznego tekstu.
W przypadku jednych cząsteczek zegar tyka szybciej, w przypadku innych wolniej. Cytochrom c zmienia się mniej więcej o jedną literę na dwadzieścia pięć milionów lat44. Precyzyjna budowa tego białka wskazuje na to, czy dany organizm przeżyje, czy nie. Istnieją setki różnych białek określanych przez inne częstotliwości mutacji, każde w innym zakresie przydatne do odtwarzania genealogicznego gatunków. Ważne jest to, że badanie pokrewieństwa na podstawie mutacji wszystkich tych białek daje wspólny obraz jednego drzewa rodowego gatunków. Zdaniem R. Dawkinsa jest to całkiem niezły . dowód na prawdziwość teorii ewolucji45.
W tym miejscu uzasadnione wydaje się postawienie pytania: jaka jest ta funkcja użyteczności życia w ogóle? R. Dawkins uważa, ze prawdziwą funkcją użyteczności życia na Ziemi jest jpaksymalizacja przetrwania DNA. Ponieważ DNA nie płynie wobodnic w czasie, więc w przepływie genów pośredniczą żywe organizmy. Organizm, przykładowo geparda, chcąc umożliwić woim genom jak najdłuższe przetrwanie, musi maksymalizować
Tamże, s. 61.
R. Dawkins, Rzeka.... s. 72. Tamże, s. 74.